Eliza Segiet – absolwentka studiów magisterskich Wydziału Filozofii, autorka siedmiu tomów wierszy, monodramu, farsy i mikropowieści. Jej teksty można znaleźć w licznych antologiach, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Członek Stowarzyszenia Autorów Polskich oraz World Nations Writers Union.
Laureatka Międzynarodowej Publikacji Roku (2017 r., 2018 r.) w Spillwords Press (USA) oraz Nagrody Literackiej Złota Róża im. Jarosława Zielińskiego (za tom Magnetyczni) w 2018 r. Dwukrotnie jej wiersze (2018 r., 2019 r.) zostały wybrane jako jedne ze 100 najlepszych wierszy roku w International Poetry Press Publications (Kanada).
W The 2019 Poet’s Yearbook została nagrodzona prestiżową nagrodą Elite Writer’s Status Award jako jeden z najlepszych poetów 2019 r. Nominowana do Pushcart Prize 2019 oraz do Naji Naaman Literary Prize 2020.

Karma Nieulepieni na podobieństwo innych: − nie gorsi, − nie głupsi, − a może mądrzejsi? Właśnie tacy wybierają drogę do piękna w ogrodzie życia. Nie ci, którzy wiedzą gdzie jest dobro, a gdzie zło lecz ci, − którzy karmią dobrem dotrą najdalej. ***** Profesor Bogumile Roubie Kryształowe schody A gdyby Memling namalował inaczej? Gdyby były kamienne? Cóż wtedy wyróżniałoby Sąd Ostateczny? Tu gdzie piekło − jest tylko goła ziemia. I choć diabeł ma skrzydła motyla czy ćmy, trzyma rozświetlającą pochodnię, czy jest ubrany w futro, ma ryjek dzikiej świni albo twarz małpy, to nic nie zmieni. Tam, wysoko w górę, idą tylko ci, którzy nie przybierają masek. Tę świetlistą drogę mogą pokonać w czystości − kryształowych schodów. ******* Redaktor Kindze Młynarskiej Nuty Nutom jest potrzebna pięciolinia, ciszy nie. − Ona nie oczekuje uporządkowania − to czas na zadumę, zdziwienie, przymknięcie oczu − przywołanie świata by doznawać go w spokoju. Poezja jest najpiękniejsza bez orkiestry szeptów, szelestów − otulona w zamyślenie. ****** Chcę mojej poezji W zaklętych liniach kilka skalistych znaków. Nieożywiona sfera słów może być żywa w nas, a może tylko we mnie? Pozostawi nieuchwytny, a jednak trwały, zalążek słów i niedopowiedzeń. W mojej poezji chcę uchwycić cząstkę świata zastanego, tego z opowiadań, ale też iluzji o tym, że wszyscy są rozumni i tolerancyjni. Może poezja potrafi poruszyć kamienne serca − nieczułoczujących − głuchosłyszących − niewidomowidzących? Takich, którzy mogą zrobić coś, a robią − Nic!
.
Poslowie Kingi Mlynarskiej
Wszystkie wpisy Elizy
Kategorie: Uncategorized

