Diaspora żydowska w Japonii w latach 1853–1945

Midrasz

 

 

 

 

 

Pomimo wielosetletniej eksploracji Dalekiego Wschodu przez kupców żydowskich Japonia stanowiła dla Żydów “krainę nieznaną” aż do drugiej połowy XIX wieku. Działo się tak z kilku powodów.

Japonia leżała z dala od głównych szlaków handlowych. Dodatkowo od XVII wieku pozostawała w niemal całkowitej izolacji, utrzymując jedynie ograniczone kontakty z krajami sąsiednimi. W przypadku wymiany towarowej z Zachodem szogunat wyznaczył porty, do których mogły wpływać tylko holenderskie statki handlowe. Istnieją wprawdzie domniemania, jakoby w okresie dynastii Tang, panującej od VII do X w. n.e., japońscy mnisi, przybywający do Chin w celu pobierania nauk w tamtejszych ośrodkach buddyjskich, utrzymywali jakieś kontakty z żydowskimi kupcami – brakuje jednak jednoznacznych dowodów w przekazach chińskich i japońskich. Nie potwierdzają ich również źródła żydowskie. Zatem możliwość wzajemnego poznania przedstawicieli obu kultur należy uznać za spekulację. Przemawia za tym choćby i ten fakt, że: “język hebrajski nie zawiera słowa opisującego Japonię, jak to ma miejsce w przypadku Indii (Hodu) i Chin (Sin). Współczesne słowo w języku hebrajskim dla określenia Japonii (Japan) – pochodzi z niemieckiego”.

Według D.A. Kapnera i S. Levina (The Jews of Japan) “znane są fakty, że żydowscy podróżnicy odwiedzali Japonię razem z kupcami portugalskimi i chińskimi na początku XIV wieku […], ale Żydzi nie osiedlili się w Japonii aż do przybycia komandora Perry’ego w 1853 roku”. Podobną opinię wyraża B.A. Shilonny (The Jews and the Japanese), stwierdzając, że “Żydzi i Japończycy żyli osobno aż do czasów współczesnych, a teorie o wcześniejszych kontaktach są czystą spekulacją. W czasie ich długiej wędrówki przez świat Żydzi odkryli wschodnią Azję, osiedlając się w IX i X wieku w Indiach i Chinach, ale prawdopodobnie nigdy przed XIX w. nie osiedlili się w Japonii, która była zbyt daleko, zbyt biedna i przez długi czas zamknięta dla cudzoziemców”.

Pierwszym ośrodkiem, do którego zaczęli przybywać Żydzi, była Jokohama. Tu w 1861 roku pojawili się bracia Maks, do których wkrótce dołączył Raphael Shoyer – kupiec i fotograf. Wspólnie zaczęli wydawać w latach 1865–1867 pierwszą w Japonii obcojęzyczną gazetę “Japan Express”. Oprócz działalności wydawniczej Shoyer przyczynił się do rozwoju fotografii, niezwykle przydatnej dla rozwijającego się w szybkim tempie technologicznie i gospodarczo kraju. W roku 1870 pojawił się następny wydawca, niejaki Levy, który został redaktorem naczelnym kolejnego dziennika redagowanego w języku europejskim – po francusku.

Źródła historyczne podają, że do końca lat 70. XIX w. przybyło do Jokohamy około 50 żydowskich rodzin. Emigranci pochodzili głównie z Anglii, Niemiec, Francji, Rosji oraz z ziem polskich znajdujących się pod zaborem rosyjskim i austriackim. Lata 70. i 80. to okres wzmożonego napływu specjalistów i naukowców żydowskiego pochodzenia, zapraszanych przez rząd Japonii w celu aktywnego włączenia się w dzieło odbudowy i modernizacji Kraju Wschodzącego Słońca. Wśród nowo przybyłych byli m.in. Ludwig Riess – historyk, który jako pierwszy zaprezentował zachodnie metody naukowe w studiach nad historią Japonii, oraz Albert Morse – specjalista w dziedzinie prawa administracyjnego. Wspólnie z niemieckim prawnikiem Hermanem Roesterem w latach 1886–1890 pracowali nad kształtem nowej japońskiej konstytucji, utrzymanej w duchu pruskiego ustawodawstwa.

Kolejne fale emigracji z Europy, spowodowane wzrostem antysemityzmu, nie ominęły również Japonii, gdzie w latach 90. XIX wieku powstała nowa żydowska kolonia, złożona z ponad stu rodzin – w Nagasaki. Gmina w Nagasaki rozwijała się dynamicznie i już w 1894 roku wybudowano tu pierwszą synagogę. Z napisów na płytach nagrobnych można wywnioskować, że mieszkańcami Nagasaki byli Żydzi przybyli z różnych części Europy Środkowej i Wschodniej.

Na początku XX wieku żydowscy emigranci, głównie z Rosji i Niemiec, utworzyli kolejny ośrodek – w Kobe, dokąd przybywali z Harbina w Mandżurii. Do grona miast, w których osiedlali się Żydzi, zaliczamy również Tokio. Ten ośrodek rozwijał się najwolniej, jako że stolica Japonii dopiero stawała się znaczącym centrum życia. Była jeszcze i inna przyczyna: wielkie trzęsienie ziemi, które nawiedziło Tokio w 1923 roku, spowodowało znaczne straty materialne, co sprawiło z kolei, że znaczna część społeczności żydowskiej przeniosła się do Kobe. Inna rzecz, że Kobe czy Nagasaki, miasta portowe, bardziej niż np. Tokio nadawały się do prowadzenia handlu. Specyfiką tokijskiej społeczności żydowskiej było to, że jej członkami byli głównie bankowcy, naukowcy i specjaliści w dziedzinach szczególnie przydatnych w rozwoju rodzącej się potęgi japońskiej. Ludzie ci przybywali do Japonii najczęściej na zaproszenie rządu.

Wybuch wojny rosyjsko-japońskiej w 1904 roku poprzedziły liczne represje i pogromy, w których zginęło 46 Żydów mieszkających na terenie imperium rosyjskiego. Nie należy się zatem dziwić, że Żydzi i organizacje międzynarodowe opowiedzieli się po stronie Japonii. Poparcie było tak zdecydowane, że miało istotny wpływ na zmianę stanowiska administracji waszyngtońskiej w kwestii tak zwanego żółtego niebezpieczeństwa. Ówczesny prezydent USA Theodore Roosevelt oświadczył nawet, że “Amerykanie stali się podejrzliwi wobec Rosjan. A ja podzielam te podejrzenia”.

 

Caly ten ciekawy artykul przeczytasz jak

KLIKNIESZ TUTAJ

Nadeslal Julio Szeferblum

Julio szeferblom

 

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: