Polski „Schindlere”

ss1Dwóch lekarzy , dr Łazowski oraz dr Matulewicz , żyło w Polsce w 1939 roku , kiedy naziści najechali i zaczęli deportację ludności do obozów koncentracyjnych. Gdy jeden z mieszkańców okolic, w których mieszkali obaj doktorzy, miał zostać skierowany na przymusowe roboty, zwrócił się do doktora łazowskiego o pomoc, ten, wraz z kolegą, postanowili wykorzystać swoją wiedzę. Wstrzyknęli mu Proteusa, a następnie wysłali próbkę krwi do Niemiec, na badania. Wynik, jak się spodziewali, wykazał obecność tyfusa.

Zachęceni tym sukcesem, obaj doktorzy wypróbowali swój podstęp na większą skalę. Niemcy obawiali się tyfusa, który mógł rozpowszechnić się z obozów pracy, na miejscową ludność lub do koszar żołnierzy. Na wieść o coraz częstszym pojawianiu się tyfusa, wysłano ekipę medyczną do Rozwadowa, Zbydniowa oraz okolicznych wiosek.

Ekipa mogła bardzo łatwo zidentyfikować oszustwo, co zapewne oznaczało by karę śmierci dla polskich lekarzy. Na szczęście nieco pomysłowości, drobna dawka gościnności oraz większa alkoholu uratowała ich przed zdemaskowaniem. Jak zapisano w British Medical Journal:

„Nazistowska delegacja, na którą składało się dwóch asystentów oraz jeden, nieco podstarzały lekarz, została wysłana do Łazowskiego i Matulewicza, w celu zbadania ich próbek. Zostali przyjęci z tradycyjną polską gościnnością, podano im jedzenie oraz wódkę. Starszy z lekarzy, zamiast osobiście przeprowadzić inspekcję, pozostał na miejscu dobrze się bawiąc. Asystenci, bojąc się zakażenia, przeprowadzili jedynie pobieżne obserwacje. Przed ich oblicze przyprowadzono staruszka, umierającego na zapalenie płuc, którego przedstawiono jako chorego na tyfus. Komisja zobaczyła co chciała zobaczyć i odeszła, nie odnajdując prawdy.”

Niemcy, przekonani o istnieniu epidemii, zostawili okolicę w spokoju, nie deportując mieszkańców do obozów pracy lub, w przypadku miejscowych Żydów – do obozów zagłady.

Doktor Łazowski, we wrześniu 39 roku został zmobilizowany do Armii Polskiej. Tam został pojmany przez sowietów. Uciekł z transportu na Syberię, po czym wpadł w ręce Niemców. Uciekł i z tej niewoli, po czym dostał się do Warszawy. Jeszcze w listopadzie tego roku ożenił się i wyjechał do Stalowej Woli, gdzie zaczął pracę w PCK w Rozwadowie. Tam też nawiązał kontakt z oddziałem formującego się już Związku Walki Zbrojnej (przekształconego w 1942 roku w AK). Oprócz okolicznych mieszkańców, Łazowski, po kryjomu leczył Żydów z getta w Stalowej Woli, im także podawał bakterię OX19. W 1944 roku musiał ratować się ucieczką przed SS. Nazywa się go polskim „Schindlerem” – razem z doktorem Matulewiczem, uratował około 8000 Żydów przed śmiercią w obozach zagłady.

Izak T

reunion 69

 

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: