
Premier Izraela Benjamin Netanjahu spotyka się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem w Jerozolimie, 24 października 2023 r. Zdjęcie: Kobi Gideon/GPO.
Izrael został założony nie przez ONZ, ale „krwią naszych bohaterskich bojowników, z których wielu przeżyło Holokaust, w tym z reżimu Vichy we Francji” – powiedział izraelski premier.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu odniósł się we wtorek do stwierdzenia prezydenta Francji Emmanuela Macrona, że Izrael został stworzony przez Organizację Narodów Zjednoczonych.
„Przypominam prezydentowi Francji: To nie decyzja ONZ ustanowiła państwo Izrael, ale zwycięstwo, które zostało osiągnięte w wojnie o niepodległość krwią naszych bohaterskich bojowników, z których wielu przeżyło Holokaust, w tym z reżimu Vichy we Francji” – powiedział izraelski premier.
„Warto również przypomnieć, że w ostatnich dziesięcioleciach ONZ zatwierdziła setki antysemickich decyzji przeciwko państwu Izrael, których celem jest zaprzeczenie prawu jedynego państwa żydowskiego do istnienia i jego zdolności do samoobrony” – kontynuował Netanjahu.
Wcześniej tego dnia Macron powiedział podobno na posiedzeniu gabinetu w Paryżu, że „pan Netanjahu nie może zapominać, że jego kraj został utworzony na mocy decyzji ONZ”, odnosząc się do rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 181, przyjętej 29 listopada 1947 r., która planowała podział Mandatu Brytyjskiego na dwa państwa, jedno żydowskie, drugie arabskie.
Rezolucja dała międzynarodowe poparcie dla utworzenia państwa Izrael, które zostało przyjęte do Organizacji Narodów Zjednoczonych jako pełnoprawny członek 11 maja 1949 roku.
Francja była jednym z 33 krajów, które głosowały za planem podziału.
„Dlatego nie jest to czas na lekceważenie decyzji ONZ” – dodał Macron.
Netanjahu i Macron rozmawiali również telefonicznie we wtorek, według biura Netanjahu.
„Premier powiedział prezydentowi Macronowi, że sprzeciwia się jednostronnemu zawieszeniu broni, które nie zmieniłoby sytuacji bezpieczeństwa w Libanie i przywróciłoby kraj do poprzedniego stanu. Podkreślił, że Izrael działa przeciwko organizacji terrorystycznej Hezbollah, aby uniemożliwić jej zagrażanie obywatelom Izraela na północnej granicy i umożliwić im bezpieczny powrót do swoich domów”, powiedział Netanjahu francuskiemu przywódcy, według biura premiera.
„Premier Netanjahu wyjaśnił, że Izrael nie zgodzi się na żadne porozumienie, które tego nie zapewni i które nie powstrzyma Hezbollahu przed ponownym uzbrojeniem i przegrupowaniem.
„Premier powiedział również, że jest zaskoczony zamiarem zorganizowania przez prezydenta Macrona konferencji w Paryżu na temat Libanu, z udziałem takich uczestników jak RPA i Algieria, które pracują nad odmową Izraelowi jego podstawowego prawa do samoobrony i w efekcie odrzucają jego prawo do istnienia” – kontynuowano w oświadczeniu.
Netanjahu na początku tego miesiąca publicznie zganił Macrona w niezwykle ostrym oświadczeniu, po tym jak Macron wezwał do częściowego embarga na broń dla Izraela.
„Mam wiadomość dla prezydenta Macrona. Dziś Izrael broni się na siedmiu frontach przed wrogami cywilizacji” – powiedział Netanjahu. „Wszystkie cywilizowane kraje powinny zdecydowanie stać po stronie Izraela. Jednak prezydent Macron i niektórzy inni zachodni przywódcy wzywają teraz do wprowadzenia embarga na broń przeciwko Izraelowi. Wstydźcie się” – powiedział, dodając: „Co za hańba”.
Izrael, powiedział Netanjahu, „wygra z ich wsparciem lub bez niego, ale ich wstyd będzie trwał jeszcze długo po wygranej wojnie”.
Netanjahu i Macron rozmawiali przez telefon po sporze o embargo na broń, nie wyrażając żalu ani zmiany w swoich wcześniejszych stanowiskach, powiedzieli urzędnicy z obu krajów.
Francuski minister ds. Europy i spraw zagranicznych podczas wizyty w Izraelu na początku tego miesiąca podwoił wezwanie Macrona do wprowadzenia embarga na broń dla Izraela, dodając, że ma to również na celu ochronę Izraelczyków.
„Aby zapewnić bezpieczeństwo Izraela i Izraelczyków, użycie siły musi ustąpić miejsca dialogowi i dyplomacji. Z tego powodu Francja, podobnie jak większość krajów na świecie, wzywa do zawieszenia broni w Gazie i Libanie. A kiedy wzywa się do zawieszenia broni, nie można jednocześnie dostarczać broni walczącym stronom. To kwestia spójności” – powiedział Jean-Noël Barrot.
Hiszpania i Jordania również dołączyły do Francji, wzywając do wprowadzenia embarga na broń dla Izraela, a administracja Bidena domaga się od izraelskiego rządu zwiększenia pomocy humanitarnej dla Strefy Gazy lub ryzykuje utratę dostępu do amerykańskiego sprzętu wojskowego.
We wtorek francuski rząd zakazał izraelskim firmom udziału w wystawie obronnej Euronaval, największych na świecie targach broni morskiej, które odbędą się w przyszłym miesiącu w Paryżu.
Tribunal de commerce de Paris, czyli Sąd Handlowy w Paryżu, w czerwcu uchylił zakaz nałożony na izraelskie firmy zbrojeniowe, aby uniemożliwić im wystawianie się na tegorocznym Eurosatory, odbywających się co dwa lata targach broni.
Sąd uznał również za dyskryminującą odrębną decyzję, która zakazywała wszystkim obywatelom Izraela odwiedzania targów, chyba że podpisali zrzeczenie się, deklarując, że nie są tam w żadnym oficjalnym charakterze.
Stosunki między Izraelem a Francją uległy pogorszeniu . Macron, centrysta, jest zaciekle atakowany przez lewicę w związku z dwustronnymi stosunkami jego kraju z Izraelem i próbami ograniczenia antyizraelskich zamieszek przez jego administrację.
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized

