Uncategorized

Nieznany

Zenon Rogala



Wybacz, wiem, że to moja wina. Powinnam przecież przewidzieć, że Ty jak zwykle będziesz o czasie, ale ze mną to zupełnie inna sprawa. Moja sytuacja materialna, a zwłaszcza mentalna, całkiem wytraciły mnie z równowagi. Po prostu jestem strzępkiem człowieka. Myśl o przyszłości wywołuje stany lękowe i wprowadza mnie w depresję. Sytuacja polityczno społeczna, wielkie napięcia pomiędzy rodakami, wszystko to tworzy nastrój niepokoju i niepewności jutra. I dlatego, wybacz szczerość, ale właśnie dlatego boję się spotkania z Tobą.

Wiem, że Ty jesteś młody pełen wigoru i wielkich planów na przyszłość. Tobie wystarczy tylko rzucić okiem i już wiesz jak potoczą się nasze losy. Horyzont czasowy to dla ciebie odległa linia. Podziwiam Cię za to i wiedz, że ta cecha najbardziej mi imponuje. No, może jeszcze Twoja nieprzewidywalność, może nie uleganie obcym wpływom, może to, że działasz dla dobra tych, którzy w Ciebie wierzą, którzy są w stanie Tobie dużo poświecić. Wiem, że wtedy i Ty oddajesz im tą samą miarą.


Przyznam jednak, że boję się naszego spotkania. Mój poprzedni pan w momencie rozstania uświadomił mi moją bezgraniczną naiwność, brak samodzielnego myślenia, uleganie wpływom i jeszcze takie cechy, o których nie będę ci wspominać. Jestem całkiem spokojna, że po jakimś czasie przyjdzie jak zwykle w takich związkach trochę nudy i rutyny, może trochę niespodziewanych atrakcji.

Do jednego muszę się przyznać. Im jestem starsza, tym mniej mam wiary i wigoru i tego czegoś, co pcha człowieka do przodu. Wiem, że nie po wyglądzie oceniasz ludzi, wiem też, że dla Ciebie liczą się najbardziej wartości duchowe, wewnętrzne. Dlatego mimo tej wiedzy, zrobiłam ze swoją twarzą wszystko co dzisiejsza wiedza kosmetyczna jest w stanie zrobić z taką cerą jak moja. Dzisiejsza sztuka pielęgnacji potrafi z twarzą o całkiem przeciętnej urodzie dokonać gruntowych renowacji. Zobaczysz także moją całkiem nową fryzurę, co jest efektem najwyższego kunsztu fryzjerstwa.

I nie śmiej się ze mnie, ale wydałam ostatnie oszczędności na nową przepiękną sukienkę, ten obłok Magellana, jak ją nazywam. Po raz pierwszy zobaczysz mnie całkiem odmienioną zewnętrznie, bo mam nadzieję, że Ty odmienisz mnie wewnętrznie, że odmienisz moje dotychczasowe życie, że uczynisz je bardziej szczęśliwym i pogodnym. Że każdy rozpoczynający się dzień niósł będzie nadzieję na więcej szczęścia niż przyniósł ten poprzedni, a dzisiejszy dzień, który właśnie się kończy będzie zaliczony do najszczęśliwszych w życiu.

  • Tylko wreszcie przyjdź NOWY ROKU.


Wszystkie wpisy Zenka TUTAJ

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.