Uncategorized

Rocznica getta ławkowego na UW. Czy będzie tablica poświęcona antysemickiej segregacji studentów?

Wojciech Karpieszuk


’Żądamy getta dla Żydów i obniżki opłat’ i 'Śmierć żydokomunie’ – takie napisy znajdowały się na transparentach, które w 1936 studenci związani z ONR wywiesili na bramie Uniwersytetu Warszawskiego

To było preludium do zgody na faszyzm i nazizm – mówi o getcie ławkowym Agnieszka Holland. Studenci i studentki UW organizują obchody upamiętniające smutną rocznicę wprowadzenia antysemickiej segregacji na uczelni. Starają się o zamontowanie tablicy na kampusie.

– Żaden obcy rząd ani okupant tego nie wprowadził. Wręcz przeciwnie – getto było wynikiem oddolnej presji radykalnie nacjonalistycznych studentów zorganizowanych i wspieranych przez ONR i endecję – to słowa prof. Dariusza Stoli z Instytutu Studiów Politycznych PAN, byłego dyrektora Muzeum Polin.

– Preludium do zgody na faszyzm, nazizm, dzielenia ludzi na lepszych i gorszych, na to wszystko, co najpierw małymi krokami, a potem coraz większymi, doprowadziło do Holocaustu – to już słowa reżyserski Agnieszki Holland.Czytaj także: Miał 90 zarzutów za antysemickie komentarze. Policja w Warszawie publikuje wyrok w jego sprawie

Z kolei prof. Michał Bilewicz z Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW wspomina ekonomistę Leonida Hurwicza, studenta Uniwersytetu Warszawskiego przed wojną i laureata Nagrody Nobla w 2007 r. W jego indeksie widniał napis: „Student ma zająć miejsce nieparzyste”. – Co to znaczy? Otóż w czasie, kiedy Hurwicz był przyjmowany na uniwersytet, studenci Żydzi musieli zajmować osobne ławy. Nie mogli siedzieć w tych samych ławach ze studentami, którzy Żydami nie byli

Te wypowiedzi umieszczono w nagraniu zapowiadającym obchody związane z rocznicą powstania getta ławkowego na UW. Getto wprowadził 5 października 1937 r. ówczesny rektor uczelni Włodzimierz Antoniewicz.

Getto ławkowe to też historia UW

We wtorek (5 października) studenci i studentki UW będą wspominać ofiary getta ławkowego. To kolejne obchody tej smutnej rocznicy. Do tej pory były oddolne, teraz pierwszy raz wydarzenie to objął patronatem rektor UW prof. Alojzy Nowak.

– Getto ławkowe to nieodłączna część historii UW i szerzej – część historii Polski. Uniwersytecka społeczność wolała nie mówić o tym i nie przypominać tej daty. Dlatego tak bardzo cieszymy się z tegorocznego patronatu rektora – mówi Sebastian Słowiński, współorganizator obchodów i działacz Studenckiego Komitetu Antyfaszystowskiego.

Studenci i wykładowcy spotkają się we wtorek o godz. 14.30 przy budynku nieistniejącego szpitala św. Rocha, tuż za bramą uczelnianego kampusu przy Krakowskim Przedmieściu, by przypomnieć o tamtych wydarzeniach. Poza przemówieniami wystąpi również chór, który zaśpiewa pieśni w jidysz.

Tablica upamiętniająca ofiary getta

Studenci starają się również o zamontowanie na budynku nieistniejącego szpitala (dziś mieści się tam m.in. siedziba samorządu studenckiego) tablicy poświęconej pamięci żydowskich studentów i studentek, którzy byli zmuszani przez uczelniane władze do zajmowania miejsce w getcie ławkowym.

– Dotychczas temat tablicy był ucinany. Teraz trwa już procedura, która, mam nadzieję, doprowadzi do jej powieszenia – mówi Sebastian Słowiński

Treść tablicy jest już przygotowana: „5 października 1937 roku decyzją rektora na UW wprowadzono getto ławkowe. Pamięci żydowskich studentów i studentek poddanych rasistowskiej segregacji, by antysemityzm i nacjonalizm nie znieprawiły już nigdy naszej społeczności”. – Mam nadzieję, że podczas kolejnych obchodów tablica będzie wisieć – dodaje Sebastian Słowiński.

O tablicę zapytaliśmy dr Annę Modzelewską, rzeczniczkę UW. – 2 lipca rektor na posiedzeniu Senatu UW poinformował, że wpłynął list adresowany do senatorek i senatorów z wnioskiem o przyjęcie uchwały w sprawie wmurowania tablicy upamiętniającej ofiary getta ławkowego na Uniwersytecie Warszawskim podpisany przez studentów i studentki UW oraz komitet honorowy. Sygnatariusze listu zaproponowali wmurowanie tablicy w miejscu, gdzie w latach trzydziestych został napadnięty prof. Marceli Handelsman, założyciel i pierwszy dyrektor Instytutu Historycznego – na budynku szpitala św. Rocha. Do listu dołączony został projekt tablicy. Rektor przekazał sprawę do konsultacji senackiej komisji ds. rozwoju przestrzennego. Wmurowanie tablicy wymaga też opinii konserwatora zabytków – przekazała nam rzeczniczka.


Rocznica getta ławkowego na UW

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.