WSZYSCY JESTEŚMY SĘDZIAMI (1)

 

Kilka dni temu dostałem e-mail: “Witam. Nazywam się Andrzej. Sprawa dotyczy mojej mamy. Czy to Pan realizował na początku lat sześćdziesiątych program „Wszyscy jesteśmy sędziami”, w miejscowości Wieliszew, pod Warszawą?. Chodziło o wypadek samochodowy, w którym zginęła mała dziewczynka. Proszę o kontakt “.Odpowiedziałem mu: “Panie Andrzeju, tak to ja, niech Pan sobie wyobrazi, że właśnie porządkuję w Bostonie swoje archiwa, a część dotyczy “Wszyscy jesteśmy sędziami”, serii, w której, w lutym 1964 roku, nadany był program z Wieliszewa, sprawa o spowodowanie śmierci dziewczynki przez kobietę prowadzącą ciężarówkę bez prawa jazdy. Był to ostatni program tej serii, zdjętej przez cenzurę po uznaniu jej za politycznie szkodliwą. Jaki jest związek Pana z tą sprawą?”

Na co on: “Na wstępie chciałbym Panu podziękować za odzew na mój mail. Mam obecnie 61 lat, wtedy gdy był realizowany ten program, miałem 13 lat. Śmierć tej dziewczynki, Małgosi, odcisnęła się piętnem na całym moim i mojego rodzeństwa życiu. Od dłuższego czasu starałem się nawiązać z Panem kontakt i udało się teraz dzięki internetowi. W pamięci utkwił mi obrazek, że Pan do nas przyjechał i wspierał w tych trudnych chwilach. W tym programie o spowodowanie śmierci dziewczynki przez kobietę prowadzącą ciężarówkę bez prawa jazdy, oskarżona była moja mama. Słyszałem o nim z opowiadań mojej starszej siostry, ja wtedy byłem dzieckiem i nie pozwolono mi go zobaczyć. W 1966 roku zmuszeni zostaliśmy do zmiany miejsca zamieszkania, z Wieliszewa przeprowadziliśmy się do Pruszkowa. Pan ten program przygotowywał, dlatego chciałbym poznać Pana opinię w tej sprawie. Moja mama od 14 lat już nie żyje, a ja ciągle zadaję sobie pytanie: winna czy niewinna? Wiem jak wiele moja mama w życiu przeszła, ostatnie 10 lat po śmierci taty, ciężko chorowała, nigdy z nami nie poruszała tego tematu. Liczę na to, że znajdzie Pan troszkę czasu i mi odpowie. Serdecznie pozdrawiam.”

Panie Andrzeju, najpierw napiszę Panu o historii tej serii. Było to w roku 1960, w czasach tak zwanej odwilży, która zaczęła się po rewelacjach Chruszczowa na temat Stalina, a w Polsce, w roku 1956, wraz z dojściem do władzy Władysława Gomułki. W 1960 roku odwilż ta powoli już odchodziła, a pod koniec lat sześćdziesiątych, zamieniła się w nowy polityczny mróz. Ja jednak udawałem, że odwilż trwa i na kończącej się jej fali, zacząłem robić nową serię telewizyjną “na żywo” (niewygodne to było cenzorom, ale nagrań wideo nie umiano jeszcze wtedy zapisać), miała ona porównywać państwowe wyroki sądowe – ze społecznym poczuciem sprawiedliwości.

Pierwszym programem ‘Wszyscy jesteśmy sędziami” była sprawa kobiety ze wsi pod Warszawą, która w obronie własnej zabiła siekierą maltretującego ją męża – alkoholika. Każdy z 38 nadanych w latach 1960-1964 programów, poddając w wątpliwość “socjalistyczny wymiar sprawiedliwości”, igrał z ogniem, ale do czasu Wieliszewa cenzorzy nie odważali się ingerować, co w przypadku telewizji “na żywo”, mogłoby być tylko zdjęciem tej serii z anteny.

Przed Wieliszewem przebrała się miarka. Po przeczytaniu scenariusza, cenzura wywęszyła jego zapalność i zażądała, aby nagrywany był na istniejącym już wtedy, “magnetowidzie”. Po obejrzeniu nagrania, towarzysze partyjni z telewizji, którzy już od dawna mnie zwalczali (przeczyta Pan o tym w moich blogach “Tajniacy i figuranci”), uznali, że jedynym sposobem politycznego samobójstwa tej serii jest puszczenie Wieliszewa na antenę, a potem zorganizowanie wymierzonej w ten program kampanii prasowej.

Nie wiem czy zachowała się taśma “telerecordingu” z lutego 1964 roku (może ktoś kto to czyta, zna kogoś w TVP, kogo zachęci do wybrania się na łowy do tej audio-wizualnej puszczy), nie mam też scenariusza Wieliszewa, ale zachowałem sporo wycinków prasowych z dyskusji o nim i w ten sposób, w następnych odcinkach, opowiem o sprawie Pana mamy, ostatnim epizodzie serii “Wszyscy jesteśmy sędziami”.

Wszystkie wpisy Mariana

TUTAJ

http://studioopinii.pl/archiwa/2287

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: