Uncategorized

Antysemityzm na gruzach sztetl. Stosunek polskiej młodzieży do Żydów w miastach i miasteczkach południowej i wschodniej Polski

Michał Bilewicz


Problem postaw wobec Żydów we współczesnej Polsce był szeroko omawiany przez socjologów (np. Krzemiński, 1996), psychologów społecznych (np. Kofta i Sędek, 2005), antropologów (np. Cała, 2005) i politologów (np. Szlajfer, 2003). Większość z tych prac stara się zidentyfikować podstawowe mechanizmy niechęci do Żydów: poszukiwanie kozłów ofiarnych, funkcjonowanie antysemickich mitów w kulturze ludowej, wiara w „spisek żydowski” czy mit „żydokomuny”.

Większość z tych mechanizmów stanowi w jakimś sensie kontynuacje historycznych motywów antysemickich, pozostałości z czasów znacznie liczniejszej obecności Żydów na ziemiach polskich. Tym ciekawsze wydaje się badanie stosunku do Żydów wśród tych grup wiekowych, które wiedzę na temat Żydów czerpią niemal wyłącznie ze źródeł wtórnych: z książek, telewizji, przekazów rodziców czy dziadków. Liczebność Żydów w dzisiejszej Polsce najprawdopodobniej nie przekracza dziesięciu tysięcy osób (członkowstwo organizacji tej mniejszości), natomiast w Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań z 2002 roku około 1100 osób zadeklarowało przynależność do mniejszości żydowskiej (por. Datner, 2003).

Najprawdopodobniej zatem młodzi Polacy, szczególnie ci mieszkający poza dużymi miastami (mniejszość żydowska jest bowiem skoncentrowana w dużych miastach – z największymi ośrodkami w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie), nigdy nie mieli i nie będą mieli bezpośredniego kontaktu z polskimi Żydami. Ich wiedza jest z pewnością zapośredniczona przez media i przekaz rodzinny, choć trudno jednoznacznie ocenić czy przekaz ten jest w stanie zmienić dominujący w polskiej kulturze stosunek do Żydów. Wiele prac historycznych (np. Lendvai, 1971 czy Roth, 1978) wskazuje na wprost niezwykłą trwałość przekonań anty-żydowskich w miejscach, gdzie Żydów praktycznie nie było od dziesięcioleci (kraje demokracji ludowej) czy nawet od stuleci (średniowieczna Anglia).

W polskiej literaturze przedmiotu niewiele jest badań ilościowych dotyczących stosunku młodzieży polskiej do Żydów – do nielicznych wyjątków należy praca Jolanty Ambrosewicz-Jacobs (2003), badania dotyczące stereotypów spiskowych w kontekście wyborów politycznych (Kofta i Sędek, 2005) oraz prace stanowiące pokłosie projektu „Trudne Pytania” fundacji Forum Dialogu Między Narodami (Bilewicz, Ostolski, Wójcik, Wysocka, 2004; Wójcik, 2008; Bilewicz, 2007).

Większość z tych badań była jednak realizowana w dużych ośrodkach miejskich, gdzie poza dość licznymi skupiskami mniejszości żydowskiej można również spotkać jeszcze liczniejsze grupy żydowskich turystów z zagranicy odwiedzających miejsca związane z historią polskich Żydów oraz Holokaustu. Nadal pozostała niezbadana świadomość młodych Polaków z mniejszych miejscowości, gdzie w przeszłości istniały bardzo liczne społeczności żydowskie po których pozostały dziś jedynie opuszczone cmentarze i synagogi.

Problem stosunku do Żydów w dawnych sztetlech

Calosc w linku ponizej

Kategorie: Uncategorized

5 odpowiedzi »

  1. Ml- ktos Ci opowiadal, ze w Polsce niemieckie cmentarze sa zadbane i w dobrym stanie. Posluchaj moich waren na ten temat. W lataxh 54-57 miedzkalam z rodzina Jeleniej Gorze, chidzilam tam 3 lata do szkoly. Przechodzilam obok malego cmentarza ewangelickiego, na ktorym czesto bawilismy sie w chowanego. Do tego miasta wrocilam ponownie w roku 2002. Przyjechalam z moja przyjaciolka z Izraela i chcialam Jej pokazac gdzie spedzilam kilka lat mojego dziecinstwa. Idziemy ta ulica gdzie sie bawilam i sladu po cmentarzu nie ma, za to stoja tam szkaradne bloki mieszkalne. Stalysmy tam chwile i mowilysmy ze soba po slowacku( ja sie staralam mowic w tym jezyku) az nagle przechofzacy pan Spital, czy moze nam w czyms pomoc. Jak spytalal o cmentarz to twierfzil, ze tu nigdy takiego nie bylo bo on by wiedzial- mieszka tu cale zycie. Ludnosc na tych dolaczonych po wojnie terenach do Polski jest bardzo wrazliwa jak obcy sie za dlugo wpatruja w „ich ” dom badz zadaja pytania ktore oni nie lubia.
    Oczywiscie jak juz nie ma wyjscia i nie moga zaprzeczyc faktom to zwalaja wine na komune. W tymze miescie zlikwidowano tez cmentarz zydowski tylko ziomkowie w USA taki szum zrobili, ze postawili duzy kamen niedaleko tego miejsca. Ale zywych bylych Niemcow witaja chetniej niz bylych zydowskich mieszkancow.

  2. Autor pomija duzy wplyw Kosciola na antysemityzm wsrod mlodych Polakow, ktory glosi, ze Zydzi zamordowali Jezusa Chrystusa, co jest nie prawda. Kosciol tez uwaza, ze Zydzi sa wrogami chrzescijanstwa. Te poglady mozna bylo zauwazyc wsrod Polakow, ktorzy je ujawniali na forum Zydow polskich. Cieawostka jest tez, ze wiele z nich byli zaszokowani, ze Jezus Chrystus byl Zydem a Mtaka Boska Zydowka.

  3. Nie jezdze do Polski, ale ktos mi powiedzial ze cmentarze niemieckie tam sa we wzorowym porzadku, nowet zolnierzy niemieckich.
    Nie ma mowy o zabieraniu kamienii czy mazaniu swastyk jak na cmentarzch zydowskich..
    Wiec moze zastapic czasochlonne ankiety wizytami na cmentarzach

  4. Przypuszczam,ze z jednej strony jest wiecej aktywistow dzialajacych na rzecz zachowania pamieci o Zydach ale… z drugiej strony chyba wiele sie nie zmienilo przez te parenascie lat…
    Ale ogolnie biorac ksenofobia kwitnie….
    Dane sa wrecz wstrzasajace!

  5. Interesujące statystyki, zgodne z intuicją, chociaż przestarzałe. Dobrze autor zrobiłby gdyby dodał aktualne dane do tych tabelek, aktualnych na 2005-2007.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.