Uncategorized

Mordercy i dewianci w sutannach

 Kil­ka­set lat temu na tro­nie pa­pie­skim za­sia­da­li mor­der­cy, de­wian­ci, ka­zi­rod­cy, a nawet al­fon­si

Po­wo­dem wpro­wa­dze­nia ce­li­ba­tu w 1047 roku przez Grze­go­rza VII nie były kwe­stie mo­ral­ne – wpro­wa­dzo­no go ze wzglę­du na tro­skę o ma­ją­tek Ko­ścio­ła. Warto zwró­cić uwagę na to, że to nie seks był za­bro­nio­ny. Grze­chem było tylko mał­żeń­stwo. Do­pie­ro po so­bo­rze la­te­rań­skim II (1139 r.) za­bro­nio­no ka­pła­nom mieć żony, ale zanim to na­stą­pi­ło, hi­sto­ria zna przy­naj­mniej dwa przy­pad­ki, kiedy to pa­pie­żem zo­sta­wał… syn pa­pie­ża. Pierw­szy z nich to pa­pież In­no­cen­ty I, syn Ana­sta­ze­go I. Na­to­miast drugi to Syl­we­riusz, syn Hor­miz­da­sa. Pa­pie­że, któ­rzy byli po­tom­ka­mi księ­ży czy bi­sku­pów, za­sia­da­li na tro­nie dużo czę­ściej. Przed­sta­wia­my za­le­d­wie kilku, któ­rzy spla­mi­li się mor­der­stwa­mi, ka­zi­rodz­twem i in­ny­mi zbrod­nia­mi.

papiez 3 papiez 2 papiez 1

Paweł III

Był pa­pie­żem w okre­sie od 13 paź­dzier­ni­ka 1534 r. do 10 li­sto­pa­da 1549 roku. Miał czwo­ro ro­dzeń­stwa. Jego ro­dzi­na była bar­dzo ma­jęt­na. Paweł III był pierw­szym w hi­sto­rii pa­pie­żem al­fon­sem. Miał pod opie­ką 45 ty­się­cy rzym­skich pro­sty­tu­tek, od któ­rych za­rob­ków brał pro­cent. Naj­słyn­niej­szą z licz­nych ko­cha­nek była jego córka – Co­stan­za Far­ne­se. Kur­ty­za­ny znaj­do­wa­ły się na każ­dym zgro­ma­dze­niu bi­sku­pów, miały za­spo­ka­jać po­trze­by ob­ra­du­ją­cych na so­bo­rach. Kilka lat temu w jed­nym z nie­miec­kich miast przy ulicy Obere Laube po­sta­wio­no po­mnik upa­mięt­nia­ją­cy sobór w Kon­stan­cji (1414–1418) przed­sta­wia­ją­cy du­chow­nych w oto­cze­niu dam oraz od­da­ją­cych się pi­jań­stwu i uczto­wa­niu. Paweł III nie tylko był złym pa­pie­żem – on w ogóle był zły. Nie miał opo­rów przed mor­do­wa­niem krew­nych; otruł matkę i sio­strze­ni­cę, żeby odzie­dzi­czyć ro­dzin­ną for­tu­nę. Naj­słyn­niej­sza aneg­dot­ka o bez­względ­no­ści Pawła III do­ty­czy­ła teo­lo­gicz­nej dys­pu­ty po­mię­dzy dwoma kar­dy­na­ła­mi a pol­skim bi­sku­pem. Gdy dys­pu­ta za­czę­ła się prze­cią­gać, Paweł III kazał ich za­rą­bać mie­cza­mi.

