Szwedzkie profile – Raoul Wallenberg cz. 1

reunion 69

 

 

Nadeslal Aleksander Kwiatkowski

Aleksander Kwiatkowski1. Raoul Wallenberg

Na początku 1944 r. Węgry były schronieniem ok. 800.000 Żydów. Na tą, stanowiącą wówczas ostatnią w Europie większą społeczność żydowską, której jeszcze nie dotknęła maszyna „ostatecznego rozwiązania” – składała się nie tylko etniczna mniejszośċ sprzed rozpoczęcia wojny. Blisko połowa to ludnośċ z przyłączonych do Węgier terenów Rumunii i Jugosławii, mimo zdziesiątkowania tej ostatniej w czasie masakry w Nowym Sadzie w r. 1941. Węgry były sojusznikiem Hitlera, węgierskie dywizje walczyły na froncie wschodnim a antysemickie ustawodawstwo dyktatora, admirała Miklosa Horthy’ego odpowiadało Hitlerowi, choć tylko do czasu. Jako sojusznik i gospodarz we własnym domu mógł Horthy rozwiązywać u siebie kwestię żydowską na swój sposób w przez siebie wybranym tempie. To już nie zadawalało architektów Endlosung. 19 marca Węgry zostały okupowane przez Wehrmacht. Horthy zachował władze, ale pozostawał pod bezpośrednią kontrolą przedstawiciela gestapo, Edmunda Veesenmayera. Wkrótce po wkroczeniu wojsk niemieckich w Budapeszcie pojawił się także osławiony organizator wywózki Żydów do obozów zagłady z wielu krajów europejskich – biurokrata śmierci Adolf Eichmann. Jego maszyna deportacji do Oświęcimia zadziałała niezmiernie skutecznie. W ciągu 2 miesiecy – od 14 maja do 8 lipca 1944 r. – węgierska prowincja została całkowicie oczyszczona z Żydów. Ponad 400.000 (dokładnie 437.402) zostało wywiezionych do Oświęcimia w 148 transportach bydlęcych wagonów kolejowych.
Gdy do granic Węgier zbliżała się już nawała Armii Czerwonej, pozostało jeszcze ok. 200.000 Żydów w Budapeszcie i okolicach. Eichmann zdawał się byċ bliski ostatecznej realizacji postawionego sobie zadania. To, że w ostatecznosci wkroczenia Rosjan doczekało sie ok. 100.000 budapeszteńskich Żydów ocaleni zawdzięczaja w dużej mierze jednemu człowiekowi – szwedzkiemu dyplomacie Raoulowi Wallenbergowi.

Raoul należał do znanej szwedzkiej rodziny, z której wywodzili się bankierzy, kapitanowie przemysłu, dyplomaci i wojskowi. Jego ojciec był oficerem marynarki, zmarł jednak na raka w r.1912, na kilka miesięcy przed narodzinami syna. Matka – Maj ( z domu Wising) – w kilka lat po smierci męża wyszła ponownie za mąż za Fredrika von Dardela. zdolnego administratora, późniejszego dyrektora szpitala Karolinska w Sztokholmie. W ich związku urodziło się młodsze rodzeństwo Raoula, Guy i Nina. Raoul wyrastał pod opieką matki, ale decydujący wpływ na jego kształcenie i późniejszy wybór profesji miał dziadek ze strony ojca, dyplomata, poseł w Pekinie, Tokio i Ankarze – Gustaf Wallenberg. Za jego poradą i zgodą odbywał młody Raoul podróże do Francji, Anglii i Stanów Zjednoczonych – na studia architektury w Ann Arbor, w stanie Michigan. Podróżom zawdzięczał płynną znajomośċ języków obcych – angielskiego, niemieckiego, francuskiego, w gimnazjum uczył się także rosyjskiego. W połowie lat 1930. przebywał w Płd. Afryce (Kapsztad) i Haifie, pracując w przedsiębiorstwie handlu drewnem oraz w banku. Przygotowywał się w ten sposób do ew. podjęcia pracy w którymś z ogniw finansowego imperium Wallenbergów, jakkolwiek nie cenił i nie lubił pracy w banku. Wykonywanie zawodu architekta nie miało wówczas w Szwecji większych perspektyw, mimo, że Raoul brał udział w konkursie na projekt odkrytego basenu w centrum Sztokholmu i jego praca otrzymała II-ga nagrode.
W pierwszych latach II wojny światowej Raoul Wallenberg był nadal obiecującym młodzieńcem z dobrej rodziny. Nie miał kłopotów finansowych, prowadził interesujące życie towarzyskie, ale nadal nie bardzo wiedział jaką własciwie drogę ma obrać w życiu. Wahania te rozwiązał przypadek. Raoul pracował od paru lat jako dyrektor d/s handlowych w firmie węgierskiego emigranta pochodzenia żydowskiego Kalmana Lauera. Znajomość języków i paszport neutralnego państwa ułatwiały mu podróże po całej, okupowanej przez hitlerowców Europie. Już wówczas stykał się sporadycznie z tragiczną sytuacją żydowskiej ludności. Dopiero jednak splot okoliczności spowodował, że w połowie r. 1944 będzie mógł sam wpłynąć w sposób decydujący na polepszenie tej sytuacji.
*
Wiele lat po wojnie znany brytyjski historyk Walter Laquer ujawnił światu – w książce The terrible secret (Straszna tajemnica, 1980) – do jakiego stopnia i jak długo przedstawiciele wolnego świata zachodniego (wliczajac w to wpływowe środowiska żydowskie) pozostawali obojętni na los europejskich Żydów. Mimo szeregu wcześniejszych, alarmujących raportów dopiero na początku 1944 r. zaczynał rysowaċ się wyłom w tej zmasowanej obojetności. Pod naciskiem swego ministra finansów Henry Morgenthau’a, prezydent Roosevelt zalożył w styczniu 1944 r. organ War Refugee Board (WRB), z zadaniem rozwinięcia pomocy i opieki dla uciekinierów w Europie, w szczególnosci i może w głównej mierze dla resztek europejskich Żydów. Prezydent kierował się zapewne mieszaniną względów humanitarnych i chęci zdobycia głosów żydowskiej mniejszości w nadchodzących wyborach. W każdym razie amerykańskie przedstawicielstwa dyplomatyczne przystąpiły do dzieła z energią, jednym z wyrazów której były poszukiwania odpowiedniego kandydata do akcji w Budapeszcie. Wspomniany juz Kalman Lauer, będąc w kontakcie z amerykańskim ambasadorem w Sztokholmie Herschelem Johnsonem i przedstawicielem WRB Iverem Olsenem, zgłosił kandydaturę swego współpracownika Raoula Wallenberga, którego zdolności organizacyjne, energia i znajomośċ języków obcych zdążyły się sprawdziċ w czasie licznych podróży służbowych z ramienia Meropy (Mellaneuropeiska Handels AB). Czy odgrywało w tym jakąś rolę odległe żydowskie pochodzenie kandydata? Stryjeczny pradziadek jego matki był przechrzczonym Żydem. W żylach Raoula płyneła więc 1/16 krwi żydowskiej. Jakby wtórujac, w sposób pozytywny , ustawom norymbergskim, Raoul – wg niektórych świadectw – poczuwał się do swego pochodzenia w stopniu silniejszym, niż na to pozwalało proste wyliczenie ułamków czy procentów. W rozmowach z przyjaciółmi (wsród nich znajdowała się np. znana pózniej aktorka Viveca Lindfors) dawał niekiedy wyraz swemu zaangażowaniu sprawą ratowania Żydów i przejęcia ich cierpieniami, znanymi już coraz powszechniej w świecie poza hitlerowską okupacją. Z kilku wzgledów była więc kandydatura Wallenberga idealna dla akcji w Budapeszcie. Wkrótce został on zaakceptowany zarówno przez sztokholmskiego rabina Marcusa Ehrenpreisa, przedstawicieli WRB i Jointu a głównie przez szwedzkie MSZ, które w pierwszych dniach lipca wysłało go do Budapesztu dla objęcia stanowiska I sekretarza poselstwa z dośċ wysoką pensją miesięczną 2000 kr i możliwościami praktycznie nieograniczonego czerpania z kont bankowych, uzupełnianych przez agendy amerykańskiego rządu i środowisk amerykańskich Żydów (organizacja pomocy Joint – Połączony Amerykański Komitet Rozdzielnictwa).
Raoul Wallenberg przybył do Budapesztu 9 lipca, w dwa dni po ostatnim transporcie Eichmanna i niemal równocześnie z listem króla szwedzkiego Gustawa V, wysłanym do admirala Horthy’ego jako protest wobec nowych węgierskich ustaw antyżydowskich. Podobne protesty wystosowali równoczesnie akredytowani w stolicy Węgier przedstawiciele innych panstw neutralnych – Szwajcarii i Watykanu. Ta zorkiestrowana akcja przyniosła ograniczony w czasie rezultat. Horthy byl jeszcze w dużym stopniu rządcą swego kraju i mógł, przy całym swym, powszechnie znanym antysemityzmie, opieraċ się – podobnie jak to w różnych okresach i w różnym stopniu czynili Mussolini i Franco – najbardziej nieludzkim i skrajnym zleceniom berlińskich egzekutorów Endlosung.
Ta zwłoka ułatwiła Wallenbergowi energiczne zajęcie sie organizacją nowopowstałego biura C przy szwedzkim poselstwie. Jeszcze przed jego przybyciem szwedzka placówka praktykowała wydawanie tymczasowych paszportów tym przedstawicielom żydowskiej społeczności Budapesztu, którzy mogli powołaċ się na jakiekolwiek powiązania ze Szwecja : handlowe, kulturalne, więzy pokrewieństwa itp. Wallenberg działalnośċ tę rozszerzył i rozbudował, jakkolwiek nigdy nie uzyskał zezwolenia władz miejscowych na wydanie większej ilosci paszportów (zwanych teraz ochronnymi – skyddspassen/Schützpassen) niż 4.500. Jego biuro rekrutowało, głównie spośród Żydów, personel, który w ciągu kilku tygodni rozrósł się z 250 do 400 osób. Działalność Wallenberga szła odtąd kilkoma torami:
– nadal bombardował on węgierskie władze przy pomocy protestów i memorandum, starając się w miarę możliwości ograniczyċ bądź zmniejszyċ stopień prześladowań Żydów w takim zakresie, jak noszenie naszytych Gwiazd Dawida, zakaz opuszczania miejsc zamieszkania, wysyłanie na ciężkie roboty: kopanie okopów czy budowa fortyfikacji wokół miasta;
– jego wydzial C w coraz szybszym tempie i większym zakresie wydawał Żydom paszporty ochronne. Były one wypełniane na oficjalnych blankietach, opatrzone zdjęciem, stemplem i podpisami szwedzkiego posla (Carla Ivara) IVANA Danielssona i samego Wallenberga;
– aby jeszcze bardziej zabezpieczyċ los Żydów, zakupił szereg nieruchomości, t.zw. szwedzkich domów (ich liczba osiągnela 32). Ten rodzaj działalności był zsynchronizowany – podobnie jak paszportyzacja – z przedstawicielami innych państw neutralnych – Szwajcarii, Watykanu, Salwadoru, Hiszpanii i Portugalii. Łącznie domy zakupione przez przedstawicieli tych państw stworzyły t.zw. międzynarodowe ghetto, grupujące w ostatnich dniach okupacji niemieckiej ok. 35 000 ludzi.

Cz. 2 juz jutro

 Kwiatkowski, Aleksander

Stockholm : Polonica, 2008

Polska 151 s.

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: