Uncategorized

Sensacyjne odkrycie w Jaskini Grozy na Pustyni Judzkiej


Przyslal Janusz G

Archeolodzy i urzędnicy IAA prezentują dziennikarzom znaleziska z Jaskini Grozy na Pustyni Judzkiej, m.in. pierwsze od 60 lat nowe fragmenty zwojów biblijnych. Konferencja prasowa w laboratorium Muzeum Izraela w Jerozolimie (Facebook)Po blisko czterech latach przeczesywania jaskiń Pustyni Judzkiej izraelscy archeolodzy pokazali we wtorek znalezione w nich skarby. To ponad 80 skrawków zwojów z tekstami biblijnymi (pierwsze, jakie odkryto od 60 lat), kosz sprzed 10,5 tys. lat i mumię dziecka zmarłego 6 tys. lat temu.

Odkrycia są efektem operacji ratunkowej, zorganizowanej w 2017 r. przez Urząd Starożytności Izraela (IAA). Chodziło o ochronę przed złodziejami drogocenności archeologicznych skrywających się do dziś w jaskiniach pustyni. Przez dziesiątki lat były one bezkarnie rabowane i niszczone przez szabrowników.

Archeolodzy i urzędnicy IAA zaprezentowali znaleziska dziennikarzom podczas wtorkowej konferencji prasowej w laboratorium Muzeum Izraela w Jerozolimie.

Słynne zwoje znad Morza Martwego

Za szczególnie ważne IAA uznaje odkrycie kolejnych fragmentów zwojów z kopiami tekstów biblijnych. „Po raz pierwszy od około 60 lat wykopaliska archeologiczne odkryły fragmenty zwoju biblijnego”, podkreśla w komunikacie.

Pierwsze rękopisy, tzw. zwoje znad Morza Martwego, znaleźli w 1947 r. beduińscy pasterze owiec i kóz w jednej z jaskiń niedaleko ruin starożytnej osady Qumran na Zachodnim Brzegu, na wybrzeżu Morza Martwego.

Kolejne odkrywane były – w sumie w 11 grotach – do 1956 r. Specjaliści uznają je za najstarsze znane kopie Biblii hebrajskiej i Starego Testamentu spisane po hebrajsku, aramejsku i grecku. Datowane są na okres od połowy III w. p.n.e. do I w. n.e.

Strzępki zwojów pokazane światu we wtorek datowane są na koniec I w. n.e. lub pierwsze dwa-trzy dziesięciolecia II w. n.e.

Specjaliści z Muzeum Izraela ustalili, że są to napisane po grecku fragmenty ksiąg Zachariasza i Nahuma, które wchodzą w skład księgi Dwunastu Proroków Mniejszych.

W Jaskini Grozy

Takie datowanie przyjęli m.in. dlatego, że ich zdaniem przynieśli je do jaskini żydowscy rebelianci, którzy ukryli się w niej przed Rzymianami podczas powstania Szymona Bar Kochby w latach 132-136 n.e.

To niegościnne i trudno dostępne miejsce, do którego archeolodzy musieli opuszczać się na linie z klifu na głębokość 80 metrów, stało się najwyraźniej dla uciekinierów pułapką. Wyprawę na dno tej groty poprowadził 60-letni archeolog dr Ofer Sion, szef Departamentu Badań w IAA.

Podczas spotkania z dziennikarzami dr Sion przypomniał, że w latach 50. i 60. XX w. inna grupa archeologów odkryła w tej jaskini około 40 szkieletów kobiet, dzieci i mężczyzn. Stąd zresztą wzięła się jej nazwa. Przyczyna śmierci tych ludzi była nieznana, zwłaszcza że na szczątkach nie było żadnych oznak przemocy.

Dopiero odkrycie w 2019 r. na szczycie klifu pozostałości po rzymskim obozowisku podsunęło wyjaśnienie tej zagadki.

Najprawdopodobniej Rzymianie nie zaryzykowali zdobywania jaskini, lecz po prostu ją oblegali, czekając, aż rebelianci sami wyjdą lub umrą z pragnienia i głodu.

Bezcenna garstka śmieci

Odkryte fragmenty zwojów wyglądają właściwie jak garść śmieci: pogniecione skrawki mierzą od kilku do kilkunastu milimetrów. Największe są wielkości paznokcia na kciuku. Tylko na części z nich jest tekst.

– Ale jest to kolejny element układanki z przeszłości – stwierdził obecny podczas konferencji w muzeum dr Oren Ableman, archeolog z IAA, który konserwował i badał nowo odkryte fragmenty.

Dr Sion opowiadał o żmudnej pracy, którą archeolodzy musieli wykonać w jaskini: – Niektóre fragmenty były tak małe, że dostrzeżenie ich możliwe było tylko dzięki przesiewaniu ziemi. Wszędzie był kurz; na okularach, na twarzy, a fragmenty zwojów były w kolorze kamienia. Tylko archeobotanik mógł dostrzec te drobne słowa. To niesamowite.

Wersety Zahariasza i Nahuma

Naukowcy z IAA ustalili, że teksty na fragmentach zwojów napisali dwaj różni skrybowie. Zrekonstruowali też 11 linijek z tekstu Zachariasza (8: 16–17) oraz kilka wersów z księgi Nahuma (1: 5–6).

Szczególnie ciekawy wydaje im się fragment z Zachariasza, który współcześnie brzmi tak: „A takie przykazania powinniście zachować: Bądźcie prawdomówni wobec bliźnich, w bramach waszych ogłaszajcie wyroki sprawiedliwe, zapewniające zgodę! Nie knujcie w sercu zła względem bliźnich, nie przysięgajcie fałszywie, gdyż tego wszystkiego nienawidzę» – wyrocznia Pana” (Biblia Tysiąclecia).

W rozmowie z „The Jerusalem Post” dr Ableman stwierdził, że odkryta wersja zawiera nie słowo „bramy”, jak to jest dziś przyjęte, lecz „ulice”.

– Nigdy wcześniej tego nie widzieliśmy – podkreślił.

Z księgi Nahuma pochodził zaś następujący fragment: „Przed Nim drżą góry i pagórki się rozpływają; a ziemia trzęsie się od Jego oblicza – i ląd, i wszyscy jego mieszkańcy. Któż się ostoi przed Jego zagniewaniem i kto wytrzyma Jego zapalczywość? Gniew Jego wylewa się jak ogień; i rozpadają się przed Nim skały”.

Po porównaniu tych fragmentów do innych znanych wersji tekstu starotestamentowego uczeni stwierdzili w komunikacie: „pojawiły się liczne różnice, godne uwagi, z których niektóre były dość zaskakujące. Mogą nam wiele powiedzieć o przekazywaniu tekstu biblijnego aż do czasów powstania Bar-Kochby, dokumentując zmiany, które zachodziły przez cały czas aż do otrzymania aktualnej wersji”.

Dodali, że „innym ekscytującym aspektem [nowo odkrytego] zwoju jest to, że choć większość tekstu jest spisana w języku greckim, to imię Boga zapisane jest starożytnym pismem hebrajskim, znanym z czasów Pierwszej Świątyni w Jerozolimie”.

– To prawdopodobnie był sposób, by pokazać, jak ważne jest imię Boże – dodał dr Ableman.

Mumia dziecka

W pobliżu jednej ze ścian Jaskini Grozy naukowcy dokonali odkrycia niezwiązanego ze zwojami. Był to pochówek dziecka sprzed 6 tys. lat. Jego zmumifikowane ciało badała archeolożka Ronit Lupu z IAA.

„Pod dwoma płaskimi kamieniami odkryliśmy w płytkim zagłębieniu szkielet dziecka, ułożonego w pozycji embrionalnej. Zostało ono przykryte chustą (…). Było oczywiste, że ktokolwiek je pochował, owinął je i wepchnął pod nie brzegi materiału tak, jak i dziś robią to rodzice, przykrywając swoje dziecko kocem. Kawałek zwiniętej tkaniny tkwił w dłoniach zmarłego” – stwierdziła badaczka w komunikacie.

Dodała, że zarówno szkielet, prawdopodobnie dziewczynki w wieku 6-12 lat, jak i sama tkanina zachowały się tak dobrze dzięki warunkom klimatycznym panującym w jaskini.

W wyniku naturalnej mumifikacji w bardzo dobrym stanie jest skóra, ścięgna, a nawet włosy dziecka.

Najstarszy kosz na świecie?

Przy okazji odkryć w Jaskini Grozy izraelscy archeolodzy pochwalili się jeszcze jednym odkryciem, dokonanym w innej z jaskiń Pustyni Judzkiej.

Jest to właściwie odkrycie zasługujące na osobną uwagę. Okazało się, że w suchym, pustynnym klimacie przetrwał zakopany w ziemi kosz z wiekiem, upleciony z trzciny 10,5 tys. lat temu. To czasy neolitu, wyprzedzające mniej więcej o tysiąc lat wynalezienie ceramiki.

Kosz miał pojemność 90-100 litrów i – jak zapewniają izraelscy eksperci – jest najstarszym tak dobrze zachowanym na świecie.

Służył zapewne do przechowywania towarów, ale gdy go znaleziono, był pusty. Planowane są jednak badania znalezionej w nim ziemi, które mogą pomóc w ustaleniu, do czego dokładnie był używany.

Wreszcie krok przed złodziejami

Amir Ganor, szef jednostki ds. zapobiegania kradzieżom w IAA, spodziewa się, że przyszłość przyniesie dużo więcej tak „oszałamiających odkryć”, bo w wyścigu ze złodziejami naukowcom pomaga najnowocześniejsza technologia – zwłaszcza drony i zaawansowane mapowanie – dzięki którym została zlokalizowana większość z ponad 600 jaskiń Pustyni Judzkiej.

– Przez 60 lat Izrael przegrywał, a teraz w końcu jesteśmy zwycięzcami – cieszył się podczas konferencji.

Dodał, że każdy artefakt, który odkryją archeolodzy przed złodziejami, to „czysta wygrana” i zapobieżenie „kradzieży dziedzictwa [Izraela] i niszczeniu historii ludzkości”.

– Teraz wiemy, co się dzieje w mniej więcej 500 jaskiniach, co warto w nich ocalić, badać dalej, a co zostawić – tłumaczył dziennikarzom. Wyliczył, że do tej pory w ramach projektu IAA przebadanych zostało już około 80 km jaskiń, które często znajdują się w bardzo niedostępnych miejscach, wymagających zastosowania sprzętu do wspinaczki.

Według niego na dokładne przeszukanie czeka 20 „obiecujących jaskiń” oraz te, które znajdują się na 25 proc. nieprzebadanego jeszcze obszaru pustyni.

„Nowo odkryte fragmenty zwojów są sygnałem ostrzegawczym dla państwa. Konieczne jest wydzielenie środków na dokończenie tej historycznie ważnej operacji. Musimy upewnić się, że odzyskamy wszystko, co nie zostało jeszcze odkryte w jaskiniach, zanim zrobią to złodzieje. Niektóre z tych rzeczy są nie do oszacowania” – podsumował w komunikacie prasowym wysiłki archeologów Israel Hasson, dyrektor generalny Służby Starożytności Izraela.

Joanna Grabowska


Sensacyjne odkrycie

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.