Uncategorized

Premier Benjamin Netanjahu, wczoraj wieczorem, na konferencji prasowej w Tel Awiwie:

Premier Benjamin Netanjahu
Zdjecie wygenerowane przez AI

Drodzy obywatele Izraela, dobry wieczór.

Państwo Izrael, za pośrednictwem IDF i ISA, zaatakowało dziś cel w Strefie Gazy, aby wyeliminować Muhammada Deifa i jego zastępcę Rafa’a Salameha. Chociaż nie ma jeszcze absolutnej pewności, że zostali wyeliminowani, chciałbym zapewnić, że w ten czy inny sposób dotrzemy do całego kierownictwa Hamasu.

Muhammad Deif jest arcy-mordercą, szefem sztabu Hamasu, numerem 2 w łańcuchu dowodzenia. To Deif zaplanował i kierował masakrą z 7 października i wieloma innymi atakami terrorystycznymi. Jego ręce są przesiąknięte krwią wielu Izraelczyków.

Wczoraj o północy, kiedy dyrektor ISA przedstawił mi szczegóły operacji, chciałem wiedzieć trzy rzeczy: Po pierwsze, chciałem wiedzieć, że według danych wywiadowczych nie było wokół nich żadnych zakładników. Po drugie, chciałem poznać zakres szkód ubocznych. Po trzecie, zapytałem o rodzaj amunicji.

Kiedy otrzymałem satysfakcjonujące odpowiedzi, zatwierdziłem akcję i powiedziałem: „Niech to będzie wielki sukces”. Ten sukces uwolni Bliski Wschód i cały świat od tych arcy-morderców.

Ta okazja i inne są możliwe dzięki doskonałej pracy wywiadowczej i operacyjnej. Są one również możliwe z innego powodu – ponieważ odrzuciliśmy wielką wewnętrzną i zewnętrzną presję, aby zakończyć wojnę przed osiągnięciem wszystkich jej celów.

Na początku wojny wyznaczyłem zasadę: Mordercy z Hamasu to chodzące trupy, od pierwszego z nich do ostatniego. Rozliczymy się z nimi. Eliminacja wysokich rangą przywódców Hamasu przyczynia się do osiągnięcia wszystkich naszych celów: Eliminacja Hamasu, uwolnienie wszystkich naszych zakładników i usunięcie przyszłych zagrożeń ze strony Gazy wobec Izraela. Przyczynia się również do osiągnięcia naszych celów w innych sektorach, ponieważ wysyła odstraszający sygnał do wszystkich irańskich pełnomocników – i do samego Iranu.

Obywatele Izraela, od 7 października Izrael stoi w obliczu egzystencjalnego zagrożenia: Nie tylko irańskie zagrożenie nuklearne – które z pewnością istnieje, a my jesteśmy zdeterminowani zrobić wszystko, aby uniemożliwić Iranowi uzbrojenie się w broń jądrową – ale także dodatkowe zagrożenie. Iran dąży do zduszenia nas w uścisku terroryzmu i ostrzału rakietowego ze strony Hezbollahu, Hamasu, Huti, milicji w Syrii, milicji w Iraku i innych sektorów.

Zwycięstwo nad Hamasem jest pierwszym i koniecznym warunkiem zwycięstwa nad osią Iranu – nad całą osią zła. Dlatego nie wolno nam rezygnować ze zwycięstwa.

Wielu z was pyta: „Więc kiedy ta wojna się skończy?”, a moja odpowiedź jest jasna i jednoznaczna: „Skończy się tylko wtedy, gdy osiągniemy wszystkie jej cele, i ani chwili wcześniej”. Zwycięstwo nie jest pustym słowem. Zwycięstwo zostanie osiągnięte, gdy wyeliminujemy zdolności wojskowe i zarządcze Hamasu, sprowadzimy wszystkich naszych zakładników z powrotem do domu, zapewnimy, że Gaza nigdy więcej nie będzie stanowić zagrożenia dla Izraela, a nasi mieszkańcy na południu i północy bezpiecznie wrócą do swoich domów. To jest całkowite zwycięstwo. Jest to zwycięstwo, które przywróci izraelskie odstraszanie i da jasno do zrozumienia wszystkim naszym wrogom, że cena za wyrządzenie nam krzywdy będzie dla nich nie do zniesienia.

W ostatnich tygodniach zidentyfikowaliśmy wyraźne pęknięcia w Hamasie pod wpływem ciosów, które na nich zadajemy. Widzimy zmiany. Widzimy słabość. Dzisiejsza operacja również się do tego przyczynia, niezależnie od jej rezultatów. Dowódcy Hamasu ukrywają się w podziemnych tunelach i są odcięci od swoich sił w terenie. Ludność Strefy Gazy coraz bardziej rozumie rozmiar klęski, jaką zadał jej Hamas, który wielu z nich popierało. Dziś słyszałem, jak jeden z Gazańczyków powiedział w Internecie: „Co oni nam robią? Ukrywają się w pobliżu al-Mawasi, w pobliżu ludności cywilnej”. Tak działa ich przywództwo.

Nastąpiła zmiana. Będziemy nadal uderzać w terrorystów z bezprecedensową siłą, dopóki nie zostaną całkowicie pokonani. Nasze siły z determinacją posuwają się naprzód w całej Strefie Gazy – w Rafah, Khan Yunis, Shejaiya i Korytarzu Filadelfijskim. Docieramy do każdego miejsca, z którego terroryści wyruszyli 7 października. Dotrzemy do nich. Walczymy i zwyciężymy.

Obywatele Izraela, 120 naszych braci i sióstr wciąż jest zakładnikami Hamasu. Są oni naszą główną troską zawsze i w każdej podejmowanej przez nas decyzji. Mamy moralne zobowiązanie, by sprowadzić ich wszystkich z powrotem do domu. Do tej pory odbiliśmy 135 zakładników dzięki połączeniu presji militarnej i zdecydowanej postawy dyplomatycznej. Tylko poprzez kontynuowanie tej podwójnej presji osiągniemy uwolnienie pozostałych zakładników.

Teraz chciałbym coś wyjaśnić i jest to sprzeczne z niekończącymi się informacjami z anonimowych źródeł. Stwierdzam co następuje: Nie ruszę się ani o milimetr od zarysu, który z zadowoleniem przyjął prezydent USA Biden. Nie dodam żadnych warunków i nie zdejmę żadnych warunków. Ale powinniście wiedzieć, że nie pozwolę też Hamasowi ruszyć się ani o milimetr. Hamas próbował dodać 29 zmian do tego zarysu. Powiedziałem to zarówno zespołowi negocjacyjnemu, jak i Amerykanom: Ani jednej zmiany.

I w ramach tego zarysu, który prezydent Biden przyjął z zadowoleniem, nalegałem na cztery podstawowe warunki, które istnieją w zarysie: Po pierwsze, nalegam na nasze prawo do kontynuowania wojny, dopóki wszystkie nasze cele nie zostaną osiągnięte. Po drugie, nalegam na zapobieganie przemytowi broni do Hamasu przez Egipt. Wymaga to naszej stałej kontroli nad korytarzem Filadelfijskim i przejściem granicznym Rafah. Po trzecie, nalegam na zapobieganie powrotowi uzbrojonych terrorystów i materiałów wojennych do północnej Strefy Gazy. Po czwarte, nalegam na powrót jak największej liczby żywych zakładników w pierwszym etapie akcji.

Apeluję do was, rodziny drogich zakładników: Wiem, jak bardzo cierpicie z powodu niepewności, ale chciałbym wam powiedzieć jedną rzecz, która jest pewna: Nie zrezygnujemy z nikogo i zrobimy wszystko, aby ich wszystkich odbić. Jeśli wytrwamy przy tych zasadach, osiągniemy porozumienie, które zarówno uwolni zakładników – żywych i zmarłych – jak i pozwoli nam kontynuować wojnę aż do zwycięstwa.

Również na froncie północnym nasze stanowisko jest jasne: ktokolwiek nas zaatakuje – zapłaci za to cenę. Apeluję do naszych drogich mieszkańców północy: Zdaję sobie sprawę z wielkich trudności, z jakimi się borykacie. Doceniam i szanuję waszą niezłomną postawę. Nie jesteśmy gotowi zaakceptować sytuacji, która powstała na północy. Będziemy pracować nad tym, abyście wrócili do swoich domów z pełnym bezpieczeństwem w ten czy inny sposób. Jesteśmy zaangażowani i zdeterminowani, aby zmienić rzeczywistość bezpieczeństwa na północy nie tylko na kilka dni lub miesięcy – ale na pokolenia, i to właśnie zrobimy.

Obywatele Izraela, ta wojna kosztowała nas bardzo wiele. Do zwycięstwa jeszcze daleka droga. Czekają nas kolejne dni walki i trudności. Ale obiecuję wam: Z jednością, determinacją i wiarą w sprawiedliwość naszej sprawy – będziemy walczyć, a z pomocą Boga zwyciężymy”.


Prime Minister’s Office

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.