Uncategorized

11 dowodów na to, że prawo międzynarodowe stoi po stronie Izraela

Uri Kurlianchik

Frank Herbert, autor powieści „Diuna”, w błyskotliwym cytacie wyśmiał sposób, w jaki barbarzyńcy wykorzystują prawo międzynarodowe przeciwko jego twórcom: „Kiedy jestem słabszy od ciebie, proszę cię o wolność, bo tak nakazują twoje zasady; kiedy jestem silniejszy od ciebie, odbieram ci wolność, bo tak nakazują moje zasady”.

Barbarzyńcy nie dbają o prawo międzynarodowe ani o żadne inne prawa, ale chętnie wykorzystują zasady cywilizowanych ludzi jako pałkę przeciwko nim samym. Wyszukanym terminem na to zjawisko jest „wojna prawna” (lawfare).

Jednak ponieważ są barbarzyńcami, nie zadają sobie trudu, by to prawo zrozumieć. Zamiast tego krzyczą „zbrodnia wojenna!” i „ludobójstwo!” na wszystko, co im się nie podoba. Ten prymitywny zabieg często działa, ponieważ na Zachodzie nie brakuje ludzi, którzy również nie dbają o cywilizację i chętnie dołączają do barbarzyńców. Dla nich zbrodnią wojenną jest wszystko, co nieestetyczne, a „ludobójstwo” oznacza po prostu zabijanie, którego nie akceptują.

Niemniej jednak cywilizacja zachodnia jeszcze nie upadła. Prawa nie zostały jeszcze zapomniane, a na Zachodzie wciąż są ludzie zdolni do rozsądnego myślenia. Dlatego dzisiaj wymienię 11 sposobów, w jakie prawo międzynarodowe faktycznie wspiera stanowisko Izraela – niezależnie od tego, jak głośno barbarzyńcy krzyczą coś przeciwnego.

1. Deklaracja niepodległości z 1948 r. jest zgodna z prawem

Izrael został utworzony na mocy rezolucji nr 181 Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Ogłoszenie niepodległości zgodnie z uznanym na arenie międzynarodowej procesem podziału jest całkowicie zgodne z prawem do samostanowienia wynikającym z prawa międzynarodowego. Można wręcz argumentować, że Izrael jest najbardziej legitymizowanym państwem na świecie, ponieważ jako jedyny powstał w wyniku głosowania większości narodów świata.

2. Prawo do samoobrony

Artykuł 51 Karty Narodów Zjednoczonych wyraźnie gwarantuje państwu „nieodłączne prawo” do samoobrony w przypadku ataku. Nie przewiduje on żadnych wyjątków dla „oporu” ani innych modnych haseł, którymi obecnie posługują się wrogowie Izraela. Twierdzenie, że „opierasz się okupacji”, nie zwalnia cię z przestrzegania prawa międzynarodowego – zwłaszcza gdy ów „opór” polega na atakowaniu celów cywilnych w sąsiednim państwie, tak jak robi to Hezbollah w służbie Iranu.

3. Status prawny Zachodniego Brzegu jest przedmiotem sporu

Standardowym oskarżeniem jest twierdzenie, że Zachodni Brzeg to „okupowane terytorium palestyńskie” w rozumieniu IV Konwencji Genewskiej. Jednakże, ponieważ wcześniejsza aneksja tych ziem przez Jordanię nigdy nie została prawnie uznana, a suwerenne Państwo Palestyna wcześniej nie istniało (było to terytorium pod mandatem brytyjskim), status tego obszaru to sui generis (sytuacja wyjątkowa), a nie klasyczna „okupacja”.

4. Bariery bezpieczeństwa są legalne

Opinia doradcza Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości z 2004 r. w sprawie muru bezpieczeństwa jest szeroko cytowana przeciwko Izraelowi, ale miała ona charakter wyłącznie doradczy, a nie wiążący. Co ważne, izraelski Sąd Najwyższy zbadał przebieg bariery pod kątem prawa humanitarnego i nakazał jego modyfikację, co dowodzi zaangażowania w przestrzeganie norm prawnych, a nie ich odrzucenia. Warto zauważyć, że podobne projekty, takie jak mur marokański w Saharze Zachodniej czy brytyjskie „mury pokoju” w Belfaście, nigdy nie stały się przedmiotem tak szczegółowej analizy międzynarodowej.

5. Prawnym celem mandatu było utworzenie państwa żydowskiego

Konferencja w San Remo z 1920 r., będąca wówczas wiążącym aktem prawa międzynarodowego, przyznała mandat dla Palestyny właśnie w celu ułatwienia utworzenia żydowskiej ojczyzny. Prawa te nigdy formalnie nie wygasły i są kontynuowane na mocy art. 80 Karty Narodów Zjednoczonych (tzw. „klauzula palestyńska”).

6. Rezolucja nr 242 nie wymaga całkowitego wycofania się

Rezolucja Rady Bezpieczeństwa nr 242 z 1967 r. wzywa do wycofania się „z terytoriów”, a nie „ze wszystkich terytoriów”. To pominięcie słowa „wszystkich” było celowe i zostało potwierdzone przez samych autorów dokumentu. Wynika z tego, że Izrael nie musi powracać do każdego centymetra granic sprzed 1967 r. – zwłaszcza po niemal 60 latach diametralnie zmieniających się okoliczności.

7. Prawo do blokady wrogiego podmiotu

Zgodnie z prawem wojny morskiej blokada strony wrogiej jest legalna, pod warunkiem że została oficjalnie ogłoszona, jest skuteczna i nie pozbawia ludności cywilnej dóbr niezbędnych do przetrwania. Blokada Strefy Gazy przez Izrael ma silne podstawy prawne, biorąc pod uwagę ogłoszony przez Hamas stan wojny. Warto dodać, że Egipt, a nawet Autonomia Palestyńska, oficjalnie poparły tę blokadę i uczestniczyły w niej po tym, jak Hamas siłą przejął władzę w Strefie Gazy.

8. Ukierunkowane likwidacje są legalne

Polityka Izraela polegająca na eliminacji dowódców terrorystycznych jest całkowicie legalna. Zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym bojownicy oraz osoby bezpośrednio uczestniczące w działaniach wojennych są suwerennymi celami militarnymi. Stany Zjednoczone przyjęły dokładnie te same ramy prawne po zamachach z 11 września.

9. Hamas ponosi odpowiedzialność za ofiary cywilne w Strefie Gazy

Zgodnie z zasadą rozróżnienia, będącą fundamentem międzynarodowego prawa humanitarnego, strony konfliktu nie mogą wykorzystywać obiektów cywilnych do celów wojskowych. Kiedy Hamas (lub Hezbollah, Huti, IRGC itp.) umieszcza infrastrukturę wojskową w szpitalach, szkołach i dzielnicach mieszkalnych, odpowiedzialność prawna za tragiczne ofiary cywilne w przeważającej mierze spoczywa na nich.

10. Izrael nie ma obowiązku zaopatrywania wroga

W prawie międzynarodowym nie istnieje przepis wymagający od państwa dostarczania energii elektrycznej, paliwa czy towarów handlowych na terytorium kontrolowane przez organizację, która wypowiedziała mu wojnę. Prawnym obowiązkiem jest jedynie umożliwienie dostępu pomocy humanitarnej, a i ten obowiązek ulega modyfikacji, gdy pomoc przejmuje strona walcząca. Absurdalny pomysł, że Izraelczycy muszą karmić ludzi, którzy w tym samym momencie do nich strzelają, istnieje wyłącznie w fantazjach wrogów Izraela.

11. Masakry, zakładnicy i prawo wojenne

Masowe branie zakładników przez Hamas oraz inne bestialstwa z 7 oświadczają zbrodnię wojenną zgodnie ze Statutem Rzymskim i konwencjami genewskimi. Tworzy to jednoznaczny kontekst prawny: reakcja militarna Izraela nie jest odosobnionym aktem agresji, lecz odpowiedzią na udokumentowaną i skodyfikowaną przestępczość.

Zgodnie z prawem międzynarodowym proporcjonalność i konieczność wojskowa nie są oceniane w próżni, lecz zawsze w kontekście – a kontekstem tym jest trwająca zbrodnia wojenna na masową skalę. Państwo, którego obywatele są przetrzymywani jako zakładnicy przez organizację dążącą do jego całkowitej zagłady, znajduje się w zupełnie innej sytuacji prawnej niż agresor przeprowadzający nieuzasadniony atak.

Modne hasła, takie jak „okupacja”, „opór” czy „bojownicy o wolność” – wymyślane po to, by niedoszli rewolucjoniści na Zachodzie poczuli się lepiej – nie sprawiają, że zbrodnicze zachowania nagle stają się legalne. Przemoc seksualna, walka bez munduru, branie zakładników i celowe atakowanie cywilów to przestępstwa bez względu na deklarowane motywacje.

Mimo że tak często się nim manipuluje, prawo międzynarodowe to twarde, skodyfikowane zasady, a nie tylko kwestia chwilowego nastroju opinii publicznej.

11 sposobów, w jakie prawo międzynarodowe wspiera Izrael


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.