Jan XII

Tylko ktoś na­iw­ny mógł­by są­dzić, że jest to je­dy­nie wy­mysł ar­ty­sty. Jan XII, naj­młod­szy w hi­sto­rii pa­pież, zo­stał wy­bra­ny w roku 955, mając wów­czas 18 lat. Za jego cza­sów Rzym sły­nął z ko­rup­cji i domów uciech. Jeden z nich zo­stał przez niego za­ło­żo­ny w la­te­rań­skiej ba­zy­li­ce św. Jana. Był mar­nym i nik­czem­nym pa­pie­żem, któ­re­go Ko­ściół wsty­dzi się do dziś. Wzo­rem Ka­li­gu­li mia­no­wał se­na­to­rem swo­je­go konia, a pod wpły­wem al­ko­ho­lu nadał chłop­cu sta­jen­ne­mu god­ność dia­ko­na. Nie stro­nił od wul­ga­ry­zmów, wy­świę­cał dia­ko­nów w staj­niach, pro­sty­tut­kom pła­cił ko­ściel­ny­mi kie­li­cha­mi. We­dług jed­nej z wer­sji zmarł w cza­sie aktu cu­dzo­łó­stwa, we­dług innej na sku­tek po­bi­cia przez pew­ne­go zdra­dza­ne­go męża. Fak­tem jest, że zo­stał zde­tro­ni­zo­wa­ny za nie­mo­ral­ne pro­wa­dze­nie się.

Ste­fan VI

To, co zro­bił ten pa­pież, jesz­cze przez dłu­gie lata na­pa­wa­ło grozą. Ste­fan VI kazał od­ko­pać ciało swo­je­go po­przed­ni­ka – For­mo­zu­sa, aby po­sta­wić je przed sądem. Był to jeden z naj­bar­dziej ma­ka­brycz­nych i naj­okrut­niej­szych pro­ce­sów są­do­wych w dzie­jach. W wy­ni­ku tego pro­ce­su,w stycz­niu 897 roku, po trzech dniach For­mo­zu­sa uzna­no za win­ne­go. Od­wo­ła­no wszyst­kie jego de­cy­zje oraz świę­ce­nia. Roz­po­czę­ło się „uro­czy­ste” pro­fa­no­wa­nie ciała nie­bosz­czy­ka – kat od­ciął mu trzy palce, zrzu­cił trupa z tronu, by po po­zba­wie­niu szat pa­pie­skich, cią­gnąć go uli­ca­mi Rzymu i na końcu wrzu­cić do zbio­ro­we­go grobu dla bie­do­ty. Nie był to jed­nak ko­niec ze­msty Ste­fa­na VI, który kazał po­now­nie wy­do­być szcząt­ki For­mo­zu­sa i uto­pić je w Ty­brze. Tego było jed­nak już za wiele dla miesz­kań­ców Rzymu. Do­szło do pro­te­stów i za­mie­szek. Po­ni­żo­ne­go For­mo­zu­sa lud rzym­ski za­czął czcić jak mę­czen­ni­ka. Szyb­ko od­su­nię­to Ste­fa­na VI, uwię­zio­no i w ta­jem­ni­czych oko­licz­no­ściach udu­szo­no.

