Izrael walczy także dla Ameryki

Przetlumaczyla i Przyslala Olga Degani

reunion 69

 

 

 

Wzmagający się terror islamski w USA, Europie, Indiach, Azji, Afryce i w Australii podkreśla pozycję Izraela jako przyczółka amerykańskiego na Mizrach haTichon*.

Nieodzowność Izraela uwydatnia się na tle cofania sił USA z Iraku i z Afaganistanu, drakońskich cięć w amerykańskiego budżecie obronnym, spadku amerykańskiego odstraszenia, zaniku stanowczości europejskiej, wzmagającego sie tsunami arabskiego i wzrostu arabskiej nienawiści wobec USA.

W 2014 roku Izrael walczył przeciw Hamasowi, bedacemu filią „Bractwa Muzułmańskiego” prowadzącego terror w proamerykańskich państwach : w Saudii, Zjednoczonych Emiratach, w Bahrajnie, Quejcie, Omanie, Jordanii i w Egipcie, pod hasłem „Allah jest celem, Koran konstytucją, Prorok przywódcą, Dżihad drogą, śmierć w imię Allaha naszym pragnieniem”.

Dla tych panstw jasne, że kwestia palestyńska nie jest przyczyną okolicznych wstrząsów ( art. po angielsku), że Izrael walczy w Gazie także dla nich i dlatego ganili Hamas, a popierali Izrael. Według CNN (art. po angielsku) ” większość przywódców arabskich popiera bezprecedenowo Izrael, a nie Hamas… jest to wojna Egiptu, Jordanii, Saudii – i Izraela – przeciw Palestyńczykom reprezentowanym przez Hamas, ta prawdopodobnie skończy ich poparcie dla utworzenia państwa palestyńskiego… oni widza w zniszczeniu Hamasu wkład do bezpieczeństwa wewnętrznego i stabilności rejonu… media egipskie i saudyjskie określają „Bractwo muzułmańskie” i Hamas jako terrorystów”.

Dziennik saudyjski „Al Arabiya”(art. po angielsku) podaje, że od czerwca 2014 roku organizacja terrorystyczna Ansar Beit al Magdis powiązana z ISIS, Hamas i z „Bractwem Muzułmańskim”, zabiła setki żołnierzy i policjantów egipskich.

W roku 2014 Izrael walczy przeciw Hamasowi, będącemu jednym z dziesiątek organizacji terrorystycznych, ktore wzrosły, bezpośrednio, czy pośrednio, w cieplarni „Bractwa Muzułmańskiego” i dążą do utworzenia imperium islamskiego na Mizrach ha’Tichon*, poddania się USA i Zachodu i do opanowania świata.

Izrael, bez żadnego związku z kwestią Palestyńską, stanowi główną przeszkodę dla megalomanii islamskiej, ogranicza strefę działania terroru, podnosi wewnętrzne bezpieczeństwo arabskich państw pro-amerykańskich i jest dla USA przyczółkiem wyjątkowej wagi (art. po angielsku) na tym krytycznym dla bezpieczeństwa i gospodarki USA terytorium.

W 2014 roku wojsko amerykańskie stosuje izraelski styl walki i żołnierze amerykańscy, w drodze do Afganistanu i Iraku, przechodzą trening w Izraelu. W 2007 roku Izrael zniszczył syryjsko irańsko połnocno-koreański reaktor atomowy. W 1982 roku Izrael zlikwidował 20 rosyjskich baterii rakiet przeciw samolotowych, które uważane były za cel nie do osiągnięcia, i przekazał Amerykanskim siłom powietrznym sposób ich zniszczenia, zwiększając tym przewagę USA nad ZSRR. W 1981 roku Izrael zniszczył reaktor atomowy w Iraku i oszczędził Stanom Zjednoczonym konfrontacji jądrowej w wojnie w Zatoce w 1991 roku. W 1976 roku „Operacja Entebbe” zrewolucjonizowała walkę USA z terrorem międzynarodowym. W 1973 roku Izrael przekazała USA wnioski z wojny Sądnego Dnia wraz ze zdobytą bronią rosyjską, co pomogło ulepszyć wojenny przemysł amerykański. W 1970 Izrael powstrzymał najazd Syrii na Jordanię, najazd miał być szczeblem do ataku na Saudię, wzmocnić pozycję Sowietów i silnie ugodzić w USA. W 1967 Izrael zmiażdżyła pro-sowieckie armie egipska i syryjską i wstrzymała próby Nassera zawładnięcia Saudią i światem arabskim. W 1952 roku amerykański dowódca sił zbrojnych Omar Bradley- po wrażeniu jakie na nim zrobił CaHaL w wojnie niepodległościowej – zaproponował uczynić z Izraela głównego sojusznika na Bliskim Wschodzie, tę propozycję odrzucił Departament Stanu, odmawiając potwierdzenia pozycji najefektywniejszego przedniego przyczółka.

W 2014 roku USA znajduje sie pod bezprecedensowym atakiem terroru islamskiego, zagrażającego wielkim miastom; terror nie ma na uwadze pokojowego współistnienia i nie jest motywowany kwestią palestyńską, lecz 1400-letnią fanatyczną ideologią . USA powinny unikać błędów przeszłości i wzmacniać – nie zmniejszać – owocną współpracę z sojusznikiem stabilnym, wiarygodnym, efektywnym, doświadczonym, demokratycznym i bezwarunkowym – z Izraelem.

24.11.2014
Obrazek
Yoram Ettinger is a consultant on US-Israel relations as well as the Chairman of Special Projects at the Ariel Center for Policy Research. Formerly the Minister for Congressional Affairs to Israel’s Embassy in Washington, DC, Ettinger also served as Consul General of Israel to the Southwestern US. He is a former editor of Contemporary Mideast Backgrounder, and is the author of the Jerusalem Cloakroom series of reports which is featured on the ACPR website.

tłumaczenie z hebrajskiego przez Olgę Degani

Wszystkie tlumaczenia Olgi znajdziesz na stronie ” POLITYKA”

KLIKNIJ TUTAJ

angielska edycja

* Mizrach ha’Tichon – to pojęcie zawiera północną Afryke, bliski i środkowy wschod.

http://www.fzp.net.pl/forum/viewtopic.php?f=4&t=9618&sid=a61cc3ee10e34f9575d309c33f88437a

One Response to “Izrael walczy także dla Ameryki”

  1. Ewa Korulska 11/04/2015 at 14:53

    Korzysci sojuszu USA-Izrael sa tak oczywiste dla obu krajow, ze trzeba miec inteligencje Obamy zeby tego nie widziec i go zdeptac. To samo dotyczy przywodcow europejskich.
    Jak Bog chce czlowieka ukarac to mu najpierw rozum odbiera… Pod warunkiem ze ten rozum w przedtem istnial……lub przynajmniej znajomosc historii.
    Dzisiejszy Krym, Ukraine i Lozanne „przerabialismy” juz w Monachium i owczesne slowa Churchilla brzmia bardzo aktualnie :
    „Wybraliscie hanbe zeby kupic sobie pokoj. Bedziecie mieli i hanbe, i wojne.
    Kto nie zna historii jest skazany na jej powtorzenie i taka powtorke Obama nam funduje dzisiaj… Iran i Poutin zacieraja rece a my mamy dwa powody zeby sie martwic… a szczegolnie my, Polscy Zydzi…

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: