Uncategorized

Lider elitarnej jednostki terrorystycznej Hezbollahu nie żyje

Ibrahim Aqil

Ibrahim Aqil (Fot. REUTERS/U.s. State Department)

Ibrahim Aqil, jeden z założycieli zbrojnego ramienia Hezbollahu i członek Rady Dżihadu, nie żyje. Zginął w izraelskim ataku lotniczym na Bejrut.

Tym samym kończą się wieloletnie poszukiwania jednego z najważniejszych terrorystów na Bliskim Wschodzie. Aqil od dawna był ścigany przez USA. Za informacje o liderze Hezbollahu oferowano 7 mln dolarów. Kwota ta dobrze odzwierciedlała jego rolę w działalności zbrojnego ramienia libańskiej organizacji.

Ibrahim Aqil miał stać za atakiem bombowym na amerykańską ambasadę i koszary w Bejrucie w 1983 r. Przypisywano mu również udział w późniejszych porwaniach ponad 100 Europejczyków i Amerykanów. Jak podaje gazeta Jedi’ot Acharonot Aqil w miał być również odpowiedzialny za szereg ataków terrorystycznych na terytorium Syrii. Był przywódcą jednostki specjalnej Radwan, 

Twierdza Hezbollahu w ogniu. Izrael kontynuuje ataki na Bejrut

Przeprowadzony w piątek (20.08) atak kierowany izraelskiego lotnictwa uderzył w samo centrum „twierdzy Hezbollahu”. Tym terminem określa się Dahieh – przedmieścia Bejrutu, zdominowane przez bojowników. Na miejscu odbywało się zebranie prominentnych działaczy Hezbollahu i Hamasu, z których przynajmniej 10 podzieliło los Aqila.

Ciąg dalszy tekstu pod zdjęciem

Liban

LibanFot. REUTERS/Karamallah Daher

Atak z wykorzystaniem myśliwców F-35 przeprowadzono w odpowiedzi na wcześniejszy ostrzał rakietowy terytorium Izraela, do którego przyznał się Hezbollah. Kierowane uderzenie sił lotniczych nie obyło się bez ofiar cywilnych. W wyniku operacji doszło do zawalenia dwóch budynków mieszkalnych. Zgodnie z komunikatami libańskich władz śmierć poniosło 12 osób, a kolejnych 66 zostało rannych.

Wyeliminowanie Ibrahima Aqila to kolejny cios Izraela w Hezbollah. 17 i 18 września służby izraelskie przeprowadziły przygotowywaną od dawna operację, której efektem były detonacje ładunków wybuchowych, umieszczonych w pagerach i krótkofalówkach członków Hezbollahu. Według ostatnich informacji zginęło 37 osób, a ponad 3 tysiące rannych trafiło do szpitali.

Jakub Jessa

Lider elitarnej jednostki terrorystycznej Hezbollahu nie żyje


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

6 odpowiedzi »

  1. @MEF

    „Król Jordanii obawia się Iranu bardziej od Izraela i z tego strachu zestrzeliwuje rakiety i drony szyickie”

    Znaczy on osobiście „zestrzeliwuje”? Swoją własną, królewską ręką?

    W gazecie, znaczy w JP, napisali, że Siły Zbrojne Jordanii „zestrzeliły”. Tak różne rzeczy piszą, na przykład takie:

    „The reason is due to the rise in power of Itamar Ben-Gvir, who is a danger to the State of Israel. He is the modern Israeli version of an American white supremacist and a European fascist.”

    https://www.jpost.com/israel-news/politics-and-diplomacy/article-719982

    JP potwierdza znaną prawdę: gazety to ważna rzecz. Jakby nie gazety, to w co by człowiek śledzie zawijał?

    „ale nie samoloty izraelskie.”

    Arabowie generalnie nie mają szczęścia do zestrzeliwania samolotów izraelskich. Szło im jako tako na początku Wojny Jom Kippur (bo fenomenalne jak na owe czasy sowieckie rakiety SAM-6), ale tylko na początku, potem jakoś już gorzej poszło. Znacznie lepiej idzie Arabom, jak mają przywalić w samolot armii zaprzyjaźnionej. Pięknego samobója strzelili we wrześniu 2018-go, przywalili w sowiec.. sorki, w rosyjskiego Il-a sowiecką rakietą. Aż przyjemnie było popatrzeć.

    To, że Arabowie walnęli sowiecką rakietą w sowieckiego Il-a to też oczywiście była wina Żydów. I Syjonistyczna Zbrodnia Przeciw Ludzkości.

  2. Hamas to Sunnici kibicują Israelowi ? do ml !

  3. TP:
    Irak, Jemen i Liban utrzymują milicje szyickie na żołdzie Iranu. Ale sunnici w tych krajach modlą się do tego samego Allaha życząc Izraelowi zwycięstw. W Syrii operuje Gwardia Rewolucyjna ale też silna opozycja sunnicka która życzy Izraelowi zwycięstw.
    Król Jordanii obawia się Iranu bardziej od Izraela i z tego strachu zestrzeliwuje rakiety i drony szyickie, ale nie samoloty izraelskie. Mimo że jest w 60% palestyńska.
    Także Saudia i Emiraty życzą Izraelowi dalszych zwycięstw.
    Nigdy nie pisałem na tym forum że sympatie i antypatie na BW są proste i zrozumiałe. Ale można się tego nauczyć.

  4. @MEF
    ”A na BW regularne demonstracje antyizraelskie odbywają się tylko w Teheranie i w Tel Awiwie.”
    Muzułmanie w innych krajach nie demonstrują, tylko walą w Żydów rakietami i dronami (Liban, Irak, Jemen) albo strzelają do Żydów z broni maszynowej (Jordania). Drapieżnik już tak ma, że jak zwietrzy krew, to mu pachnie świeża zdobycz. Tak już jest w przyrodzie, czy to rekin, czy to szakal, czy hiena. Na dłuższą metę to się i tak nie da, bo w końcu albo będą kolejne przygraniczne masakry, albo zaczną rakietami rozwalać Tel Awiw. W oczywisty sposób przestali się bać. Czego się mają bać, jak generałowie w stanie spoczynku i nawet były szef sztabu bierze udział w gwałtownej irredencie, takiej z blokowaniem dróg i podpalaniem tego czy tamtego?
    Jak wytłumaczyć taki masowy, wariacki pęd do samozagłady i samobójstwa?

  5. Nie ma lepszych kibiców Izraela w tej wojnie od Sunnitów bliskowschodnich. Prawie jak miłość emigracji irańskiej do Izraela i w skrajnym kontraście do nienawiści maniaków antysemickich na Zachodzie. A na BW regularne demonstracje antyizraelskie odbywają się tylko w Teheranie i w Tel Avivie.

  6. Amerykanie mogli to samo zrobic, ale przez 40 lat nic nie zrobili, poswiecajac 200 zabitych zolnierzy dla polityki urzedasow z State Department.
    BBC mialo wywiad wczoraj z ” bylym Generalem Libanskiej Armii”, ktory, ku zaskoczeniu speakerki BBC Kasi (?) Madera powiedzial ” Cala sytuacja to rezultat kooperacji Ameryki z Iranem, Ameryka oddala Iranowi wolnosc akcji i w Libanie i gdzies indziej”

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.