68 lat arabskiego obwiniania Izraela za swoje nieszczęścia trafiło na żyłę złota we Francji

Z doniesienia w Haaretz:

„Rząd francuski chce, by ministrowie spraw zagranicznych, spotykający się w Francji w piątek (3 czerwca 2016) w sprawie międzynarodowej izraelsko-palestyńskiej konferencji pokojowej, uzgodnili, że przyszłe negocjacje między stronami odbędą się w ograniczonych ramach czasowych, jak stwierdza dokument rozprowadzany przez francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych do krajów biorących udział w spotkaniu.”

 

francja„Według tego dokumentu Francuzi proponują, by celem dyskusji, które zaczynają się w piątek, było sformułowanie parametrów rozwiązania podstawowych kwestii dla trwałego porozumienia pokojowego. Wszystkie bezpośrednie negocjacje w przyszłości będą oparte na tych parametrach.

Skąd ten pośpiech?

Dokument przedstawia tło francuskiej inicjatywy pokojowej i ustała, że konflikt izraelsko-palestyński jest kluczowym problemem na Bliskim Wschodzie. Ten konflikt „tworzy niebezpieczną niepewność. Podsyca radykalną retorykę i przemoc ekstremistyczną. Dążenie do jego rozwiązania jest pilniejsze niż kiedykolwiek”, stwierdza dokument.”

Słyszycie? Gdyby nie uparta odmowa Izraela oddania żydowskiej ojczyzny i zamienienia się w kraj, który możesz trzy razy przebiec podczas jednego maratonu, to nie mielibyśmy żadnych problemów w Syrii, Jemenie, Libii, Iraku lub na Synaju. Żadnych naruszeń praw człowieka w Egipcie i w Jordanii. Liban byłby jednym, szczęśliwym, wielokulturowym krajem.

Calosc KLIKNIJ TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: