Uncategorized

Analiza wojenna


Yaakov Lappin

Stanowisko USA w sprawie irańskiego uranu „nie jest tak jednoznaczne”

W obliczu alarmujących sygnałów szefa MAEA przed nowymi rozmowami między USA a Iranem w Omanie, byli izraelscy urzędnicy ds. obrony analizują problematyczny proces dyplomatyczny.

W ostatnich dniach irański kryzys jądrowy ponownie trafił na pierwsze strony gazet, gdy szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi wydał surowe ostrzeżenie, że Teheran posiada wystarczającą ilość wzbogaconego uranu do wyprodukowania kilku bomb atomowych.

Podczas gdy napięte negocjacje między Iranem a Stanami Zjednoczonymi utknęły w martwym punkcie z powodu fundamentalnych i potencjalnie nie do pogodzenia różnic, w Omanie rozpoczyna się szósta runda rozmów.

31 maja MAEA opublikowała dwa krytyczne raporty. Jeden z nich szczegółowo opisuje dalszą ekspansję Teheranu w zakresie zapasów wysoko wzbogaconego (60%) uranu, który obecnie posiada wystarczającą ilość materiału do wyprodukowania około dziesięciu bomb (co wymaga również oddzielnych prac nad konstrukcją głowic bojowych).

W drugim raporcie MAEA skrytykowała Iran za poważny brak współpracy w zakresie monitorowania i inspekcji, do których Teheran jest zobowiązany na mocy Międzynarodowego Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (NPT), którego jest sygnatariuszem.

To zwiększyło prawdopodobieństwo, że kraje europejskie (Wielka Brytania, Francja i Niemcy) oraz Stany Zjednoczone powołają się na nieprzestrzeganie przez Iran postanowień umowy, aby uzasadnić uruchomienie mechanizmu „powrotu do poprzednich sankcji”, przewidzianego w rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2231.

Mechanizm ten pozwala każdej ze stron pierwotnego porozumienia jądrowego z Iranem z 2015 r. na jednostronne ponowne nałożenie wszystkich poprzednich sankcji ONZ na Teheran, jeśli zostanie stwierdzone, że nie wywiązuje się on w znacznym stopniu ze swoich zobowiązań. Proces ten ma charakter niepodlegający wetu, co oznacza, że inne państwa członkowskie Rady Bezpieczeństwa, takie jak Rosja czy Chiny, nie mogą go zablokować, co czyni go najpotężniejszym dostępnym narzędziem egzekwowania prawa, które nie ma charakteru militarnego, służącym pociągnięciu Iranu do odpowiedzialności.

Iran ostrzegł, że wszelkie działania mające na celu przywrócenie sankcji spowodują poważne działania odwetowe, co jest prawdopodobną ukrytą groźbą dalszego postępu w programie jądrowym, co z kolei może wywołać działania wojskowe przeciwko obiektom jądrowym.

Generał brygady (w stanie spoczynku) profesor Jacob Nagel, były pełniący obowiązki doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego premiera Izraela Benjamina Netanjahu i były szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego Izraela, obecnie wykładowca w waszyngtońskiejw Waszyngtonie, powiedział w poniedziałek że „zwiększenie zapasów uranu o 60% nie ma żadnego realnego ani praktycznego znaczenia, poza oczywiście dalszym lekceważeniem przez Iran wszystkich swoich zobowiązań i ciągłym ich łamaniem oraz liczbą bomb, które mógłby wyprodukować, gdyby osiągnął poziom 90% [klasy wojskowej]”.

Nagel stwierdził, że może to być „kwestią dni, kiedy Iran podejmie decyzję. Jednak Irańczycy są na tyle sprytni, aby nie robić tego w międzyczasie”. Niemniej jednak, jak stwierdził, „w miarę zbliżania się do punktu, z którego nie ma już powrotu, jeśli chodzi o możliwość uruchomienia broni snapback, która umożliwia przywrócenie wszystkich sankcji Rady Bezpieczeństwa ONZ i nie tylko, Stany Zjednoczone i Europa, a w ich ślad IAEA, rzeczywiście używają twardych słów wobec Iranu. Jednak nadal nie pokazują swoich zębów”.

