Uncategorized

Tydzień w postępowej Ameryce

Caroline Glick

Przetlumaczyl Sir Google Translate


 Demokraci mieli kiepski tydzień. Zaczęło się od uniewinnienia byłego prezydenta Donalda Trumpa w Senacie.

Uniewinnienie Trumpa było poważnym ciosem dla Demokratów. Nie jest tak, że ktokolwiek wierzył, że Trump zostanie skazany. Niezależnie od tego, czy republikanie kochają, czy nienawidzą byłego prezydenta, faktem jest, że niekonstytucyjne jest prowadzenie procesu o impeachment dla byłego urzędnika. I tylko z tego powodu nie było szans, by bardziej niż garstka republikanów poparła ten ruch.

Ale kiedy farsowy proces się skończył, uwaga opinii publicznej przeniosła się na Demokratów – którzy teraz kontrolują zarówno izby Kongresu, jak i Biały Dom. To prawda, przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi już planuje przeciągnąć Trumpa z powrotem na środek sceny dzięki jej „Komisji Prawdy z 6 stycznia”. Ale to nie nastąpi przez kilka miesięcy. W międzyczasie, po raz pierwszy od pięciu lat, Demokraci i ich działania znajdują się w centrum uwagi opinii publicznej.Pierwszymi ofiarami kontroli byli demokratyczni gubernatorzy najbardziej zaludnionych demokratycznych stanów w Unii – Andrew Cuomo z Nowego Jorku i Gavin Newsom z Kalifornii.

Po prawie roku, w którym Cuomo był obdarzany uwielbieniem za przywództwo w pandemii koronawirusa w Nowym Jorku, uznawany za przyszłość Partii Demokratycznej, reklamowany jako potencjalny kandydat na prokuratora generalnego, a nawet zdobywając nagrodę Emmy na konferencjach prasowych, prawda dogoniła „gubernatora Ameryki”.Zasubskrybuj The JNS Daily Syndicate przez e-mail i nigdy nie przegap naszych najważniejszych artykułów

W marcu zeszłego roku, gdy wzrosła liczba pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19 w Nowym Jorku i obawiano się, że szpitale zostaną przytłoczone, Trump nakazał armii utworzenie szpitala polowego w Javits Center i wysłanie pływającego szpitala USS Comfort marynarki wojennej do Nowego Jorku port. Nie chcąc dawać uznania Trumpowi, Cuomo nakazał domom opieki przyjmowanie pacjentów z COVID-19 ze szpitali. Wynik był katastrofalny. COVID-19 rozprzestrzenił się jak pożar wśród najbardziej wrażliwej populacji, a tysiące starszych nowojorczyków zginęło.

Republikanie i konserwatywni dziennikarze od dawna wskazywali, że posunięcie Cuomo było śmiertelnie błędne. Ale chroniony przez media Cuomo z oburzeniem zaprzeczył zarzutom. Jednak ostatnio jego zdolność do zaprzeczenia zarzutom została zadana śmiertelnym ciosem. Nowojorska prokurator generalna Demokratów Letitia Jones opublikowała raport, który wykazał, że dane Cuomo dotyczące zgonów w domach opieki w wyniku COVID-19 były fałszywe. Podczas gdy Cuomo twierdził, że na COVID-19 zmarło 8500 mieszkańców domów opieki, rzeczywista liczba to ponad 15000.

W zeszłym tygodniu Associated Press poinformowało, że Cuomo zaniżał również liczbę pacjentów z COVID-19, którzy zostali przeniesieni do domów opieki ze szpitali o prawie 40 procent. W obliczu faktycznych danych wielu Demokratów dołączyło do Republikanów, wzywając władze federalne i stanowe do wszczęcia śledztwa karnego przeciwko Cuomo.

W grudniu zeszłego roku chór właścicieli firm z Kalifornii i rodziców, którzy namiętnie błagali gubernatora Gavina Newsoma o zniesienie jego drakońskich blokad COVID-19, które uniemożliwiały dzieciom z Kalifornii dostęp do szkoły i zamknęły większość firm, w tym restauracje zarówno w pomieszczeniach, jak i na świeżym powietrzu, stawał się zastojem. . Gdy w sposób władczy odrzucał wezwania, Newsom i jego żona zostali sfotografowani podczas posiłków z przyjaciółmi w eleganckiej francuskiej restauracji w Napa Valley.

Oszałamiająca hipokryzja Newsoma ożywiła republikańską kampanię mającą na celu odwołanie go ze stanowiska w wyborach specjalnych. W tym tygodniu aktywiści zebrali wymagane półtora miliona podpisów – na miesiąc przed upływem terminu – iw ten sposób zagwarantowali, że w Kalifornii odbywają się wybory gubernatorskie jeszcze w tym roku. W obliczu wściekłej opinii publicznej Demokraci obawiają się, że po raz pierwszy od 15 lat mogą stracić całkowitą kontrolę nad granatowym państwem.

To prowadzi nas do prezydenta Joe Bidena. Niecały miesiąc po zakończeniu swojej prezydentury Biden zdołał wyłączyć sojuszników USA i rozgniewać swoich wyborców.

Zarówno podczas kampanii, jak i po objęciu urzędu, Biden zobowiązał się odbudować pozycję Ameryki na świecie po tym, jak Trump rzekomo zniszczył szacunek dla Ameryki swoją polityką zagraniczną „Najpierw Ameryka”. Jednak, jak wyłożył Walter Russell Mead w zeszłym tygodniu w  Wall Street Journal , sojusznicy USA wcale nie są zadowoleni z tego, jak kształtuje się „powrót do normalności” Bidena.

Indie i Japonia ignorują sankcje Bidena wobec Myanmaru po przewrocie wojskowym. Podczas gdy demokraci upośledzeni tożsamością byli pewni, że indyjskie dziedzictwo wiceprezydenta Kamali Harris sprawi, że Indianie pokochają nową administrację, okazuje się, że postępowa polityka, którą wypluwają indyjscy Amerykanie, nie jest receptą na ciepłe stosunki. Mead poinformował, że indyjskie media są na ścieżce wojennej przeciwko administracji po tym, jak siostrzenica Harrisa uczestniczyła w protestach przeciwko polityce indyjsko-nacjonalistycznej partii rządzącej BJP.

Mead dodał, że Kanada walczy w sprawie anulowania rurociągu Keystone przez Bidena. Brazylia jest zła z powodu polityki administracji dotyczącej wylesiania. Meksyk zaś ogranicza współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie transgranicznego przemytu narkotyków.

Izrael i arabscy ​​sojusznicy USA całkowicie sprzeciwiają się wysiłkom Bidena, by przywrócić porozumienie nuklearne z Iranem z 2015 roku i w inny sposób uspokoić ajatollahów Teheranu. Netanjahu słusznie wykorzystuje swoją historię wytrzymania presji USA pod rządami Obamy jako atut wyborczy przed wyborami parlamentarnymi 23 marca.

Jeśli chodzi o programy krajowe Bidena, to zamiast czerpać korzyści z dobrej woli, jaką nowy prezydent lubi uchwalać ponadpartyjny program legislacyjny, Biden i jego koledzy Demokraci posuwają się naprzód z radykalną agendą legislacyjną na Kapitolu, pomagając w ten sposób Republikanom wciąż sprytnym i podzielonym po ich porażki wyborcze, aby zjednoczyć swoje szeregi.

W tym tygodniu Biden złamał obietnicę kampanii dotyczącą ponownego otwarcia szkół w ciągu pierwszych stu dni, po tym jak związki zawodowe nauczycieli storpedowały jego wysiłki. Zamiast tego rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki ogłosiła, że ​​nowym, „ambitnym” celem jest otwieranie szkół raz w tygodniu. Republikanie słusznie wykorzystują gniew rodziców z powodu przedłużających się zamknięć szkół.

Ale zły tydzień Demokratów zapowiada ogólnie znacznie gorszą przyszłość dla Amerykanów.

Nie chodzi tylko o to, że związki zawodowe nauczycieli chcą zamknąć szkoły. Szkoły, których nie chcą otwierać, stają się teraz bastionami postępowej indoktrynacji. Rodzicom może być lepiej, jeśli nie posyłają swoich dzieci do szkoły, przynajmniej nie w okręgach szkolnych kontrolowanych przez Demokratów.

W tym tygodniu Fox News poinformował, że w Oregonie nauczyciele są zachęcani do korzystania z nowego programu nauczania matematyki , przeznaczonego dla nauczycieli gimnazjów, którego celem jest „zlikwidowanie rasizmu w matematyce”.

Aby osiągnąć ten wątpliwy cel, nauczyciele mają przestać wymagać od uczniów pokazywania swojej pracy. Mają też przestać żądać właściwej odpowiedzi. Zamiast tego zachęca się nauczycieli, aby uczniowie „wymyślili co najmniej dwie odpowiedzi, które mogą rozwiązać ten problem”.

Wielkim winowajcą matematyki obudzonej jest obiektywność, podobnie jak obiektywna prawda. Obiektywizm lub obiektywna rzeczywistość, mówi się nauczycielom z Oregonu, jest rasistowska.

Nowa matematyka nazywana jest „etnomatematyką”, a nauczyciele etnomatu mają „identyfikować i kwestionować sposoby, w jakie matematyka jest używana do podtrzymywania poglądów kapitalistycznych, imperialistycznych i rasistowskich”.

Biali są boogeymenami w postępowej Ameryce. Rzeczywiście, Nowy Jork przesuwa teraz skalę bieli, która przesuwa się od białych suprematystów (zła) do białych abolicjonistów (dobrze). Biali abolicjoniści, twierdzi nowojorski Departament Edukacji, to biali, którzy pracują nad obaleniem całego systemu społecznego i politycznego, który wyprodukował złą Amerykę, która musi teraz odpokutować za swoje grzechy.

Ale podczas gdy generalnie biali są celem, najbardziej bezpośrednimi ofiarami nowego (re) systemu edukacji są amerykańscy Żydzi. W nowej, postępowej Ameryce Żydzi są określonymi celami na dwa sposoby. Po pierwsze, postępowi rewolucjoniści starają się wyeliminować zasługi jako podstawę postępu, argumentując, że podobnie jak obiektywna prawda, zasługa jest z natury rasistowska.

Wzrost amerykańskiego żydostwa w społeczeństwie amerykańskim w ciągu ostatniego stulecia był oparty prawie wyłącznie na amerykańskiej merytokracji. Jeśli wyeliminujesz zasługi jako podstawę awansu, skazujesz amerykańskie żydostwo na status obywatela drugiej kategorii.

Postępowa Ameryka również atakuje amerykańskich Żydów poprzez swój zakorzeniony w Izraelu antysemityzm. Antysyjonizm nie odrzuca po prostu moralnej podstawy istnienia Izraela i nie popiera systemowej dyskryminacji, a ostatecznie jej eliminacji. Popiera również ostracyzmowanie amerykańskich Żydów, którzy wspierają Izrael i zabrania im publicznego wyrażania swoich poglądów. Taki jest rzeczywisty cel kampanii BDS, które co najmniej dwóch wyższych rangą urzędników administracji Bidena – Maher Bitar i Reema Dodin – prowadziło w czasach studenckich.

Dziś antysemityzm nie jest przeszkodą dla postępu w kręgach postępowych. Wręcz przeciwnie, jest atutem. Weźmy pod uwagę wielką promocję, którą właśnie otrzymał przedstawiciel firmy Ilhan „Chodzi o dziecko Benjaminów” Omar.

Kiedy Nancy Pelosi przyznała Omarowi miejsce w prestiżowej Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów w 2019 r., Posunięcie to wywołało zarówno gniew, jak i strach wśród wielu amerykańskich Żydów. Byli wściekli, ponieważ Omar, z jej długą historią wypowiedzi antyżydowskich, z pewnością wykorzystałby swoją pozycję do promowania swoich antysemickich stanowisk. I bali się, ponieważ fakt, że Pelosi mianował Omara ponad głośnym chórem sprzeciwów, był oznaką siły postępowych antysemitów w Partii Demokratycznej.

Kiedy w tym tygodniu Pelosi mianował Omara przewodniczącym podkomisji ds. Afryki, zdrowia na świecie i praw człowieka, poza kilkoma konserwatywnymi grupami żydowskimi, posunięcie to nie spotkało się ze sprzeciwem. I jest ku temu powód. Dwa lata później antysemityzm jest tak zakorzeniony w kręgach postępowych, że sprzeciw wobec niego wystarczy, aby zostać uznanym za rasistę.

Aby to wyjaśnić, w zeszłym tygodniu Żydowska Demokratyczna Rada Ameryki – żydowskie ramię Partii Demokratycznej – zorganizowała internetową dyskusję na temat mianowania przez Bidena jawnie nienawidzących Izraela i palestyńskich zwolenników terroru. Jednym z uczestników był ambasador Baracka Obamy w Izraelu Dan Shapiro. Shapiro ze złością podkreślał, że żydowska krytyka tych urzędników jest „rasistowska”. Dodał: „Istnieje niestety takie uprzedzenia, uprzedzenia wobec arabskich i muzułmańskich Amerykanów, zwłaszcza jeśli pracują nad kwestiami związanymi z Bliskim Wschodem”.

Innymi słowy, podobnie jak obiektywizm i zasługi, w Woke America merytoryczna krytyka innych na podstawie ich działań i wypowiedzi jest teraz „rasistowska”. Zwalczanie antysemityzmu jest rasistowskie. Zwalczanie nienawiści jest rasistowskie. Zwalczanie ignorancji jest rasistowskie.

Analiza Demokratów prawdopodobnie utrudni im utrzymanie większości w Senacie i Izbie Reprezentantów w 2022 roku. Jednak szkody, które postępowcy już wyrządzają zdrowiu publicznemu, pozycji Ameryki na świecie, amerykańskim uczniom i amerykańskim Żydom, będą wymagały więcej niż jedne wybory do naprawy.

Caroline Glick jest wielokrotnie nagradzaną felietonistką i autorką książki „The Israeli Solution: A One-State Plan for Peace in the Middle East. 



https://www.israelhayom.com/2021/02/19/one-week-in-progressive-america/

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.