Uncategorized

 Izrael pozostawiony sam sobie w celu powstrzymania irańskiego programu nuklearnego

Izrael wie, że ostatecznie nie może liczyć na nikogo, nawet na Amerykę, w ograniczaniu zagrożenia emanującego z Iranu

 Yochanan Visser

Nowy twardogłowy prezydent Iranu, Ebrahim Raisi, nikogo nie oszukuje, twierdząc, że jego program nuklearny jest „pokojowy”. 

Przetlumaczyl Sir Google Translate

Na początku września napisałem analizę o tym, jak Iran powoli, ale pewnie zbliża się do Izraela.

Artykuł dotyczył tajnego gromadzenia przez Iran sił w Syrii, które powoli zbliżają się do granicy z Izraelem na syryjskich Wzgórzach Golan.

Analiza ponadto wspomniała o fakcie, że Republika Islamska otacza Izrael, wykorzystując swoich różnych pełnomocników w Libanie, Syrii i Strefie Gazy, gdzie Hamas i Palestyński Islamski Dżihad przyjmują rozkazy od Sił Quds Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej ( IRGC).

Według izraelskiego portalu informacyjnego N12, ostatnie wiadomości o tworzeniu sił dowodzonych przez Hezbollah i siły Quds w Syrii są takie, że syryjski dyktator Baszar al-Assad dał zielone światło Iranowi, aby przejął syryjskie Wzgórza Golan .

Premier Naftali Bennett poruszył tę kwestię podczas spotkania z prezydentem USA Joe Bidenem miesiąc temu i ostrzegł, że Izrael nie będzie siedział na rękach patrząc na Iran rozbijający obóz po drugiej stronie granicy na Wzgórzach Golan.

Wszystko, o co Bennett poprosił Bidena, to bycie sojusznikiem za każdym razem, gdy Izrael podejmie akcję militarną przeciwko irańskiemu wkroczeniu na syryjskie Wzgórza Golan.

Wzrasta zagrożenie nuklearne

Zarówno Bennett, jak i izraelski minister obrony Benny Gantz w tym miesiącu również zajęli się rosnącym zagrożeniem dla Izraela, jeśli chodzi o program broni nuklearnej Iranu i wskazali, że Izrael nie będzie związany żadnym zmienionym porozumieniem nuklearnym między USA, Iranem i pięcioma innymi światowymi mocarstwami.

Dwóch przywódców wskazało również, że Izrael jest gotowy do samodzielnego działania przeciwko irańskiemu zagrożeniu nuklearnemu, a Bennett dał jasno do zrozumienia, że ​​Izrael już działa w Iranie, aby przygotować więcej ataków na irańskie obiekty nuklearne i zespół Irańczyków pracujących nad bronią nuklearną.

Trwają nowe rozmowy

Ponieważ Iran szybko zbliża się do progu nuklearnego, może się okazać, że Izrael nie będzie czekał na wynik wznowionych rozmów między administracją Bidena a Iranem, które mają się odbyć w Wiedniu za kilka tygodni, jeśli wierzyć rządowi Iranu .

Te rozmowy mają na celu wyłącznie zyskanie na czasie, ponieważ zarówno najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, jak i nowy prezydent Iranu, Ebrahim Raisi , nie mają zaufania do Zachodu i od początku sprzeciwiali się porozumieniu nuklearnemu z 2015 roku.

Rozwiązanie Bidena: niekończąca się dyplomacja

Prezydent USA Joe Biden nie zrobi nic innego poza wykorzystaniem dyplomacji do rozwiązania konfliktu nuklearnego z Iranem. Wyjaśnił to we wtorek podczas swojego dziewiczego przemówienia na Zgromadzeniu Ogólnym Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku.

Biden ogłosił, że era „niekończących się wojen” dobiegła końca i zostanie zastąpiona przyszłością zdominowaną przez „niekończącą się dyplomację”.

„Stoję tu dzisiaj po raz pierwszy od 20 lat, gdy Stany Zjednoczone nie są w stanie wojny. Przewróciliśmy stronę” – powiedział prezydent USA na Zgromadzeniu Ogólnym.

„Będziemy w pełni przestrzegać Wspólnego Kompleksowego Planu Działania (JCPOA, oficjalna nazwa umowy nuklearnej z Iranem), jeśli Iran zrobi to samo”, powiedział Biden, odnosząc się do problemów związanych z zaangażowaniem Iranu w porozumienie.

Retoryka Raisi

Kilka godzin później nowy ekstremistyczny prezydent Iranu Ebrahim Raisi wydawał się odrzucać podejście gałązki oliwnej Bidena, kiedy określił sankcje USA wobec Iranu jako „zbrodnie przeciwko ludzkości podczas pandemii koronawirusa”.

Następnie irański prezydent ponownie skłamał na temat charakteru irańskiego programu nuklearnego i stwierdził, że „nie ma miejsca w naszej doktrynie obronnej i polityce obronnej”.

Kolejne naruszenie przez Iran JCPOA

Kiedy Raisi mówił, jego nowo mianowany szef Irańskiej Organizacji Energii Atomowej, Mohammed Eslami , zwiedzał reaktor z plutonem w Araku i jasno dał do zrozumienia, że ​​następnym naruszeniem JCPOA przez Iran będzie ponowne uruchomienie reaktora wypełnionego betonem po atomie. umowa weszła w życie.

„Ten projekt musi zostać przekonfigurowany i jak najszybciej przywrócony do działania” – powiedział Eslami.

Pluton-239 może być użyty do produkcji bomby atomowej, takiej jak ta, którą można wyprodukować z wysoko wzbogaconego uranu (90 procent). Urządzenie nuklearne, które siły powietrzne USA zrzuciły na Nagasaki, było bombą plutonową.

Prawda o programie nuklearnym Iranu

Prawda jest taka, że ​​tylko za rządów najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Chomeiniego, irański program nuklearny kiedykolwiek został wstrzymany. Jego następca, Ali Chamenei , miał inne poglądy na temat rozwoju broni nuklearnej, jak zobaczymy.

Chamenei, zgodnie z oficjalną narracją Iranu, wydał kiedyś fatwę przeciwko rozwojowi broni jądrowej. Fatwa to dekret religijny, który można jednak zmienić lub anulować.

W 2010 roku Chamenei napisał w liście do Międzynarodowej Konferencji w sprawie Rozbrojenia Jądrowego, że rozważa „użycie takiej (jądrowej) broni jako haram (zakazane religijnie) i uważa, że ​​obowiązkiem każdego jest podejmowanie wysiłków w celu zabezpieczenia ludzkości przed tą wielką katastrofą ”.

Tak zwana fatwa została wykorzystana przez byłego prezydenta USA Baracka Obamę i jego sekretarza stanu Johna Kerry’ego, aby usprawiedliwić JCPOA i zapłatę setek milionów dolarów w gotówce reżimowi Chameneiego.

Można argumentować, że podobnie jak Chomeini, który zmodyfikował własne fatwy, Chamenei mógł zmienić zdanie i teraz popiera rozwój broni jądrowej przez Republikę Islamską.

Prawda jest jednak taka, że ​​zarówno Raisi, jak i Chamenei kłamią twierdząc, że broń nuklearna jest dla nich haramem lub nie ma dla nich miejsca w doktrynie obronnej Iranu.

W 1987 roku, dwa lata przed śmiercią Chomeiniego, Chamenei odbył tajne spotkanie z szefem Organizacji Energii Atomowej Iranu, podczas którego powiedział:

„Nasz naród zawsze był narażony na zewnętrzne zagrożenia. Niewiele, co możemy zrobić, aby przeciwstawić się temu niebezpieczeństwu, to uświadomić naszym wrogom, że możemy się bronić. W związku z tym każdy krok, który tu podejmiemy, będzie służył obronie naszego narodu i waszej rewolucji. Mając to na uwadze, musisz pracować szybko i ciężko”.

Sześć miesięcy na powstrzymanie Iranu

Według izraelskich ekspertów trzydzieści cztery lata później Iranowi brakuje tylko nieco ponad sześć miesięcy od wyprodukowania głowicy nuklearnej.

W ciągu nieco ponad miesiąca Republika Islamska może mieć wystarczająco dużo wysoko wzbogaconego sześciofluorku uranu (90 proc.), aby rozpocząć proces budowy głowicy nuklearnej, po tym jak na początku tego roku zaczęła wzbogacać uran do 60 proc.

Ponadto Iran zaczął również produkować metaliczny uran, materiał potrzebny do wykonania rdzenia głowicy nuklearnej. Produkcja metalicznego uranu nie ma sensu, jeśli twój program nuklearny jest przeznaczony wyłącznie do celów cywilnych, jak nieustannie twierdzi Iran.

Iran już dysponuje rakietami balistycznymi dalekiego zasięgu do transportu głowicy nuklearnej. Administracja Obamy wiedziała o tym i był to wyraźny dowód na to, że Irańczycy dążyli do broni jądrowej.

Program irański dotyczący rakiet balistycznych nie był częścią JCPOA, tak jak powinien, według byłych i obecnych rządów izraelskich.

Opcje Izraela

Izrael zachowa swoje prawo do zrobienia wszystkiego, co jest konieczne, aby uniemożliwić Iranowi wyprodukowanie broni jądrowej i ostrzegł, że w razie potrzeby będzie działał sam.

Nie musi to koniecznie oznaczać, że Izrael rozpocznie naloty na irańskie obiekty nuklearne, jak mówi konwencjonalny tok myślenia.

Państwo żydowskie, poprzez swoją agencję szpiegowską Mossad, już udowodniło, że używa innych środków do udaremnienia irańskiego programu broni jądrowej.

W ubiegłym roku Mossad nie tylko zamordował szefa tego programu za pomocą zdalnie sterowanego belgijskiego karabinu zamontowanego na ciężarówce, ale także przeprowadził cyberataki, które zniszczyły części irańskich obiektów nuklearnych.

W nadchodzących miesiącach możemy spodziewać się więcej działań izraelskich takich jak te, ponieważ nie można wykryć żadnych oznak, że społeczność światowa, w tym obecny rząd USA, zrobią to, co konieczne, aby powstrzymać Iran przed opracowaniem bomby.

Tymczasem szczyt IRGC uważa, że ​​Iran stał się niezwyciężony, a w tym tygodniu ogłosił, że ma moc pokonania armii amerykańskiej, podczas gdy w swoich równaniach nie liczy już „małych sił, takich jak reżim syjonistyczny”.


 Izrael pozostawiony sam sobie w celu powstrzymania irańskiego programu nuklearnego Wersja angielska

Kategorie: Uncategorized

5 odpowiedzi »

  1. Za czasów Trumpa Iran bardzo przybliżył sié do bomby atomowej.To sã fakty.Trump też przechwalał się jak sobie poradzi z Północnà Koreà i widzimy co z tego wyszło.Świat dzisiejszy jest bardzo skomplikowany i proste rozwiåzania sã tylko dobre dla naiwnych wyborców.

  2. Ewo, twoje słowa sa jasne i istotne. Z wygody i naiwności ludzie poparli/ popierają demokratów. Dla nas w Israelu – przyszłość wisi na włosku.

  3. Biden to nieszczescie dla całego zachodniego świata. Nieszczęście, które oszukani sfałszowanymi wyborami i ogłupieni propaganda Amerykanie sami sobie zafundowali, a przy okazji nam wszystkim tutaj.
    Jezeli Republikanom nie uda się szybko odzyskac władzy, to zanosi się na wojnę domowa w US i na ogólny upadek zachodniej cywilizacji na rzecz islamistow i Chin. Nadchodzaca era nie będzie należała do nas.
    A jak Izrael sobie poradzi ?
    Trudno przewidzieć… Trzeba być optymista, ale sytuacja nie jest wesoła. Izrael zawsze byl, jest i będzie samotny, poza krótka sprzyjająca kadencja Donalda Trumpa. Biden i jego klika szykują nam wszystkim katastrofę, ale ludzie wola tego nie widzieć i zawracają sobie głowę tak witalnym sprawami jak gender, pisownia inkluzywna, małżeństwa LGBT, kryminalne eksperymenty na dzieciach polegające na eugenice, przerabianiu im płci, i oddawaniu ich na wychowanie gejom.
    Zajmuje nas takze medytacja, veganizm, problem ogrzewania klimatu i zaciekła walka polityczna z poglądami prawicy które powszechnie uważane sa za „faszystowskie”.
    No i świat zajmuje się tez potępianiem Białych ludzi za rasizm oraz Izraela za „ gnebienie biednych Palestyńczykow”. To sa te najważniejsze sprawy o które trzeba koniecznie walczyć…
    Świat stanął na głowie i coraz częściej mam uczucie ze zyjemy w jakimś surrealistycznym koszmarze… To się nie może dobrze skończyć.

  4. Nawet Europejczycy patrzą z przerażeniem na wyczyny Bidena i jego kliki. Wzięło im trochę więcej niż pół roku aby zrozumieć w jaki gnój wdepnęli popierając Demokratów.

    Wojna irańsko izraelska toczy się już od kilku lat, na małą skalę i jest wygodna dla Iranu i niewygodna dla Izraela.

    Przestarzałe wojsko irańskie nie może pozwolić sobie na porażki w otwartej wojnie. Zamiast tego Iran odnosi sukcesy w wojnie podchodowej, umiejętnie wykorzystując swoje skąpe rezerwy finansowe, przestarzałą broń i zastępców w formie miejscowych milicji. Posiadacze długiej pamięci rozpoznają bez kłopotu analogię do doktryny sowieckiej starannie kontrolowanych konfliktów na skalę taktyczną w epoce zimnej wojny.

    Europejczycy widzą tą analogię i do niedawna wierzyli że potęga amerykańska odstraszy Iran przed pełnym konfliktem z Izraelem, jak odstraszyła Rosję w czasie zimnej wojny.
    Wierzyli ale zaczynają wątpić. W rozsądek administracji Bidena i w potęgę amerykańską. I zwolna wkrada się obawa że bezsilność amerykańska wciągnie Europę w konflikt którego nie chce i którego obawia się.

  5. Biden chyba mowi o nieustajacych pomyslach jak dostac pieniadze of Chin, Iranu i tym podobnym, aby wzbogadzic swoja rodzine.
    Nie mam slow…

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.