Dodał: „Ciekawe, na co czekacie. Być może wynika to z trwających negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi. Nie jest to więc strategiczny punkt zwrotny w kryzysie, chyba że rozmowy nuklearne zakończą się fiaskiem”.

Nagel podkreślił, że kluczowym problemem jest niejednoznaczność stanowiska negocjacyjnego Stanów Zjednoczonych. „Istnieje rzeczywiście fundamentalna rozbieżność między żądaniami Iranu a propozycją amerykańską, ale żądania Iranu są jasne i proste, zgodnie z wszystkimi publikacjami dostępnymi w otwartych źródłach: nie zamierzają oni zrezygnować z podstawowego prawa do wzbogacania uranu. Iran może być skłonny do kompromisu w kwestii poziomu wzbogacania, jego zakresu oraz ilości wzbogaconego materiału, który pozostanie w Iranie” – stwierdził Nagel.

„Z drugiej strony stanowisko amerykańskie, przynajmniej to opublikowane, nie jest tak jasne” – stwierdził Nagel. „Kiedy prezydent Trump lub jego wysłannik [Steve] Witkoff stwierdzają, że Iran nie będzie mógł wzbogacać uranu, co dokładnie mają na myśli? Zwłaszcza że pojawiają się doniesienia, iż może chodzi o ostateczny status, ale w międzyczasie, do czasu utworzenia regionalnego konsorcjum, Iran będzie mógł kontynuować wzbogacanie”.

Regionalne konsorcjum wzbogacające było koncepcją zaproponowaną przez Stany Zjednoczone podczas negocjacji, zakładającą utworzenie wielonarodowego obiektu poza Iranem, który zajmowałby się całym wzbogacaniem uranu, mając na celu zaspokojenie rzekomych potrzeb energetycznych Iranu, a jednocześnie uniemożliwiając mu wzbogacanie uranu na własnym terytorium.

„Czy to oznacza, że Iran nie będzie mógł wzbogacać uranu przez [kilka] lat? Co w międzyczasie stanie się z całą infrastrukturą wzbogacania uranu w [irańskich obiektach jądrowych] Natanz i Fordow? Czy zostanie odcięte zasilanie, czy też obiekty zostaną rozebrane i zniszczone?” – zapytał Nagel.

Nagel stwierdził, że dopiero po uzyskaniu odpowiedzi na te pytania będzie można ocenić, czy nadal możliwe jest nawiązanie dialogu dyplomatycznego, czy też jedyną drogą jest konflikt zbrojny.

Zapytany o potencjalny atak zbrojny, Nagel odesłał do wielokrotnych oświadczeń Netanjahu, że Izrael nie pozwoli Iranowi na posiadanie broni jądrowej.

„Należy ponownie podkreślić, że aby zablokować Iranowi wszystkie drogi i kanały prowadzące do uzyskania zdolności jądrowych, konieczne jest zajęcie się wszystkimi elementami umożliwiającymi opracowanie bomby: materiałami rozszczepialnymi, opracowaniem systemu broni oraz połączeniem między systemem broni a środkami przenoszenia, głównie pociskami. Bez kompleksowego zajęcia się wszystkimi elementami nasze zyski mogą obrócić się w straty” – ostrzegł.

W poniedziałek dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi powiedział i24NEWS, że „Irańczycy powiedzieli mi, że jeśli dojdzie do ataku na obiekty jądrowe, wycofają się z traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej”. Oskarżył również Iran o „nieuczciwe uzyskanie” poufnych dokumentów MAEA dwie dekady temu, aby pomóc mu uniknąć dochodzenia w sprawie programu jądrowego.

Proces dyplomatyczny wydawał się być na skraju załamania. 9 czerwca rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych oficjalnie oświadczył, że Teheran odrzucił propozycję USA (tzw. „propozycję Witkoffa”), ponieważ „nie była ona wynikiem procesu negocjacyjnego”, i ogłosił, że Iran przedstawi własną „rozsądną, logiczną i wyważoną” kontrpropozycję za pośrednictwem Omanu.

Stanowiło to wyraźny kontrast w stosunku do oświadczenia prezydenta USA Donalda Trumpa, który tego samego dnia, po rozmowie telefonicznej z Netanjahu, stwierdził, że Stany Zjednoczone przedstawiły Iranowi „rozsądną propozycję” i oczekują odpowiedzi, dodając, że Irańczycy są „bardzo dobrymi i twardymi negocjatorami”.

Przewidywany poważny kryzys

Danny (Dennis) Citrinowicz, pracownik naukowy Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym w Tel Awiwie i były szef oddziału irańskiego w Dyrekcji Wywiadu Wojskowego Sił Obronnych Izraela, powiedział w poniedziałek że sytuacja prawdopodobnie zmierza w kierunku poważnego kryzysu.

„Chociaż Stany Zjednoczone i Iran są zainteresowane osiągnięciem porozumienia, zmierzamy w kierunku bezprecedensowego kryzysu z powodu rozbieżności w kwestii wzbogacania uranu i działań przeciwko Iranowi podejmowanych przez MAEA. Bez porozumienia eskalacja wydaje się niemal nieunikniona. Nie są to posunięcia taktyczne, ale niezwykle znaczące” – stwierdził.

„Obecnie nie ma rozwiązania [dyplomatycznego] bez uznania przez Stany Zjednoczone prawa Iranu do wzbogacania uranu” – stwierdził Citrinowicz.

W obliczu tego dyplomatycznego impasu trwa debata na temat opcji militarnych. W liście opublikowanym 8 czerwca 2025 r. w Wall Street Journal Reuel Marc Gerecht, stały naukowiec w Fundacji na rzecz Obrony Demokracji, i Ray Takeyh, pracownik naukowy w Radzie Stosunków Zagranicznych, zasugerowali, że rozmowy w Izraelu sprzyjają obecnie atakom, które „nie muszą niszczyć całości programu broni jądrowej”. Częściowe zniszczenie z groźbą dalszej eskalacji, która mogłaby objąć irański przemysł naftowy, mogłoby zniweczyć aspiracje nuklearne Teheranu na lata, jeśli nie na zawsze”.

Zauważyli oni, że kalkulacja ta będzie zależała od tego, czy środki izraelskie są wystarczające, aby poważnie uszkodzić zakłady wzbogacania uranu w Natanz i Fordow.

Iran zareagował na zwiększoną presję własnymi bezpośrednimi groźbami. 9 czerwca irańska Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego oświadczyła, że każdy izraelski atak na jej obiekty jądrowe spotka się z bezpośrednią odpowiedzią wymierzoną w „ukrytą infrastrukturę jądrową” Izraela, twierdząc, że jej siły zbrojne dysponują szczegółową bazą danych izraelskich celów.

Napiętą atmosferę dodatkowo potęguje plan Rosji dotyczący budowy ośmiu nowych elektrowni jądrowych w Iranie, zgodnie z informacją szefa Irańskiej Organizacji Energii Atomowej Mohammada Eslamiego.

Andrea Stricker, zastępca dyrektora programu ds. nierozprzestrzeniania broni jądrowej i obrony biologicznej w FDD, stwierdziła w poniedziałek: „MAEA opublikowała długo oczekiwane ustalenia: Iran nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań wynikających z Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i ukrywa materiały i sprzęt jądrowy. W miarę jak Teheran zbliża się do posiadania broni jądrowej, agencja stwierdziła również, że nie jest w stanie określić, czy program jądrowy Iranu ma charakter pokojowy. Aby pociągnąć reżim do odpowiedzialności, Zachód ma niewiele czasu, aby potępić Iran na posiedzeniu Rady Gubernatorów MAEA i doprowadzić do przywrócenia zawieszonych sankcji ONZ wobec Iranu przed ich wygaśnięciem w październiku”.

Analiza wojenna


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.