Uncategorized

Rosja, Ukraina i pamięć o Holokauście

Ben Cohen

“Kiedy wszyscy zaczynamy spierać się o historię Żydów”, śpiewają LCD Soundsystem w “Call the Police”, ich przeboju z 2017 roku, “You got nothing left to lose/And it gives me the blues.”

Tekst piosenki jest ukłonem w stronę idei, że skupienie się na Żydach – tym, co zrobili, co robią i do czego są najwyraźniej zdolni – jest ostatnim intelektualnym schronieniem szubrawców. Kiedy piosenka została wydana, natychmiastowym odniesieniem dla tego wiersza była rosnąca i gorzka polaryzacja w Ameryce, ale moim zdaniem jest to ważna obserwacja również w innych sytuacjach.

Podobnie jak sposób w jaki Holokaust został haniebnie zmanipulowany i zniekształcony w kontekście brutalnej inwazji Rosji na Ukrainę, która trwa już drugi rok.

Krótki przegląd szeroko komentowanych wydarzeń z ostatniego tygodnia jest jak najbardziej na miejscu. W ubiegły piątek żydowski prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, przemawiał w kanadyjskim parlamencie w Ottawie. Jednym z członków publiczności – odbiorcą gorącej owacji na stojąco po tym, jak został przedstawiony jako “ukraiński bohater, kanadyjski bohater” przez marszałka Izby Gmin Anthony’ego Rota – był 98-letni Jarosław Hunka, który podobno walczył o niepodległość Ukrainy podczas II wojny światowej. Okazało się jednak, że Hunka nie był bohaterem, ale prawdopodobnie zbrodniarzem wojennym, który służył w Pierwszej Ukraińskiej Dywizji, znanej również jako 14 Dywizja Grenadierów Waffen nazistowskiego SS.

Gdy prawdziwa tożsamość Hunki została ujawniona, konsekwencje były dość szybkie. Po początkowym opieraniu się wezwaniom do rezygnacji, Rota ostatecznie ustąpił i zrezygnował ze stanowiska, podczas gdy premier Kanady Justin Trudeau i minister spraw zagranicznych Mélanie Joly ze wstydem przeprosili. “To było straszne pogwałcenie pamięci milionów ludzi, którzy zginęli w Holokauście” – powiedział Trudeau, a Joly nazwała spektakl “wstydem dla Kanadyjczyków”.

Jednak, jak zauważyła zarówno opozycja, jak i kanadyjskie grupy żydowskie, wyrzuty sumienia, jakkolwiek szczere, nie wyjaśniają, w jaki sposób podjęto i wdrożono tak okropną decyzję. W tym świetle twierdzenie Trudeau, że wina leżała zasadniczo po stronie Roty (ponieważ to były marszałek wystosował zaproszenie do Hunki) wydaje się niemal tchórzliwe. W końcu premier Kanady powinien zdawać sobie sprawę, że wśród ponad miliona osób pochodzenia ukraińskiego w jego kraju jest znaczna liczba apologetów zbrodni popełnionych przez Ukraińców podczas wojny przeciwko Żydom, Polakom i antynazistowskim bojownikom ruchu oporu. Trudeau powinien również wziąć pod uwagę, że skoro Kanada zapewniła schronienie wielu z tych zbrodniarzy po wojnie, pojawienie się Ukraińca na liście gości VIP powinno przynajmniej wywołać należytą staranność ze strony jego biura.

Skandal rodzi również głębsze pytania o to, jak historia Żydów w tej części świata, a zwłaszcza Holokaust, który na nich spadł, powinna być przedstawiana w kontekście obecnych niepokojów w regionie. Ukraina jest jednym z najbardziej ponurych przykładów nazistowskiej rzezi Żydów, z prawie milionem straconych przez mobilne plutony egzekucyjne – niektórzy nazywają to “Holokaustem za pomocą kul” – i do 1,6 miliona eksterminowanych ogółem, często przy aktywnej pomocy i udziale ukraińskich kolaborantów. Jak podsumowuje to Yad Vashem, izraelski narodowy pomnik Holokaustu: “Mordowanie ukraińskich Żydów było głównie przeprowadzane przez Einsatzgruppen (specjalne jednostki mobilne, które rozstrzeliwały Żydów) i SD (nazistowskie służby wywiadowcze). Pomagali im ukraińscy pomocnicy, którzy gromadzili Żydów, strzegli ich, a w wielu przypadkach uczestniczyli w ich zabijaniu. Ci, którzy ukrywali Żydów, byli narażeni na śmiertelne niebezpieczeństwo ze strony Niemców, a także niektórych sąsiadów. Pomimo niebezpieczeństwa, były osoby, a czasem całe wioski, które oferowały Żydom schronienie”.

Nie ma usprawiedliwienia dla bagatelizowania lub ignorowania tej historii, nawet jeśli dzieje się to w imię pozornie szlachetnej sprawy, takiej jak wspieranie obecnego oporu Ukrainy wobec prób wymazania jej z mapy przez Moskwę. W rzeczywistości takie postępowanie osłabia sprawę, ponieważ sugeruje, że Ukraińcy i ich zwolennicy chcą ukryć mniej przyjemne aspekty przeszłości swojego kraju, a tym samym jest prezentem dla rosyjskiej propagandy.

Skandal z Hunką był w tym sensie prawdziwym prezentem dla Rosjan w ich dążeniu do przekonania sceptycznego świata, że Ukrainą rządzą neonaziści. Nie dając żadnej gwarancji reżimowi Władimira Putina, ważne jest, aby zrozumieć wojenną historię Ukrainy w całej jej złożoności i bez wybielania. Tak, niektórzy ludzie będą argumentować, że kolaboracja z nazistami czyni Ukrainę niegodną wsparcia 80 lat później – z logicznego i moralnego punktu widzenia jest to argument pełen luk – ale oczyszczanie tej historii nie jest odpowiedzią na te argumenty.

Ponadto zaciemnia to fakt, że rosyjski reżim nieustannie wykorzystuje Holokaust i robi to od ostatnich lat dyktatury Stalina. Ulubieni historycy partii komunistycznej odrzucali wszelkie opisy Holokaustu, które wyjaśniały, czym on był – wojną masowej eksterminacji Żydów – na rzecz zmienionego opisu, który zastępował krytyczne słowo “Żydzi” słowem “obywatele radzieccy”. Jedynym momentem, w którym byli gotowi uznać żydowski charakter Holokaustu, było użycie go jako kija do bicia państwa Izrael, z oficjalną sowiecką propagandą przedstawiającą izraelskich przywódców jako nazistów, którzy nauczyli się swojego fachu od własnych morderców.


Nadal to robią. W zeszłym tygodniu Maria Zakharova – rzeczniczka rosyjskiego MSZ, która kiedyś stwierdziła, że jeśli chcesz zrozumieć, w jaki sposób Donald Trump wygrał wybory w USA w 2016 roku, “musisz porozmawiać z Żydami” – powiedziała, że chciałaby, aby “przodkowie obecnych izraelskich elit wiedzieli, że ich bezpośredni potomkowie sponsorują reżim, który gloryfikuje ich morderców i ideologię Holokaustu”. Co wywołało ten gniew? Bateria izraelskich pocisków przeciwlotniczych dostarczonych siłom ukraińskim? Dostawa czołgów? Nie. Zakharova była rozgniewana przemówieniem izraelskiego szefa Agencji Energii Atomowej (MAEA) Mosze Edriego przed Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (IAEA), w którym potwierdził on, że Izrael dostarczył Ukrainie sprzęt do zabezpieczenia elektrowni jądrowej w Zaporożu – miejsca ciężkich walk – przed potencjalnie katastrofalną awarią, która odbiłaby się echem daleko poza granicami Ukrainy.

Lekcja jest jasna: jako Żydzi musimy głośno i pewnie przeciwstawiać się ukraińskiemu rewizjonizmowi, nie dając przy tym wsparcia współczesnym rosyjskim wrogom niepodległej, demokratycznej Ukrainy. Brzmi to łatwo, ale takie nie jest. Zbyt wiele krajów wykazało gotowość do upiększania swoich zapisów z czasów Holokaustu w celu wspierania swoich dzisiejszych agend, często przedstawiając swój rewizjonizm w języku współczującym żydowskiemu cierpieniu. Zostaliśmy ostrzeżeni.

Rosja, Ukraina i pamięć o Holokauście

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

  1. W Federacji Rosyjskiej żyje w ok 130 tys. Żydów. Izrael powinien i bierze wzgląd na ten fakt, oprócz kooperacji w Syrii. Czy Ukraina z ze swoimi 46 pomnikami dla Bandery może być obiektem sympatii jest raczej wątpliwe.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.