madeleine Albright

Madeleine Albright: Zawsze wchodź w pół słowa

 

Agnieszka Niezgoda: Wspaniałe karminowe czółenka i złota broszka, pani sekretarz.

Madeleine Albright: Broszka to sowa. Symbol mądrości, której należałoby życzyć światowym przywódcom podczas szczytu NATO.

Ale czy faceci znają się na broszkach? Putin się rozzłościł, kiedy na spotkanie z nim założyła pani małpki „nie słysz zła, nie widź zła”. A gdy zapytał, co symbolizują, odpowiedziała pani, że reakcje na politykę Rosji w Czeczenii.

  • Mam kilka innych anegdot ze spotkań z Rosjanami. Raz odkryliśmy, że Rosjanie podsłuchują salę konferencyjną obok mojego gabinetu. Przyłapaliśmy człowieka, siedział w sąsiedztwie i nasłuchiwał.

Zareagowaliśmy zgodnie z protokołem, czyli wysłaliśmy démarche z nakazem, aby przestali. Ale kiedy spotkałam się z ówczesnym premierem Jewgienijem Primakowem, przypięłam wielkiego robala. Od razu zrozumiał.

I jak zareagował?

  • Cóż, roześmiał się. Innym razem zajmowałam się Anti-Ballistic Missile Treaty, traktatem o ograniczeniu systemów przeciwko rakietom balistycznym. Na spotkanie z ministrem spraw zagranicznych Igorem Iwanowem założyłam broszkę w kształcie pocisku. Igor patrzy i pyta: „Czy to jeden z waszych myśliwców przechwytujących?”. Na co ja: „Tak, i robimy je bardzo małe, więc musicie negocjować”. Więc owszem, liderzy w końcu zaczęli przykładać wagę do mojej biżuterii
    A co jest pani największą porażką w tej biżuteryjnej dyplomacji?
  • Moim największym wyrzutem jest Rwanda. Że nic nie zrobiliśmy w 1994 roku, kiedy Hutu wyrzynali Tutsi. Rozumiem, jak to się stało – byliśmy już w Bośni, wojna na Bałkanach trwała od dwóch lat, rok wcześniej interweniowaliśmy w Somalii i naszych żołnierzy włóczono po ulicach Mogadiszu. W dodatku nie mieliśmy pełnych informacji, to było ludobójstwo wulkaniczne – coś się tliło, ale wybuchło nagle.

Byłam wtedy ambasadorem przy ONZ, więc nie miałam finalnej mocy sprawczej, ale powinniśmy wtedy zareagować. Prezydent Clinton myśli podobnie. Wiele razy prosił nas o analizy, aby zrozumieć mechanizm wydarzeń oraz przyczynę naszej inercji i wyciągnąć wnioski na przyszłość.

Calosc KLIKNIJ TUTAJ

Jedna odpowiedź to “Madeleine Albright: Zawsze wchodź w pół słowa”

  1. Mort Lewicki 02/10/2016 @ 02:44

    Skad ta fascynacja z lewicowa kretynka?Bedac Sekretarzem Stanu wypowiedziala sie ze to nie jest sprawiedliwie aby Ameryka byla najsilniejsza potega militarna na swiecie i warto pamietac ze jej boss znacznie obnizyl budzet militarny.Skutki tej polityki sa dzisiaj odczuwalne i de facto Rosja zastapila Ameryke jako dominujaca sile na Bliskim Wschodzie

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: