Uncategorized

Zew krwi profesora Hirszfelda

Nadeslal Janusz Wron

reunion 69 .1

Mężczyźni niesłusznie podejrzewani o ojcostwo znaleźli w nim wybawiciela – wszak to on jest współodkrywcą prawa dziedziczenia grup krwi, które pozwala wykluczyć rodzicielstwo. Walnie też przyczynił się do tego, że medycyna radzi sobie z konfliktem serologicznym mogącym doprowadzić do śmierci płodu.

Hirszfeld

Gdy w 1901 r. austriacki patolog i immunolog Karl Landsteiner odkrył istnienie grup krwi, 17-letni Ludwik Hirszfeld uczył się w gimnazjum humanistycznym w Łodzi i miał mgliste pojęcie, kim ma być w życiu. Bankierem jak jego przodkowie, którzy w końcu XVIII w. przybyli z Berlina do Warszawy? Taką drogę wybrał jego ojciec Stanisław, który w świecie finansów ponosił tak wielkie porażki, że w końcu utracił rodzinny majątek. Może mógł zostać chemikiem, działaczem społecznym i hojnym mecenasem nauki jak stryj Bolesław? Albo pisarzem i publicystą jak ciotka Melania? Działaczem politycznym?

W 1899 r., kiedy miał 15 lat, stryj Bolesław, współzałożyciel Ligi Polskiej, tajnej organizacji niepodległościowej, popełnił samobójstwo, a na jego pogrzebie na cmentarzu Powązkowskim doszło do manifestacji i interwencji carskiej policji. Jakiś czas później w lesie pod Łodzią Ludwik uczestniczył w zebraniu działaczy robotniczych, ale uznał, że te sprawy niespecjalnie go pociągają. W swoich młodzieńczych wierszach wyznawał, że z chęci walki zwycięskiej bogi go uniosły, za to dały mu ciężar – świadomość istnienia i że on nie ma po co walczyć, nie widzi w tym celu.

Po gimnazjum z uczuciem „wewnętrznego niezaspokojenia i pogardy dla form życia, które go otaczały” wyjechał na studia medyczne, najpierw do Würzburga, a potem do Berlina.

Do czego prowadzi rozmowa o kobietach

Nim skończył 21 lat, zdecydował, że zajmie się serologią i bakteriologią oraz ożeni się z Hanną Kasman, którą poznał na lekcjach tańca, będąc gimnazjalistą. Hanna również studiowała w Berlinie medycynę i pewnego październikowego popołudnia 1905 r. poszli do urzędu stanu cywilnego. Powiedzieli „tak”, jednak niesakramentalne, bo sakramentalne nastąpiło 14 lat później w kościele rzymskokatolickim – oboje się wcześniej ochrzcili.

Na utrzymanie i zwierzęta służące mężowi do doświadczeń Hanna zarabiała lekcjami francuskiego. Ludwika pochłaniała nauka, choć na wieść o rewolucji 1905 r. chciał wrócić do kraju i kupił sobie nawet broń. Ale wyjazd odkładał, bo przecież musiał skończyć doświadczenia w pracowni Zakładu Higieny. Rewolucja skończyła się pierwsza.

Dwa lata później 23-letni Hirszfeld obronił doktorat i wyjechał do Heidelbergu do uniwersyteckiego Instytutu Badania Raka. Pracę na oddziale parazytologii (zakładano wówczas, że nowotwory mogą wywoływać nieznane pasożyty) polegającą w dużym stopniu na krojeniu myszy, oglądaniu pod mikroskopem, jak ameby wypuszczają wici, oraz znoszeniu wyjątkowo antypatycznego i niezbyt zdolnego szefa przerwał przypadek. Hirszfeld poszedł coś załatwić do zakładu serologii i zastał tam tylko profesora Emila von Dungerna, arystokratę, który z woźnym rozmawiał tak samo jak z księciem, a z młodym doktorem jak z noblistą. Z tym wybitnym uczonym ucięli sobie pogawędkę o kobietach.

Spółka Hirszfeld & Dungern

Caly ten ciekawy artykul

 

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.