List do Michała Wójcika, redaktora naczelnego magazynu „Focus Historia”

Nadeslala

wanda L

Wanda Lacrampe

Szanowny Panie,

W odpowiedzi na zarzuty skierowane pod adresem Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN, które było inicjatorem listu w sprawie publikacji wywiadu z prof. Krzysztofem Jasiewiczem, wyjaśniam:

Całkowicie podtrzymuję zdanie wyrażone w ogłoszonym przeznas stanowisku. W Pańskich wyjaśnieniach, jak również w oświadczeniu grupy dziennikarzy biorących Pana w obronę nie znajduję argumentów przemawiających za rozdzieleniem poglądów prof. Krzysztofa Jasiewicza od miejsca i sposobu ich prezentacji. W działaniach redakcji „Focus Historia” nie dostrzegłem i niedostrzegam żadnych śladów dziennikarskiej prowokacji. Słowa profesora nie zostały opatrzone jakimkolwiek komentarzem, ani w napisanym przez Pana odredakcyjnym wstępie, ani na stronach, na których zamieszczono wywiad. Co więcej, ostatnie zdanie: „Na Holokaust pracowały przez wieki całe pokolenia Żydów, a nie Kościół katolicki. I Żydzi z tego – jak się wydaje – nie wyciągnęli wniosków”, należało do Krzysztofa Jasiewicza. Fraza ta nawet została odpowiednio wyeksponowana – jak mniemam, w celu zachęcenia do lektury. Zaskoczenie i konsternacja czytelników były zatem całkowicie uzasadnione. Ukrywanie przez redakcję „Focus Historia” fundamentalnej niezgody na treści głoszone przez prof. Jasiewicza pozostaje dla mnie całkowicie niezrozumiałe. Czyżby zależało Państwu, by prof. Jasiewicz nie dowiedział się, że został potraktowany instrumentalnie, że jego przypadek miał posłużyć do napiętnowania zaniechań środowiska naukowego i „wieloletniej zmowy milczenia”?

Jest Pan zasmucony oskarżeniami o ignorancję i chęć zysku. Rzeczywiście, o tym, że sprawa może mieć drugie dno, pomimo znaku zapytania umieszczonego w tytule, nie pomyśleliśmy. Pomyśleliśmy natomiast o pogoni za sensacją i skandalami, którymi karmią się media w celu zwiększenia sprzedaży i zdystansowania konkurencji. Natomiast co do ignorancji – chodziło nam z jednej strony o brak wiedzy, bo tematy, do których odwoływał się w swoim wywodzie prof. Jasiewicz, były wielokrotnie przedmiotem poważnych debat, z drugiej zaś o brak świadomości skutków zamieszczenia tak bulwersujących opinii.

Gdyby nawet redakcji rzeczywiście przyświecała chęć dokonania prowokacji, to i tak byłoby to działanie skrajnie nieodpowiedzialne. Pismo adresowane do szerokiego kręgu odbiorców nie jest miejscem do przeprowadzania tego rodzaju akcji. Istnieje przecież niebezpieczeństwo wprowadzenia części czytelników w błąd, ugruntowania fałszywych stereotypów i wywołania negatywnych emocji. Kwestia Holokaustu i stosunków polsko-żydowskich jest szczególnie delikatna i redakcja „Focus Historia” powinna mieć tego świadomość. Nie znaczy to oczywiście, że nie powinno się poruszać problemów trudnych i kontrowersyjnych. Nic nie stało wszak na przeszkodzie, by tematem przewodnim któregoś numeru uczynić kontrowersje związane z tym tematem i zaprosić do współpracy autorów prezentujących odległe od siebie stanowiska badawcze.  Dyskusja taka nie może jednak stać na poziomie zacytowanych w naszym oświadczeniu opinii wygłoszonych na łamach magazynu „Focus Historia” przez prof. Jasiewicza, które,jak napisaliśmy, na polemikę nie zasługują.

Naszym zdaniem publikacja wywiadu z prof. Jasiewiczem i afera z tym związana były całkowicie niepotrzebne. Materiał ten nie powinien był ujrzeć światła dziennego, chyba że zostałby opatrzony niepozostawiającym wątpliwości uzasadnieniem konieczności jego publikacji oraz komentarzami dotyczącymi poruszonych w nim kwestii szczegółowych. Ale i w takim wypadku zamieszczenie go w numerze rocznicowym byłoby zabiegiem chybionym.

Nie podzielam Pańskiej satysfakcji wzwiązku z „nagłośnieniem zjawiska, które do tej pory nie spotkało się naszym zdaniem z wystarczającą krytyką środowiska naukowego”. Wsytuacji gdy każda antypolska fraza publikowana w najodleglejszych nawet zakątkach globu zostaje natychmiast oprotestowana przez polskie służby dyplomatycznie i zgodnie potępiona w kraju, publikowanie w Warszawie daleko bardziej skandalicznych wypowiedzi uznaję za szczególnie rażące. Namawiam do uczciwego przemyślenia tej sprawy, zwłaszcza w kontekście antysemickich parkosyzmów, które zostały wywołane publikacją „Focus Historia”.

Dariusz Libionka

redaktor naczelny rocznika „Zagłada Żydów. Studia i Materiały”

Na ten temat jest tez wpis z 5 kwietnia

PAN wstrząśnięty antysemickim wywiadem Jasiewicza

KLIKNIJ TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: