NAJWIĘKSZA MIŁOŚĆ FRANZA KAFKI

Dora Diamant była największą miłością Franza Kafki, który zmarł w jej ramionach. Mieszkała w Będzinie. Poznajcie jej historię.


„Takie piękne dłonie i takie krwawe zajęcie” powiedział Franz Kafka do Dory Diamant czyszczącej ryby. To było ich pierwsze spotkanie, w niemieckim kąpielisku nad Bałtykiem. Dora wyjechała tam pomagać w kuchni, jako wolontariuszka. Franz pojechał tam z siostrą Ottlą i jej dziećmi. Tak zaczął się jeden z najpiękniejszych romansów w historii. I wielka miłość po grób.

OJCIEC REPEROWAŁ SZELKI W BĘDZINIE

Ale po kolei. Dora Diamant przyszła na świat w Pabianicach, u schyłku XIX wieku. Naprawdę nazywała się Dwojra Diament i była córką żydowskiego drobnego przedsiębiorcy. Rodzice prowadzili warsztat tkacki. Po śmierci matki, rodzina przeniosła się do Będzina. Dora miała wtedy 7 lat, choć niektóre źródła podają, że mogła mieć nawet 13-14. Na pewno miała sześcioro rodzeństwa. Już jako dziecko uciekała z domu, ciągnęło ją w stronę wielkiego świata. Była niepokorna i ponad wszystko pragnęła wolności. Chciała się wyrwać z ciasnoty rodzinnego domu i zostać aktorką, najlepiej w Berlinie. Ale zamieszkała w Będzinie przy ul. Modrzejowskiej 13. Dom, w którym mieszkali już nie istnieje. Wiadomo za to, że ojciec zajmował się wytwarzaniem i reperowaniem szelek. Rodzina została w Zagłębiu do śmierci ojca, który najprawdopodobniej został pochowany na będzińskim cmentarzu, tuż przed wybuchem II wojny światowej.

UCIEKŁA DO BERLINA

Po I wojnie światowej Dora miała uczyć się na przedszkolankę w Krakowie. Ale, nie pierwszy i nie ostatni raz, sprzeciwiła się ojcu i postanowiła spełnić swoje największe marzenie. Wyjechała do Berlina i zaangażowała się w życie żydowskiej społeczności. Została opiekunką i nauczycielką dzieci, z którymi pojechała na obóz letniskowy do Müritz nad Bałtykiem. Tam spotkała Franza Kafkę, który – przypadkowo – zajrzał do kuchni.

Pisarz zachwycił się nią od pierwszego wejrzenia. Na pewno jej dłońmi. Potem, kiedy dowiedział się, że Dora jest hebraistką, zaczął z nią dłużej rozmawiać. Jej niezależność i wolność zrobiły na nim piorunujące wrażenie. Wcześniej, podobnie zachwycił się aktorami z Warszawy. Dora była skromna, a jednocześnie bardzo dojrzała. Wiedziała czego chce i miała nietypowy styl bycia. Dora i Franz zakochali się w sobie. Mieli romans, potem zapragnęli razem zamieszkać. Wynajęli lokum w Berlinie. Franz po raz pierwszy w życiu uwolnił się od toksycznych relacji jakie miał z rodziną. Mimo sprzeciwu ojca, wyprowadził się z praskiego domu. Wtedy też zachorował na gruźlicę.

O MAŁO NIE WSKOCZYŁA DO GROBU

Opiekowała się nim Dora. Franz nie mógł pracować, cierpieli głód i biedę. Dwa razy zmieniali mieszkanie. W końcu uznali, że pomóc mu w chorobie może wiejskie środowisko. Wyjechali do sanatorium Kierling koło Klosterneuburg w Dolnej Austrii. Ostatnie chwile życia, pisarz spędził z Dorą Diamant i swoim kolegą-lekarzem. 

Zmarł w jej ramionach 3 czerwca 1924 roku. Został pochowany w Pradze. Mówi się, że podczas pogrzebu, Dora o mało nie wskoczyła za ukochanym do grobu. Spaliła za to większość listów i rękopisów Kafki. Pisarz prosił ją o to przed śmiercią, a Dora nie wiedziała, jak wielką wartość mają te rękopisy.

Potem, Dora Diamant została aktorką. Wstąpiła do Komunistycznej Partii Niemiec. Wyszła za mąż za działacza komunistycznego Ludwiga Laska, było to małżeństwo polityczne. Na fali prześladowań komunistów przez nazistów, Dora z mężem i córką Franciszką Marianną, wyjechali do Związku Radzieckiego. Męża posądzono o zdradę, a Dora musiała uciekać.

– O Dorze mówi się nawet „Mata Hari”. Jej mąż oskarżony o zdradę i zesłany do obozu, a ona wyjeżdża z Rosji. W jaki sposób jej się to udało, jest podejrzaną sprawą – mówi Andrzej Ciepał z będzińskiej Bramy Cukermana.

Wybór padł na Londyn. Zmarła tam w 1952 roku. Miała 54 lata.

CO SIĘ STAŁO Z CÓRKĄ?

– Dora wmawiała Franciszce Mariannie, że jest córką Franza Kafki. Nawet imię dała jej na cześć pisarza. Córka zmarła w niewyjaśnionych okolicznościach w swoim domu. Mówi się, że była schizofreniczką – dodaje Ciepał.

Miejsce pochówku Dory poszło w zapomnienie. Odnalazła je dopiero Kathi Diamant, adiunkt na Uniwersytecie w San Diego i dyrektor Projektu Kafka. Amerykańska badaczka zafascynowana historią Dory, także przez zbieżność nazwisk, odwiedziła wszystkie miejsca związane z jej postacią. Opublikowała też książkę „Kafka’s last love”.

NAJSZCZĘŚLIWSZY OKRES W ŻYCIU

Dora Diamant o Franzu mówiła „mąż”, choć małżeństwem nigdy nie byli. Kafka pisał do ojca Dory z prośbą o rękę córki. Ojciec pytał o zdanie cadyka. Ten jednak stwierdził, że nie ma sensu brać ślubu z ciężko chorym pisarzem. Nie zgodził się więc na małżeństwo. Franz, mimo choroby, bez wahania określał ostatni okres życia jako najszczęśliwszy. To była wielka miłość. Nieznana szerzej miłość genialnego pisarza i żydówki z Będzina.

Przyslal Adam Mer

https://silesion.pl/dora-diamant-najwieksza-milosc-kafki

Jedna odpowiedź to “NAJWIĘKSZA MIŁOŚĆ FRANZA KAFKI”

  1. Gorąco polecam książkę Kathi Diamant „Kafka’s Last Love. The Mystery of Dora Diamant”
    http://www.kafkaproject.com/book/

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: