Uncategorized

Szaleńcy z flotylli zatrzymani przez libijską armię

Karen Hunt (znana również jako KH Mezek)

Ach, jaka to ironia – nazywać Izrael najniebezpieczniejszym krajem na świecie, by potem dać się schwytać prawdziwym dżihadystycznym mordercom. Czy będą teraz błagać Izrael o ratunek?


Poznajcie polską aktywistkę flotylli, Laurę Kwoczałę-Alsubaih. Wraz z dziewięcioma innymi osobami, które brały udział w absurdalnym lądowym konwoju humanitarnym „Global Sumud” do Strefy Gazy, została zatrzymana we wschodniej Libii.

Organizatorzy stracili kontakt z grupą, gdy ta zatrzymała się na punkcie kontrolnym. Władze polskie prowadzą już dochodzenie, a służby konsularne podjęły odpowiednie działania.

Najwyraźniej aktywiści wkroczyli do Libii „w dobrej wierze, aby prowadzić pokojowe negocjacje w imieniu konwoju i ułatwić dostarczenie pomocy humanitarnej do Strefy Gazy”. Teraz flotylla Global Sumud wzywa rządy na całym świecie do domagania się ich natychmiastowego uwolnienia.

Jak mogli być tak naiwni? A teraz świat ma ich ratować. Hmm… to brzmi jak prawdziwe kłopoty, w przeciwieństwie do absurdalnych oskarżeń rzucanych pod adresem Izraela.

Matka dziewczyny błaga świat o pomoc i nagłośnienie sprawy. Bardzo jej współczuję i modlę się, by jej córka wróciła do domu cała i zdrowa. Jednak świat nie interesuje się zbytnio tym losem – w końcu ta historia nie ma nic wspólnego z Izraelem. Dla jasności: Laura jest żoną irackiego aktywisty, o którym warto byłoby dowiedzieć się czegoś więcej.

Oto absurdalna strona internetowa flotylli, na której terrorystów osadzonych w izraelskich więzieniach nazywa się „zakładnikami”: Global Sumud Flotilla. Hasło „Popłyń do Gazy” brzmi niemal jak zaproszenie na wakacje!

Odważnie ogłaszają tam swoje próby nie tylko „przełamania nielegalnej blokady Izraela i dostarczenia ratującej życie pomocy humanitarnej, ale także ustanowienia trwałej obecności cywilnej”.

Idioci! Czy oni w ogóle wiedzą, jak bardzo są nienawidzeni w Gazie? Bez względu na to, jak wielu ludzi, którzy tam żyli lub byli, próbuje ich ostrzec, oni po prostu zamykają uszy i krzyczą: „Lalalalalala!”.

W mojej nadchodzącej książce „The Seduction of Islam” opowiadam historię młodej Amerykanki, której dziadkowie wyemigrowali do USA właśnie z Gazy. Postanowiła zrobić w życiu coś dobrego. Wzięła kilkaset tysięcy dolarów – ciężko zapracowanych i oszczędzonych – i udała się do Gazy z wielkimi nadziejami, choć nigdy wcześniej tam nie była. Zainwestowała wszystkie oszczędności w kawiarnię połączoną z warsztatami artystycznymi. Efekt? Została okradziona z każdego grosza, grożono jej więzieniem, a jej życie było zagrożone. Nagle zniknęła z mediów społecznościowych i do dziś nie potrafię ustalić, co się z nią stało.

W czyje więc ręce wpadli ci głupcy z flotylli?

Cytat z artykułu „Władza bez tronu: jak Khalifa Haftar kontroluje Libię”:

We wschodniej Libii nikt nie daje się oszukać. Twarz Haftara spogląda z billboardów w całym Bengazi i wisi w każdym urzędzie. W maju 2025 roku tamtejsze władze nazwały jego imieniem nowo wybudowane miasto. Jego synowie dowodzą jednostkami wojskowymi, nadzorują kontrakty na odbudowę kraju i prowadzą zagraniczne rozmowy niczym oficjalni następcy tronu.

Jednak mówienie na głos tego, co wszyscy wiedzą, jest śmiertelnie niebezpieczne. We wschodniej Libii inwigilacja jest wszechobecna. „Ludzie wierzą, że wpływy Haftara nie mają granic” – mówi Hanan Salah, zastępczyni dyrektora ds. Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu w Human Rights Watch. „Jego siły mogą wyciągnąć z domu każdego – obywatela czy parlamentarzystę – i ta osoba po prostu znika. Haftar kontroluje sądy i śledztwa. Działa w warunkach całkowitej bezkarności, ponieważ społeczność międzynarodowa przedkłada politykę ustępstw nad rozliczanie zbrodni”.

Wszyscy widzą tę rzeczywistość, ale nikt nie odważa się pisnąć słowa. Haftar to wielki libijski pozer. Jak powiedział mi Jonathan Winer, były specjalny wysłannik USA, Haftar postrzega siebie jako „Muad’Diba z Diuny – mesjasza z pustyni, który kontroluje losy narodów, udając jedynie narzędzie w rękach ludu”.

Och, przepraszam, czyżbym nudziła czytelników? Zdaję sobie sprawę, że ani razu nie wspomniałam dotąd o „demonicznym państwie Izrael”. Ale spokojnie. Jestem pewna, że wielu i tak zrzuci całą winę za tę sytuację na Izrael i Stany Zjednoczone.

Jeśli ludzie tworzący główne narracje będą nadal upierać się, że nawet gdy dżihadyści robią potworne rzeczy, winne są „białe, zachodnie, kolonialne państwa apartheidu”, to wciąż będziemy pośmiewiskiem dla muzułmanów na Bliskim Wschodzie. I nie łudźcie się, że kraje takie jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Arabia Saudyjska nas nie nienawidzą – bez względu na całą tę propagandę, w której kreują się na „umiarkowanych” muzułmanów.

Założę się, że każdy z tych aktywistów schwytanych w Libii żałuje teraz, że nie znalazł się na pokładzie statków przejętych przez Izrael – tamci byli prawdziwymi szczęściarzami. Będę ciekawa, co zrobią po uwolnieniu (o ile w ogóle wyjdą na wolność) i jak przedstawią tę historię.

To oczywiste, że Izrael, zatrzymując poprzednie flotylle, chronił tych ludzi przed ich własną głupotą. A oni robią to znowu i znowu. Muszą zbierać na to gigantyczne fundusze. Ktoś powinien w końcu zbadać, skąd płyną pieniądze do Globalnej Flotylli Sumud.

Warto przypomnieć, że Izrael pozwolił wszystkim wcześniejszym aktywistom bezpiecznie wrócić do domów, prawdopodobnie fundując im bilety lotnicze. Dokładnie tak samo stało się z Gretą, która potem płakała w mediach, opowiadając o „strasznych torturach” z rąk Sił Obronnych Izraela (śnij dalej, Greta).

Z wielką dumą strona internetowa flotylli „Sail to Gaza” ogłosiła wtedy, że to ich rzekomy nacisk doprowadził do sukcesu:

Niewiarygodne. Co za żart. A jednak miliony ludzi chcą wierzyć w ten nonsens, bo rozpaczliwie potrzebują pretekstu, by wzywać do zniszczenia Izraela – co w rzeczywistości oznacza eksterminację Żydów.

Niestety, media zbagatelizują to, co stało się w Libii. Bo gdy w grę nie wchodzą Żydzi, nie ma wiadomości. Co jest nie tak z tymi ludźmi?

Szaleńcy z flotylli zatrzymani przez libijską armię

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.