Uncategorized

Izrael Lichtenstein – nauczyciel i pedagog. Przyczynek do dziejów żydowskiej edukacji w Łodzi cz 1/ 3

Michał Trębacz

Przełom XIX i XX wieku stanowi wyraźną cezurę w dziejach społeczności żydowskiej Europy środkowej. Narodziły się wtedy nowoczesne żydowskie partie polityczne, które czynnie włączyły się w życie publiczne ziem polskich. Po rewolucji 1905 roku, gdy ich rozkwit osiągnął apogeum, przyszedł czas policyjnych represji, wyraźnego spadku popularności oraz stopniowego odbudowywania struktur oraz wpływów. Kolejny boom przyniosły lata I wojny światowej, gdy ugrupowania te mogły przejść do otwartej działalności. Ujawniła się wówczas cała paleta prądów politycznych i kulturalnych, często konkurencyjnych wobec siebie, bo prezentujących odmienne wizje rozwoju społeczności żydowskiej. Lata poprzedzające odrodzenie niepodległego państwa polskiego to okres niezwykle interesujący także w życiu łódzkich Żydów.

Powstały wtedy zręby społeczności niejednolitej, jawnie prezentującej swoje dążenia i aspirującej do pełnego udziału w życiu miasta, a więc takiej, jaką znamy z okresu międzywojnia. Wśród ogromnej liczby inicjatyw społecznych, kulturalnych i politycznych szczególnie interesujące wydają się te, które wyszły z kręgów związanych z żydowskim ruchem socjalistycznym, jak również ze świecką żydowską inteligencją. Jednym z ich animatorów był działający na pograniczu obu tych światów Izrael Mordka Lichtenstein. Waga podjętych przez niego wówczas przedsięwzięć leżała nie w ich masowym charakterze, ale w rewolucyjnym obliczu, zwiastującym narodzenie się nowoczesnej społeczności żydowskiej. Izrael Lichtenstein urodził się w Kowalu koło Włocławka, w ubogiej rodzinie mełameda – nauczyciela w chederze.

Jedyne informacje o czasach jego młodości pochodzą od osób mu bliskich i przyjaciół, przez co trudno ocenić ich wiarygodność. Kilka faktów z dzieciństwa można jednak uznać za prawdziwe, a co więcej, niezwykle istotne dla biografii Izraela. Szybko osierocony przez matkę, wychowywany był przez ojca i jego drugą żonę. Rodzice, zapewne ze względów finansowych, nie łożyli na naukę syna, za wszelką cenę starając się, by nauczył się jakiegoś zawodu i zaczął zarabiać na siebie oraz rodzinę. Sytuacja taka była powodem ponawiających się kłótni i sprzeczek. Z biegiem lat konflikt stał się na tyle silny, iż Izrael zdecydował się uciec z domu. Chłopiec znalazł się wówczas 2 w Warszawie, gdzie trochę przypadkiem udało mu się dostać pracę w księgarni. Dzięki swojej determinacji i pracowitości szybko odnalazł się w nowym otoczeniu, a stolica na kilka lat stała się jego domem, więcej nawet – miastem, które go ukształtowało.

Tam właśnie poznał swoją przyszłą żonę – Gutkę; wszedł w krąg pisarzy i artystów związanych z Icchokiem Lejbem Perecem; skończył seminarium nauczycielskie i zaczął specjalizować się w nauczaniu głuchoniemych. Największy wpływ na jego życie wywarła jednak inna decyzja, a mianowicie związanie się z żydowskim ruchem socjalistycznym. Jeszcze przed rewolucją 1905 roku został członkiem Bundu: partii, której liderem był później przez lata w Łodzi. Bund stanowił w tym czasie potężną siłę na „żydowskiej ulicy”. Ideologia tego ruchu opierała się na kilku założeniach. Po pierwsze dojkajt – przekonanie, że rozwiązanie „kwestii żydowskiej” możliwe jest jedynie w miejscu zamieszkania większości Żydów, a więc w Europie Środkowej. Stąd tak silny sprzeciw bundystów wobec wszelkich prób budowania państwa żydowskiego. Po drugie jidyszyzm – uznanie jidysz za język mas żydowskich, rozwijanie i popieranie kultury oraz szkolnictwa w tym języku. Oba te postulaty łączyły się w haśle autonomii narodowo-kulturalnej, która zakładała pozostawienie spraw kultury i edukacji mniejszości żydowskiej w jej rękach, niezależnie od władz centralnych. Te pryncypia stały się swoistymi drogowskazami wyborów życiowych Lichtensteina, który nigdy nie skapitulował w walce o prawo do swobodnego rozwoju Żydów w Polsce ani nie przestał zabiegać o równouprawnienie języka jidysz.

Do Łodzi rodzina Lichtensteinów (Izrael, jego żona Gutka oraz dwaj synowie: Rafał i Aleksander) przyjechała po 1910 roku. Nie do końca jasne są motywy tej przeprowadzki. W nieco zmitologizowanej wersji biografii Lichtensteina powodem było jego zaangażowanie polityczne (miał już na koncie dwukrotne aresztowanie) i walka o świeckie jidyszystyczne szkolnictwo, co nie odpowiadało zarządowi szkoły, w której uczył. Jeśli jednak stracił pracę ze względów politycznych, to może dziwić, że fama „radykała” nie dotarła za nim do Łodzi, gdzie szybko objął prestiżową posadę. Dlatego bardziej prawdopodobne wydaje się, iż zrezygnował z pracy w stolicy, ponieważ otrzymał propozycję objęcia stanowiska dyrektora w łódzkiej szkole dla głuchoniemych dzieci. Wiązać się to mogło zarówno z większymi zarobkami (miał przecież na utrzymaniu rodzinę), jak i z wyzwaniem, którym niewątpliwie było tworzenie placówki „od początku”.

Po przybyciu do Łodzi Lichtenstein nie angażował się w działalność polityczną. Próżno szukać go wśród bundowskich aktywistów czy nawet działaczy kulturalnych sympatyzujących z tą partią. Nie znaczy to bynajmniej, że porzucił Bund, przeciwnie. 3 Lichtenstein, obok Chaima Lejba Poznańskiego i dr. Aleksandra Margolisa, należał do grupy utajnionej inteligencji bundowskiej, zapewne zbyt cennej dla partii, by narażać jej przedstawicieli na aresztowanie. Sytuacja taka pozwoliła mu jednak skupić się na pomocy wykluczonym i marginalizowanym: niepełnosprawnym oraz upośledzonym. Podjął się tym samym zadania pionierskiego nie tylko w skali łódzkiej, ale i ogólnopolskiej. Z Warszawy, miasta mogącego szczycić się wielowiekową tradycją i bogatą kulturą trafił do niespełna stuletniego ośrodka przemysłowego, który rozwijał się szybko, lecz bezplanowo. Wzrost liczby fabryk i mieszkańców nie szedł tutaj w parze ze wzrostem liczby mieszkań, szpitali czy szkół. Zaniedbania te starała się nadrabiać łódzka inteligencja. Dzięki jej wysiłkom od rewolucji 1905 roku datuje się rozkwit wszelkiego rodzaju inicjatyw o charakterze charytatywnym czy edukacyjnym. Swój wkład weń miała również żydowska społeczność Łodzi. Liczba żydowskich stowarzyszeń czy instytucji pomocowych oraz kulturalnych istniejących w mieście jeszcze przed wybuchem I wojny światowej może budzić podziw. Wśród tych przedsięwzięć warto wyróżnić Żydowskie Towarzystwo Niesienia Pomocy Głuchoniemym „Ezras Ilmim”, którego członkowie około 1910 roku rozpoczęli starania o powołanie w Łodzi szkoły dla głuchoniemych dzieci. Oprócz zgody władz carskich na utworzenie takiej placówki oraz zgromadzenia środków na jej funkcjonowanie problemem było znalezienie odpowiednio przeszkolonych kadr. W szkole zatrudnionych zostało dwoje nauczycieli z Warszawy – Kamila Leokadia Masłowska i właśnie Izrael Lichtenstein – którzy mieli szkolić kolejne osoby. Godny podkreślenia jest nie tylko sam fakt uruchomienia specjalistycznej szkoły, lecz również podejście do wychowanków i zastosowane metody pedagogiczne. Celem wychowawców było przede wszystkim przygotowanie uczniów do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Wykorzystywano przy tym doświadczenia szkół zachodnioeuropejskich i amerykańskich o podobnym profilu.

W pierwszej kolejności zdecydowano się na porzucenie systemu porozumiewania się z uczniami przy użyciu mimiki na rzecz komunikowania się za pomocą mowy i czytania z ruchu warg. Następnym novum było wprowadzenie skandynawskiego systemu edukacyjnego slöjd – nauczania prac ręcznych, by opuszczający szkołę abiturienci mieli wyuczony zawód. W ten sposób zdobywali oni umiejętności niezbędne do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Pierwsi uczniowie mogli zacząć naukę w marcu 1911 roku, w budynku przy ul. Zawadzkiej 19 (obecnie ul. Adama Próchnika). Do wybuchu wojny szkoła rokrocznie zwiększała liczbę klas i podopiecznych, co tylko potwierdzało potrzebę jej istnienia w 4 Łodzi. Ponadto w roku 1912 jej siedziba została przeniesiona do budynku przy ul. Zielonej 23. Rozwój szkoły przerwał dopiero wybuch wojny. Sytuacja finansowa była tak zła, że jej dalsze funkcjonowanie było zagrożone. Dzięki ogromnej determinacji członków Towarzystwa „Ezras Ilmim” szkołę udało się jednak utrzymać i po kilkumiesięcznej przerwie, w kwietniu 1915 roku otwarto ją ponownie – wówczas do klas przygotowawczej oraz pierwszej i drugiej przyjęto w sumie 40 dzieci.

cdn

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.