Uncategorized

Współczucie izraelskiego redaktora dla morderców Żydów


Stefan Frank

Przetlumaczyl Sir Google Translate

Terroryści, którzy uciekli z izraelskiego więzienia, są tak samo bojownikami o wolność, jak  redaktor Haaretz Gideon Levy jest krytycznym dziennikarzem.

Izraelski dziennik  Haaretz  zajmuje się przede wszystkim „rozgniewaniem większości Izraelczyków przez rozpowszechnianie absurdalnych tez o ich kraju za granicą”. Napisał  Shmuel Rosner kilka lat temu w komentarzu dla  New York Times . Rosner pracował dla Haaretz  przez ponad dekadę  : jako redaktor naczelny, szef działu wiadomości i przez trzy lata jako korespondent amerykański.

W rzeczywistości Haaretz jest skierowany   prawie wyłącznie do zagranicznej publiczności. Podczas gdy hebrajskie wydanie papierowe jest czytane tylko przez nielicznych, anglojęzyczna strona internetowa ma dużą rzeszę fanów, zwłaszcza w Europie Zachodniej.

Jako przykład absurdalnych tez   rozłożone przez Haaretz , Rosner cytowany artykuł, w którym to  było powiedział, że syjonizm religijny Izraelczycy byli „bardziej niebezpieczne niż Hezbollah”. Haaretz  jest „głosem absurdalnych opisów tego, czym Izrael jest lub robi („faszyzm”, „apartheid”)”, powiedział Rosner, który jednocześnie skrytykował fakt, że Izraelczycy dawno juz połknęli tę „przynętę”

Wchodzi Gideon Levy

Od lat to, co  redaktorzy Haaretz – przede wszystkim Gideon Levy – publicznie przyznawali, było tak absurdalne, że nie dałoby się wypowiedzieć o nich polemicznie: Wszystko, co można o nich powiedzieć, mówią sami o sobie.

Że sympatyzują z terrorystami, którzy chcą ich wymordować i wszystkich innych Żydów? – Sam tak mówisz Gideon Levy właśnie publicznie wyraził swoją miłość do skazanych morderców,  wytłumaczył , a dokładniej szóstkom z nich, którym kilka dni temu udało się uciec z więzienia, a teraz odzyskało czterech z nich. Posłuchajmy, co Levy ma do powiedzenia:

„Szóstka zbiegłych palestyńskich więźniów to najodważniejsi bojownicy o wolność, jakich można sobie wyobrazić. Izraelczycy, którym trudno się do tego przyznać, dobrze pamiętają wiele filmów i seriali, które widzieli: Ucieczka z więzienia to idealne „szczęśliwe zakończenie”.

Sześciu buntowników wybrało drogę okrutnego i gwałtownego oporu wobec okupacji. Można dyskutować o jego skuteczności wobec silnego i dobrze uzbrojonego państwa izraelskiego, ale jego sprawiedliwość nie może być kwestionowana. Masz prawo użyć siły, by oprzeć się okupacji, która jest bardziej okrutna i brutalna niż jakikolwiek terror palestyński”.

Argumenty wysuwane przez Levy’ego są, jak zwykle u niego, pogmatwane i paradoksalne. Najpierw trzymajmy się tego, czego on  nie  mówi. Levy nie twierdzi,  że więźniowie byli niewinni w więzieniu, to znaczy nie popełnili czynów, za które zostali skazani na karę więzienia. To byłoby zbyt łatwe; kto nie byłby za tym, by niewinni ludzie uzyskiwali wolność? Nie, Levy wyraźnie wspomina, że ​​„sprzeciwili się brutalnie”.

O jednym z nich, Zakarii Zubeidi, którego Levy nazywa swoim „przyjacielem”, mówi: „Nigdy nie widziałem go bez broni”. Gdzieś w tekście Levy’ego jest nawet pół zdania: „Ci ludzie zasługują na karę za ich działania … ” Oświadczenie natychmiast zamienia się w swoje przeciwieństwo, a mianowicie zdanie toczy się tak:

„…ale zasługują również na zrozumienie i uznanie za swoją odwagę, a przede wszystkim za ich sprawiedliwość”.

Czyli nie zasługują na karę, ale na medal?

Terroryści-uchodźcy

Wspomniana wcześniej Zakaria Zubeidi była „odpowiedzialna za liczne akty terroryzmu, w tym za samobójczy atak w centrum Tel Awiwu, w którym zginęła izraelska kobieta”, zgodnie z  artykułem na  stronie informacyjnej  Times of Israel  . W 2007 roku został zwolniony w ramach masowej amnestii dla palestyńskich więźniów, którzy dopuścili się aktów przemocy podczas „Intifady”. W 2019 roku został ponownie aresztowany, jak  donosi Times of Israel , ponieważ izraelski wywiad wewnętrzny Shin Bet był przekonany, że Zubeidi wznowił działalność terrorystyczną.

Zubeidi przyznał się do dwóch ataków z użyciem broni palnej na autobusy, w których trzy osoby zostały ranne. Ponieważ naruszył warunki zwolnienia warunkowego, powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności za zbrodnie, które rzekomo popełnił przed pierwszym aresztowaniem: dwa morderstwa, członkostwo w grupie terrorystycznej, sprzedaż broni, strzelanie do ludzi i przygotowywanie materiałów wybuchowych. Proces jeszcze się nie odbył.

Mówi się, że pozostali uciekinierzy są członkami terrorystycznej grupy Islamskiego Dżihadu, wszyscy – jak Zubeidi – z okolic Dżeninu. Times of Israel  pisze:

„W 2006 roku 35-letni Eham Kamamji z Kufr Dan zaatakował i zamordował 18-letniego Izraela Eliyahu Asheri z osiedla Itamar na Zachodnim Brzegu. Kamamji porwał i strzelił Asheri w głowę z bliskiej odległości wraz z dwoma wspólnikami.”

Mówi się, że Kamamji stanął przed sądem za zbrodnie i wyraził dumę z morderstwa, mówiąc:

„Nastolatek, którego zamordowałem, nie był chłopcem. Studiował w szkole wojskowej izraelskich sił powietrznych. Nie będę pierwszy ani ostatni, dopóki okupacja trwa.”

„Ucieczka z więzienia to idealne 'szczęśliwe zakończenie’”, mówi Levy. W filmie Johna Sturgesa z 1963 roku „ Zerwane łańcuchy ” z Charlesem Bronsonem i Stevem McQueenem, prawdopodobnie najsłynniejszym filmem o ucieczce więźniów, to żołnierze alianccy uciekają z nazistowskiego obozu jenieckiego podczas II wojny światowej. Czy Gideon Levy zrozumiałby, że film o udanej ucieczce nazistowskiego zbrodniarza wojennego  Walthera Rauffa  z alianckiego jeńca wojennego byłby zupełnie innym filmem i że Rauff może mimo wszystko nie być popularną postacią?

Levy życzy sobie, aby zbiegli terroryści „zniknęli i rozpoczęli nowe życie, jak w filmach”. Po ucieczce do Ameryki Południowej Walther Rauff również rozpoczął nowe życie w Chile, założył fabrykę ryb. Więc szczęśliwe zakończenie?

A co, jeśli terroryści, którzy uciekli z izraelskiego więzienia , nie rozpoczną nowego życia, ale po prostu kontynuują mord, jak Kamamji, patrz wyżej, który już wskazał? Levy nie podaje powodu, dla którego mieliby w ogóle zaprzestać morderczego handlu. Wychwala ich jako „odważnych” i „sprawiedliwych”. Jeśli jej stare życie jako morderców było tak dobre, po co zaczynać nowe?

Morderca Żydów jako bohater

W swoim wykładzie Levy wychwala również mordercę Marwana Barghoutiego –  przywódcę  elitarnej grupy terrorystycznej Jasera Arafata Tanzim podczas „drugiej Intifady” – i nazywa go „bohaterem palestyńskim”, któremu również życzy wolności.

Przyjrzyjmy się jeszcze raz czynom, za które ten bohater został uwięziony. Z jednej strony jako przywódca Tanzimów odpowiada za mordy tej grupy. Wśród nich było celowe zamordowanie  przez snajpera dziesięciomiesięcznego niemowlęcia na  przełęczy Shalhevet Tehiya .

Grupa  terrorystyczna Barghoutis zainwestowała dużo czasu i energii w zabójstwo 16-letniego  Ophira Rahuma ; Amna Mouna, Arabka udająca Amerykanina, nawiązała kontakt przez Internet z żydowskim chłopcem z Aszkelonu.

Flirtowała z nim i pewnego dnia odebrała go samochodem z Aszkelonu; razem pojechali do Jerozolimy. Na głównym dworcu autobusowym wsiedli do taksówki i pojechali do punktu kontrolnego między Jerozolimą a Ramallah. Ophir był zaskoczony żołnierzami, których tam zobaczył, ale Amna Mouna zapewniła go, że to normalne w Jerozolimie. Wsiedli do prywatnego samochodu i pojechali do Ramallah. Tam trzej Tanzimowie wyciągnęli Ophira z samochodu, zastrzelili go kałasznikowami i pochowali jego ciało.

Marwan Barghouti wstępnie zatwierdził każde morderstwo. Mówi o tym nikt inny jak Ahmed Barghouti, jego siostrzeniec i najważniejszy asystent. Gideon Levy może  o tym przeczytać w  Haaretz z 26 kwietnia 2002 roku.

Ahmed był starszym dowódcą Tanzim, który został aresztowany wiosną 2002 roku i skazany na 13 wyroków dożywocia za przyznanie się do ataków terrorystycznych. Jego zeznania potwierdzili aresztowani członkowie innej komórki terrorystycznej. Po wszystkich atakach Ahmed Barghouti złożył raport swojemu wujowi Marwanowi.

Bilal Barghouti, dowódca Hamasu, który zaplanował masakrę w jerozolimskiej  Pizzeria Sbarro , jeden z najbardziej znanych ataków „drugiej intifady” (15 cywilów zabitych, w tym siedmioro dzieci i ciężarna kobieta, 130 rannych), powiedział izraelski śledczy Marwan Barghouti dał mu schronienie po ataku, a na pożegnanie dał mu broń. Inne morderstwa, za które odpowiedzialny jest „bohater” Gideona Levy’ego:

Morderstwo ojca Germanosa

Ojciec Germanos Tsibuktsakis, 35-letni mnich grecko-prawosławny ze słynnego pustynnego klasztoru św. Ismail Radaira, morderca ojca Germanosa, czaił się w zasadzce.

Według  aktu oskarżenia  udał się bezpośrednio do Marwana Barghoutiego i powiedział mu, że zamierza popełnić samobójczy atak. Barghouti zgodził się i zabrał go do komendanta Abu Halawe, który był odpowiedzialny za uzbrojenie. Abu Halawe podarował Radairze dwa załadowane kałasznikowy; z jednym z nich Radaira zabił ojca Germanosa, strzelając 13 kulami w jego samochód.

Mnich musiał umrzeć, ponieważ morderca myślał, że jest Żydem z powodu jego ciemnego ubrania i brody.

Morderstwo Yoeli Chen

Czterdzieści pięć-letni  Yoela Chen , który był sekretarzem w Szpitalu Wolfson w Holon, był ofiarą Barghoutiego w dniu 15 stycznia 2002 roku z jej 70-letnia ciotka Rachela Heini na drodze do ślubu w Jerozolimie. Zatrzymała się na stacji benzynowej w Giv’at Ze’ev, na północ od Jerozolimy. Dwóch terrorystów podeszło do samochodu, przekonali się, że obie kobiety są Żydówkami, a następnie wystrzelili z pistoletów maszynowych.

Yoela zmarła od strzałów w głowę, jej ciotka przeżyła z ranami postrzałowymi w klatkę piersiową i rękę. Morderstwo Yoeli Chen zostało zlecone, opłacone i zaplanowane przez Marwana Barghoutiego. Przyznał, że sam  , jak można przeczytać w wydaniu Haaretz z  19 kwietnia 2012 roku.

Morderstwo Josefa Habi, Eli Dahana i Salima Barakata

5 marca 2002 roku, podczas rozmowy telefonicznej ze swoim siostrzeńcem Ahmedem, Marwan Barghouti zezwolił na poważny atak. Ahmed i kilku wspólników byli w drodze do Tel Awiwu, gdzie podrzucili mężczyznę o imieniu Ibrahim Hassouna przed zatłoczoną restauracją, gdzie rzucał granatami ręcznymi. Gdy te nie zapaliły się, Hassouna otworzył ogień do gości ze swojego pistoletu maszynowego.

Zabił  52- letniego Josefa Habi z Herzliya i  53- letniego Eli Dahana z Lod. Kiedy 33-letni druzyjski policjant  Salim Barakat  przybył na miejsce zdarzenia i próbował zatrzymać Hassounę, ten ostatni dźgnął go nożem.

Gazeta Gideona Levy’ego,  Haaretz,  w 2012 roku opublikowała artykuł na temat konkluzji : „Nie ma wątpliwości, że popiera on przemoc [Barghouti] i zachęca” W innym  artykule  Haaretz –  mówi , że Barghouti miał „w pierwszych dniach drugiej Intifady” – krótko po tym, jak Arafat odrzucił hojną ofertę pokojową izraelskiego premiera Ehuda Baraka   – wygłoszono przemówienie ze słowami:

„Czas, kiedy tylko my mieliśmy ofiary do narzekania, minął. Musimy się zemścić. Musimy zabić Izraelczyków. Tak. Mamy kule. Mamy karabiny i będą wycelowane w załogę.”

Barghouti jest zabójcą z zimną krwią i Gideon Levy o tym wie i dlatego go kocha  . Tak jak Uri Avnery podziwiał tego zabójcę. „Muszę się przyznać: lubię Marwana Barghuti”,  napisał  Avnery w 2017 roku. Barghouti był „urodzonym przywódcą”.

Nagrodzony przez Kreisky Forum

Kilka miesięcy temu  przyznało  wiedeńskie forum Kreisky Forum  Gideonowi Levy „Nagrodę Ari Ratha za krytyczne dziennikarstwo”. Ma to na celu uhonorowanie dziennikarzy, „którzy wnieśli wybitny wkład w krytyczne relacje na temat ucieczki, wysiedlenia i azylu, które są zaangażowane w poszanowanie praw człowieka”.

Ucieczka – to było prawdopodobnie słowo kluczowe. Zbiegli mordercy, według Levy’ego, są „dokładnie tymi, których nazywa bojownikami o wolność”; „Bojownicy o wolność Palestyny. Jak możesz nazwać ich inaczej?” Odpowiedź dyplomatyczna mogłaby brzmieć: zbiegli mordercy są tak samo bojownikami o wolność, jak Gideon Levy jest krytycznym dziennikarzem.

Współczucie izraelskiego redaktora dla morderców Żydów

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.