„Jeśli Iran zdecyduje się odpowiedzieć, jesteśmy w pełni gotowi bronić Izraela i wspierać go, a to będzie miało swoje konsekwencje” – powiedział amerykański urzędnik.
Charles Bybelezer

Myśliwce Sił Powietrznych Izraela przeprowadziły precyzyjne ataki na cele wojskowe w Iranie w piątek, prawie miesiąc po tym, jak Teheran przeprowadził zmasowany atak rakietowy na państwo żydowskie.
Według Sił Obronnych Izraela, dziesiątki samolotów, w tym tankowce i samoloty szpiegowskie, przeprowadziły „fale” ataków w ciągu kilku godzin w kilku regionach Iranu, położonych około 1600 kilometrów od Izraela. Celami były zakłady produkujące rakiety i drony oraz miejsca ich wystrzeliwania, a także baterie obrony przeciwlotniczej.
Państwowy serwis informacyjny SANA poinformował o jednoczesnych izraelskich atakach na cele wojskowe w środkowej i południowej Syrii, w obliczu trwających od dziesięcioleci wysiłków Teheranu, by umocnić się w tym kraju.
IDF nazwał tę operację „Dniami Pokuty”.
„Mogę teraz potwierdzić, że zakończyliśmy izraelską odpowiedź na ataki Iranu na Izrael. Przeprowadziliśmy ukierunkowane i precyzyjne ataki na cele wojskowe w Iranie – udaremniając bezpośrednie zagrożenie dla państwa Izrael” – powiedział rzecznik IDF kontradmirał Daniel Hagari.
„Siły Obronne Izraela wypełniły swoją misję. Jeśli reżim w Iranie popełni błąd, rozpoczynając nową rundę eskalacji, będziemy zobowiązani odpowiedzieć. Nasze przesłanie jest jasne: wszyscy ci, którzy zagrażają państwu Izrael i próbują wciągnąć region w szerszą eskalację, zapłacą wysoką cenę” – kontynuował Hagari.
„Pokazaliśmy dzisiaj, że mamy zarówno zdolność, jak i determinację do zdecydowanego działania i jesteśmy gotowi – zarówno w ataku, jak i obronie – bronić państwa Izrael i narodu izraelskiego” – dodał.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu kierował nocnym atakiem z kwatery głównej Kirya w Tel Awiwie, gdzie później dołączyli do niego minister obrony Yoav Gallant, szef sztabu IDF gen. Herzi Halevi, szef Mosadu David Barnea i szef Agencji Bezpieczeństwa Izraela Ronen Bar.
„Reżim w Iranie i jego regionalni sojusznicy nieustannie atakują Izrael od 7 października [masakra 1200 osób dokonana przez Hamas] – na siedmiu frontach – w tym bezpośrednio z irańskiej ziemi” – powiedział IDF. „Jak każdy inny suwerenny kraj na świecie, Państwo Izrael ma prawo i obowiązek zareagować”.
Wojsko prowadziło bieżącą ocenę sytuacji i nie wprowadzono żadnych natychmiastowych zmian w dyrektywach dla ludności cywilnej.
Iran twierdził, że udało mu się odeprzeć izraelską ofensywę, jednocześnie przyznając, że wyrządzono „ograniczone szkody” w różnych miejscach. Irańskie wojsko stwierdziło, że Izrael uderzył w prowincjach Teheran, Chuzestan i Ilam.
Według półoficjalnej agencji informacyjnej Tasnim, Islamska Republika była przygotowana na odwet za „agresję”.
„Nie ma wątpliwości, że Izrael spotka się z proporcjonalną reakcją na wszelkie działania, które podejmie”, cytują źródła.
Administracja Bidena została poinformowana o atakach z wyprzedzeniem, ale Stany Zjednoczone nie uczestniczyły w nich bezpośrednio.
Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA Sean Savett opisał to jako „ćwiczenie samoobrony i odpowiedź na irański atak rakietowy na Izrael 1 października”.
Wysoki rangą urzędnik administracji powiedział następnie, że atak „powinien być końcem bezpośredniej wymiany wojskowej między Izraelem a Iranem”.
„Jeśli Iran zdecyduje się odpowiedzieć, jesteśmy w pełni przygotowani do obrony Izraela i wsparcia Izraela, i będą konsekwencje” – dodał urzędnik.
Sekretarz obrony USA Lloyd Austin odbył w nocy z piątku na sobotę rozmowę telefoniczną ze swoim izraelskim odpowiednikiem, Yoavem Gallantem, choć nie podano żadnego odczytu.
Prezydent USA Joe Biden wcześniej wzywał Jerozolimę do rezygnacji z ataku na irańskie obiekty nuklearne i pola naftowe, zamiast tego naciskając na operację na małą skalę.
„Żadna administracja nie pomogła Izraelowi bardziej niż ja – żadna, żadna, żadna. Myślę, że Bibi powinien o tym pamiętać” – powiedział prezydent, używając pseudonimu Netanjahu.
Z kolei były prezydent Donald Trump zasugerował, że irańska infrastruktura nuklearna jest uczciwą grą.
„Myślę, że się pomylił” – powiedział o Bidenie republikański kandydat na prezydenta. „Czy to nie jest to, w co powinieneś uderzyć? Chodzi mi o to, że to największe ryzyko, jakie mamy, broń nuklearna. … Odpowiedź powinna brzmieć: Uderz najpierw w broń nuklearną, a o resztę martw się później”.
W zeszłym tygodniu Netanjahu podkreślił, że wybrane irańskie cele będą „oparte na potrzebach bezpieczeństwa narodowego Izraela”.
Późniejsze doniesienia sugerowały, że złagodził swoje stanowisko na rzecz bardziej ograniczonego uderzenia ze względu na decyzję Waszyngtonu o rozmieszczeniu w Izraelu zaawansowanego systemu obrony powietrznej THAAD oraz w celu uniknięcia postrzegania ingerencji politycznej w nadchodzące wybory w USA.
1 października Iran wystrzelił ponad 180 pocisków balistycznych w kierunku Izraela, zmuszając całą ludność cywilną państwa żydowskiego do schronienia się przed bombami. Uważa się, że celem irańskiego ataku były trzy bazy izraelskich sił powietrznych, a także siedziba wywiadu wojskowego IDF na północ od Tel Awiwu.
W kwietniu Iran przeprowadził swój pierwszy w historii bezpośredni atak na terytorium Izraela, wystrzeliwując około 300 pocisków rakietowych i dronów, z których zdecydowana większość została zestrzelona w wyniku wielonarodowych działań.
Bezpośrednie konfrontacje wojskowe mają miejsce na tle trwających wojen Izraela z irańskimi pełnomocnikami terrorystycznymi Hamasem w Strefie Gazy i Hezbollahem w Libanie.
Izrael atakuje na terytorium Iranu
Kategorie: Uncategorized


Dodajmy ze Administracja Bidena wydala plany Izraela przed atakiem, a po zmienieniu ich, wydala je zanim piloci zakonczyli akcje :
https://www.israelnationalnews.com/news/398135
”We simply can’t afford to give the Biden team another heads-up
An American official with knowledge of Israel’s plans told The Washington Post – while much of the operation was still underway – that missile manufacturing facilities were the targets…
”