Grze­gorz XIII, zwany Krwa­wym Pa­pie­żem

Spi­ski, skry­to­bój­stwa, ma­sa­kry, prze­wro­ty i re­be­lie – to był sens życia Ugo Bon­com­pa­gni, czyli pa­pie­ża Grze­go­rza XIII. Wielu jego po­przed­ni­ków i na­stęp­ców także wy­wo­ły­wa­ło wojny, czy za­chę­ca­ło do prze­mo­cy, ale Grze­gorz XIII był w tym chyba naj­lep­szy. Pierw­szym wiel­kim wy­da­rze­niem jego pon­ty­fi­ka­tu była sław­na Noc św. Bar­tło­mie­ja, czyli rzeź hu­ge­noc­kiej elity we Fran­cji. Szan­sa na pokój po woj­nach hu­ge­noc­kich, który miał zo­stać przy­pie­czę­to­wa­ny mał­żeń­stwem Mał­go­rza­ty de Va­lo­is i Hen­ry­ka IV Bur­bo­na, zo­sta­ła stor­pe­do­wa­na. Do ślubu co praw­da do­szło, jed­nak krwa­we we­se­le zszo­ko­wa­ło Eu­ro­pę. Dzwo­ny ko­ścio­ła św. Ger­ma­na wzy­wa­ją­ce na jutrz­nię stały się ha­słem do po­lo­wa­nia – za­mknię­to bramy mia­sta i bez­li­to­śnie wy­mor­do­wa­no 3 tys. ludzi, w tym ko­bie­ty i dzie­ci. Jesz­cze przed za­koń­cze­niem mor­do­wa­nia roz­po­czę­to uro­czy­ste pro­ce­sje dzięk­czyn­ne, a wiele in­nych miast po­szło w ślady Pa­ry­ża, zwięk­sza­jąc licz­bę ofiar do 50 tys. Dla umoc­nie­nia mor­der­ców w ich słusz­nym mor­do­wa­niu pa­pież wy­słał do nich le­ga­ta, który udzie­lił roz­grze­sze­nia wszyst­kim spraw­com po­gro­mu. Grze­gorz XIII ozdo­bił nawet salę au­dien­cyj­ną pa­ła­cu Apo­stol­skie­go fre­ska­mi przed­sta­wia­ją­cy­mi rzeź hu­ge­no­tów. Na­ka­zał też wy­bi­cie pa­miąt­ko­we­go me­da­lu, z sobą samym na jed­nej stro­nie i rze­zią, któ­rej pa­tro­nu­je anioł z krzy­żem i mie­czem (jest nawet napis – ma­sa­kra hu­ge­no­tów), na dru­giej. Jak do­sko­na­le widać, Grze­gorz XIII był na­praw­dę usa­tys­fak­cjo­no­wa­ny.

Ksiądz sa­ta­ni­sta

Po sze­ściu go­dzi­nach obrad dwu­na­sto­oso­bo­wa ława przy­się­głych sądu w To­le­do w sta­nie Ohio uzna­ła 68-let­nie­go księ­dza Ge­ral­da Ro­bin­so­na za win­ne­go bru­tal­ne­go mor­der­stwa za­kon­ni­cy. Sąd po prze­słu­cha­niu 41 świad­ków i roz­pa­trze­niu prze­szło 200 ma­te­ria­łów do­wo­do­wych pod­jął bły­ska­wicz­ną de­cy­zję o ska­za­niu księ­dza na 15 lat po­zba­wie­nia wol­no­ści. 5 kwiet­nia 1980 roku Ro­bin­son w po­twor­ny spo­sób za­mor­do­wał 72-let­nią za­kon­ni­cę, Mar­ga­ret Ann Pahl. Przez dłu­gie lata mor­der­ca był nie­uchwyt­ny. W końcu ksiądz sa­ta­ni­sta zo­stał za­trzy­ma­ny. Lu­dzie, któ­rzy brali udział w pro­ce­sie, mdle­li, słu­cha­jąc ma­ka­brycz­ne­go opisu za­bój­stwa. Ksiądz Ro­bin­son za­ata­ko­wał sio­strę Mar­ga­ret Ann i ob­wią­zu­jąc szyję ka­wał­kiem ma­te­ria­łu, udu­sił ją, ła­miąc przy tym kości szyj­ne, po czym ude­rzał ją kru­cy­fik­sem, za­da­jąc jej 31 ran. Rany utwo­rzy­ły kształt od­wró­co­ne­go krzy­ża. Na­stęp­nie za­bój­ca po­ło­żył ciało na po­sadz­ce, przy­krył ob­ru­sem oł­ta­rzo­wym i zadał ofie­rze ko­lej­nych 7 cio­sów kru­cy­fik­sem. Po zdję­ciu ob­ru­sa, mor­der­ca zadał ko­lej­ne 22 ciosy, po czym „ochrzcił” głowę i czoło ofia­ry jej wła­sną krwią. W końcu mor­der­ca zdjął ubra­nie ofia­ry i spe­ne­tro­wał ją, sądzi się, że kru­cy­fik­sem bądź pal­cem.

http://m.fakt.pl/wydarzenia/swiat,gdxqx0#fp=wyd

Przyslal משה רנסקי‬‎

reunion 69

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.