Interview Q&A with Eliza Segiet

Elize Segiet

Eliza Segiet – absolwentka studiów magisterskich Wydziału Filozofii, studiów podyplomowych – Wiedza o Kulturze i Filozofia, Studiów Literacko Artystycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Studium Realizacji i Eksploatacji Telewizyjno-Filmowej w Łodzi.
Rozdarta pomiędzy poezją a dramatem. Lubiąca spoglądać w chmury, ale twardo stąpająca po ziemi. Jej sercu bliska jest myśl Schopenhauera: „Zwyczajni ludzie myślą tylko o tym, jak czas spędzić, kto ma jakiś talent – jak czas wykorzystać”.


translated by: Anna Spryszyńska

 

We offer our first and exclusive Q&A Interview with Eliza Segiet, a writer whose literary works have been featured on our Spillwords pages as well as being Author of the Month of January/February 2018.

 

  1. What does it mean to be selected as Author of The Month?

Dla mnie to bardzo dużo. To dowód, że moja twórczość jest dla innych ważna, że są Czytelnicy, którzy czytają to, co napisałam. W końcu to nikt inny, jak właśnie oni, oddając głosy, przyznają ten zaszczytny tytuł. Na początku nominacja była ogromnym zaskoczeniem i radością, później oczekiwanie na wyniki i stało się! Eliza Segiet Autorem Miesiąca styczeń/luty w Spillwords Press: zaskoczenie, łzy, duma, radość i przeświadczenie, że warto pisać, bo taki sukces rekompensuje wcześniejsze wątpliwości.

For me it means a lot. It proves that my work is important to other people, that there are readers who read what I have written. It’s them, in fact, who voice their opinions giving the honourable title. At first the nomination came as a great surprise and joy, then there was awaiting for the results and there it was! Eliza Segiet The Author of the Month of Jan/Feb in Spillwords Press: astonishment, tears, pride, joy and the belief that it is worth writing, because such a success compensates for all previous doubts.

  1. How have your friends and/or family influenced your writing?

Oczywiście, na to co piszę wpływa otaczający świat i ludzie w nim. Obserwuję, a kiedy mnie coś zaskoczy, zadziwi – bez względu czy w pozytywnym czy negatywnym znaczeniu – próbuję to zapisać. Nawet nie muszą to być bieżące wydarzenia, a takie sprzed lat. Druga wojna światowa, której nie przeżyłam (bo urodziłam się wiele lat po niej) jest obecna w mojej twórczości. Traumatyczne wspomnienia mojego dziadka po latach wpłynęły na tematykę niektórych moich wierszy. Jako dziecko nie chciałam i nie lubiłam słuchać tych opowieści, byłam zmęczona grozą opowiadanych historii, jednak po latach zrozumiałam, że te wszystkie wcześniejsze słowa mojego ukochanego dziadka były i nadal są ważne. Przeszłość zawsze wpływa na przyszłość. Jeden z wierszy („Morze mgieł”) jest zakończony słowami:

 

„Normalność jest wtedy,
gdy ludzie nie krzywdzą ludzi,
a dzieci nie bawią się w zabijanie!

 Tate, o czym myślisz?
– O wojnie.
 Dlaczego? Ona się skończyła.

– Córciu,
w nas –
zostanie na zawsze.”

 

Doświadczenia z życia determinują ogląd świata w ogóle. Czasem po latach krystalizuje się potrzeba „wykrzyczenia” czegoś, co przydarzyło się nawet nie mnie, ale w jakiś sposób mnie to dotknęło. Chociażby przez to, że o tym wiem, że o tym słyszałam.

Moja kolejna książka – tomik poezji, jest zadedykowana „Pamięci Tych, których zabrał Holokaust i Tym, którzy go jeszcze pamiętają”. Przecież „nam nie wolno milczeć, nadal trzeba krzyczeć”. W tej książce oddałam głos przeszłości, która nie dla wszystkich stała się przyszłością…

Of course, the surrounding world and people in it influence me and my writing. I watch and when something puzzles, surprises me –no matter in a positive or a negative sense I try to write it down. They don’t have to be current affairs, they can be those from years gone by. The World War II that I didn’t experience (I was born many years after the war) is present in my works. Traumatic memories of my grandfather after many years influenced the themes of some of my poems. As a child I didn’t want to and I did’t like to listen to his stories, I was tired of the horror they were suffused with, yet with time I understood that all those words of my beloved grandpa were and are still important. The past always affects the present. One of my poems (The Sea of Mists) ends with the words:

 

„Normality is when
people do not harm people,
and children do not play killing!

– Dada, what are you thinking about?
– About war.
 Why? It’s over.

– My dear,
with us –
it will stay forever.”

 

Our life experiences determine the way we perceive the world. Sometimes after many years the need to: ”shout something out” crystallizes, something that happened not directly to me, but somehow touched, moved me just by the mere fact that I know about it, that I have heard.

My next book, a volume of poems is dedicated: ”In memory of those taken by the Holocaust and those who still remember it after all.” We shall not, we are not allowed to be silent, we shall still scream. In this book I give voice to the past which has become the future for the few…

  1. What inspires you to write?

Nie wiem. Może rzeczy dziwne, niezwykłe i te najnormalniejsze, na które zwykle nie zwraca się uwagi, a widzimy je na co dzień: przygarbiony człowiek, dziewczynka na wózku inwalidzkim, niewidomy, który słyszy szepty „ślepy, ślepy…”. Nawet dom stojący przy jednokierunkowej ulicy, którą przechodzi się od lat, nagle potrafi „przemówić” i uświadomić, że ów dom stoi przy drodze „jednokierunkowej – jak życie”.

I don’t know. Maybe strange, unusual things, as well as the most ordinary ones we normally pay no attention to and we see on a daily basis: a stooped man, a girl in a wheelchair, a blind man who hears only whispers: ”a blind man, blind man”. Even a house at a one way street that you have passed by for years, suddenly can ”speak out” and make you aware that the house is at ”a one way street- just as life is”.

  1. What was your writing catalyst?

Wiersze pisałam dawno temu. Wtedy myślałam, że piszę o miłości, a dzisiaj wiem, że to było jej wyobrażenie. Później na całe lata zamilkłam. Powróciłam do pisania już jako bardzo dojrzała osoba. Pisałam dla siebie, nigdy nie myślałam o tym, że kiedyś je opublikuję. Stało się inaczej. Nigdy wcześniej nie publikowałam nic w internecie, dopiero po publikacji pierwszego tomiku poezji, moja twórczość zaczęła wydostawać się na światło dzienne. Znaleźli się cudowni czytelnicy i wiersze zaczęły żyć swoim życiem.

I wrote poems long ago. I thought then that I was writing about love, but today I know it was about its image. Then I went silent for years. I went back to writing as a very mature person. I wrote for my own pleasure. I never thought I would publish them one day. It came out differently. Never before had I published anything on the Net. Not until my first volume of poetry had been published that my literary output, both poems and prose, saw the light of day. Wonderful readers found me and my poems began to live their own life.

  1. Tell us a little bit about your writing process?

Nie jest to proces ciągły. Nie piszę każdego dnia. Mam w pamięci jakieś słowa, które wiem, że będą częścią wiersza. Często właśnie to, a nie inne słowo staje się początkiem całości. Kiedy ten wyraz jakoś do mnie „przemówi” czekam na jakiś impuls, który wyzwoli resztę. Z reguły słowo, które do mnie „przychodzi” nie zwiastuje jeszcze nawet tematyki wiersza, ale wiem, że pojawi się między innymi słowami. Tak naprawdę wiersze same do mnie „przychodzą”, spisuję je, oczywiście pracuję jeszcze nad nimi, ale główny trzon nie zmienia się. To, co jest napisane, wcale nie znaczy, że jest już „gotowe”, wiersz musi „przeczekać”, później do niego wracam, mogę jeszcze nanieść jakieś poprawki, wtedy już jest czas oczekiwania na publikację. Dopiero kiedy wiersz jest opublikowany w jakiejś formie, najchętniej papierowej, może znaleźć na moim profilu w sieci.

It is not a continuous process, I don’t write every day. I have some words in my head and I know that they will become a part of my poem. Very often it is just one specific word that becomes the beginning of a whole poem. When the word somehow ‘speaks to me’ I wait for an impulse which releases the rest. Usually the word that ‘comes’ to me does not forecast even its theme, but I know the word will appear among the lines. In fact, it is my poems that ‘find’ me, I write them down, work on them, but the core does not change. What is written does not mean that it is ready, a poem must ‚wait’, I come back to it later. I may correct it, and then it is the time for waiting for it to be published. Not until a poem is published, preferably in its paper form, can it be found on my Net profile.

  1. What would you say is most fulfilling about writing?

Największą satysfakcją dla mnie jest to, że z jakiegoś wcześniejszego słowa, które do mnie „przyszło” powstaje jakaś spójna, czytelna dla innych całość. Chyba najbardziej lubię chwilę, kiedy kończę tekst i jestem z niego zadowolona, kiedy tekst jest o czymś, a nie pusto brzmiącym zbiorem słów. Lubię w tekstach puentę, która może być jakimś przesłaniem.

The greatest satisfaction for me is when from a word that ‚came’ to me a coherent, readable for others entirety is created. What I like most is when I’m finishing a text and I am satisfied with it,when the text is about something and it is not just a hollow set of words. I like texts with a punchline which can convey a message.

  1. Does the addition of imagery help to tell your story?

Ostatnio zauważam, że coraz częściej posługujemy się „pismem obrazkowym” współczesnych czasów (mam na myśli emoticony). Zatem dodanie obrazów do wierszy czy prozy może dać tekstom większą szansę na zauważenie, a nawet przetrwanie. Chociaż zdecydowanie uważam, że wiersz, czy każdy inny tekst powinien bronić się sam. Trzeba jednak jakoś zachęcić do przeczytania, jeżeli zachętą może być zdjęcie to czemu nie…

I have noticed recently that more and more often we are using ‘picture writing‘ of modern times (I mean emoticons). Thus, adding imagery to poems or prose can help them to be noticed, or even survive. Although I definitely believe that a poem, or any other text should defend itself. But we should encourage to read, so if a picture is to be the encouragement, why not…

  1. What is your favorite reading genre?

Lubię poezję, choć nie stronię od dramatu czy powieści.

I like poetry but I don’ keep off a drama or a novel.

  1. What human being has inspired you the most?

Patrząc na moje ostatnie wiersze, tym człowiekiem był mój dziadek i jego opowieści. Chociaż inspiruje mnie człowiek w ogóle! W każdym człowieku jest jakaś historia, którą warto zauważyć i opisać. Nawet jeżeli „czas zabrał młodość” to w jakimś przygarbionym ciele człowieka jest przeżyty czas, który warto zauważyć. Kiedy człowiek nie ma już planów, wciąż ma wspomnienia (o ile nie zabrała mu ich choroba), nie ma znaczenia czy dobre czy złe. One są jego częścią. Częścią bardzo często wartą zapamiętania, a co więcej wartą zapisania.

Looking at my latest poems, it was my grandpa and his stories. Although I am inspired by a man in general. There is a story in each man, a story worth noticing and writing about. Even if the Time took away the Youth, there is the time lived by in a stooped body of a man, and it is worth mentioning. When a man has no more plans he still has memories (unless a disease has taken them away) and it does not matter if the memories are good or bad. They are a part of him, a part very often worth remembering. And what is more, worth writing down.

  1. What message would you have for the Spillwords Press community that voted for you?

Chciałabym aby człowiek dostrzegał człowieka, a nie przechodził obojętnie obok niego. Chcę żeby odnalazł go wraz z jego potrzebami i emocjami nie tylko w literaturze, ale również w życiu codziennym.

Chciałabym bardzo podziękować nie tylko za każdy oddany na mnie głos, ale również za to, że tak wielu Waszych Czytelników czyta moją twórczość.

I would like a man to see another man and not just pass him by indifferently. I want him to find him with all his needs and emotions not only in literature but also in everyday life.

I would like to thank a lot for every single vote but also for the fact that so many of your readers read my works.

  1. What would you like your legacy as a writer to be?

Chciałabym „otworzyć” Czytelnika na drugiego człowieka, na jego potrzeby, uczucia i doznania. Uwrażliwić na świat, w którym nie wszystko jest piękne, dobre i prawdziwe.

I would like to ‘open’ a man to the other man, to his needs, feelings, sensations. Make him more sensitive to the world in which not everything is beautiful, good and true.

  1. Is there anything else you would like to add?

Chciałabym wyrazić wdzięczność za to, że mogę publikować w Spillwords Press, że dzięki tej gazecie jakaś część mojej twórczości jest dostępna na całym świecie. Dziękuję też, że moje teksty mogą być w dwóch wersjach językowych.

I would like to express my gratitude for being able to publish in Spillwords Press, thanks to which a part of my literary output is accessible worldwide. Thank you also that my texts are featured in two languages.

Eliza Segiet -Kacik poezji cz. 34

Interview Q&A With Eliza Segiet

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: