logo Reunion 69

23. aktywne wakacje w Mullsjo cz.2

Napisala i przyslala Kasia Warman

*

Marysia Stauber przygotowala bardzo ciekawy film a wlasciwie pokaz slajdow ”Lusia i Zuzia” o przyjazni swojej mamy Lusi Stauber z domu Gelmont  i Zuzanny Ginczanki. Zuzanna Ginczanka a wlasciwie Szoszana Gincburg urodzila sie w KIjowie w zasymilowanej rodzinie zydowskiej. MIeszkala z rodzicami w Rownem na Wolyniu gdzie sie zaprzyjaznila z Lusia. Ich losy splataly sie pozniej w roznych miastach i na rozne sposoby. Zuzanna Ginczanka byla znakomita poetka, przyjaznila sie przed wojna z Julianem Tuwimem i z  Witoldem Gombrowiczem. W czasie wojny Ginczanka ukrywala sie w wielu miejscach, napisala przejmujacy wiersz ”Non omnis moriar.”

* * * Non omnis moriar – moje dumne włości, Łąki moich obrusów, twierdze szaf niezłomnych, Prześcieradła rozległe, drogocenna pościel I suknie, jasne suknie pozostaną po mnie. Nie zostawiłam tutaj żadnego dziedzica, Niech więc rzeczy żydowskie twoja dłoń wyszpera, Chominowo, lwowianko, dzielna żono szpicla, Donosicielko chyża, matko folksdojczera. Twoje, niech twoim służą, bo po cóż by obcym, Bliscy moi – nie lutnia to, nie puste imię. Pamiętam o was, wyście, kiedy szli szupowcy, Też pamiętali o mnie. Przypomnieli i mnie. Niech przyjaciele moi siądą przy pucharze I zapiją mój pogrzeb i własne bogactwo: Kilimy i makaty, półmiski, lichtarze Niechaj piją noc całą, a o świcie brzasku Niech zaczną szukać cennych kamieni i złota W kanapach, materacach, kołdrach i dywanach. O, jak się będzie palić w ręku im robota, Kłęby włosia końskiego i morskiego siana, Chmury rozprutych poduszek i obłoki pierzyn Do rąk im przylgną, w skrzydła zmienią ręce obie; To krew moja pakuły z puchem zlepi świeżym I uskrzydlonych nagle w aniołów przemieni

Jesienia 1944 roku Zuzanna Ginczanka zostala wydana przez sasiadow, aresztowana a pozniej rozstrzelana w Krakowie.  

Marysia Stauber przeprowadzila wywiad ze swoja mama, pani Lusia Stauber na temat jej mlodosci i przyjazni z Zuzanna Ginczanka w kwietniu 2015, jest ten wywiad na blogu Reunion 1969, na stronie

https://dzismis.com/2015/04/13/ginczanka/

Bylam na dwoch wykladach, pierwszy to spotkanie z reprezentantem Jointu i  z Henrykiem Rajferem

Chyba wszyscy lub prawie wszyscy wiecie czym jest Joint. Na wszelki wypadek jednak przypomne ze jest to amerykanska zydowska organizacja charytatywna, ktora dzila w ponad 70 krajach swiata. Jej celem jest pomoc dla zydow w niebezpieczenstwie oraz ofiarom roznych katastrof, klesk zywiolowych itp. Poza tym Joint pomaga w roznych krajach w utrzymywaniu kontaktu z zydowskim zyciem kulturalnym i nie tylko. Wiecej mozna sie dowiedziec na stronie

http://www.jdc.org/about-jdc/

W Polsce Joint dziala od konca II wojny swiatowej  z kilkunastoletnia (chyba) przerwa. Wspolpracuje z gmina zydowska, z Fundacja Laudera, z fundacja Taube. Byl aktywny w tworzeniu JCC, Jewish Community Center w Warszawie i w Krakowie, organizuje LIMMUD, kilkudniowe  kursy z roznych dziedzin zydowskiego zycia kulturalnego. Spotkanie bylo naprawde ciekawe, dowiedzielimy sie ze w Polsce mieszka 25 000 Zydow, ze LIMMUD oraz kolonie zydowskie ciesza sie duzym powodzeniem.  

Pozniej Henryk Rajfer, znany aktor Teatru Zydowskiego, aktor filmowy i piosenkarz oraz czlonek zarzadu TSKZ mowil o ostatnich problemach Teatru. Dosc duzo sie dzieje w tym temacie. Teatr stara sie znalezc jakies miejsce gdzie by mogl sie na nowo osiedlic. Kolejny, juz XIII Festiwal Singera bedzie sie odbywal w Synagodze Nozykow i w Teatrze Kwadrat na Marszalkowskiej 138. Mam nadzieje ze Teatz Zydowski nie bedzie sie zbyt dlugo tulal na obczyznie i ze bedzie mogl jak najszybciej wrocic na Plac Grzybowski. Zainteresowanych sytuacja odsylam do strony

 http://www.nowasiedziba.tskz.pl/

Drugi wyklad na ktory sie wybralam wyglosil Julek Jakubowski, temat ”Groch z kapusta…” Julek opowiadal o ksiazkach, ktore warto przeczytac. 

Przytocze nazwiska autorow i tytuly ksiazek, podane przez Julka, niektore  wydaja mi sie bardziej interesujace z jego listy i te opisuje ponizej,

Jest tu Dawida Benioffa „Miasto zlodziei”, histora dziejaca sie w czasie oblezenia Leningradu. Dwoch skazanycn na smierc chlopcow dostaje szanse, daną przez dowódcę NKWD: znalezienie tuzina jajek na weselny tort córki w oblężonym, wygłodniałym miescie. Dawid Benioff jest znanym scenarzysta, m in ”Gry o Tron” i potomkiem rosyjskich emigrantow.

Drugi tytul co wzbudzil moja ciekawosc to ”Stalin, Na dworze czerwonego cara”, autor Simon Sebag Montefiore. Ksiazka jest oparta na zrodlach z archiwum Stalina, otwartego na poczatku 2000, na rozmowach ze swiadkami i badaniach innych zrodel. Weicej informacji na stronie

  http://www.simonsebagmontefiore.com/stalincourtredtsar.aspx

Ciekawie tez brzmi opis ksiazki Andrzej Leder „Przesniona rewolucja”, z jednej recenzji wynika, ze wedlug Ledera z powodu okupacji nazistowskiej i pozniejszej rewolucji komunistycznej Polacy z chlopow slali sie mieszczanami.

http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/z-chlopa-mieszczanin-recenzja-ksiazki-andrzeja-ledera-przesniona-rewolucja-cwiczenia-z-logiki-histor_397099.html

Na pewno przeczytam Erika Larssona, ”W ogrodzie bestii” , jest to ksiazka oparta o listy i pamietniki z lat 1933 i pozniej, . Amerykański ambasador William E. Dodd przyjeżdża do Niemiec z żoną, synem orz córką Marthą. Początkowo Martha jest oczarowana przez młodych mężczyzn, obywateli III Rzeszy, chcacych zmienic Niemcy na  światowa potęge. W miarę jak prześladowania Żydów przybierają na sile, a rodziona ambasadora staje się ich naocznymi świadkami, Wilim E. Dodd zaczyna bezskutecznie alarmować amerykański Departament Stanu.

Zainteresowala mnie tez ksiazka Michela Bootha „The almost nearly perfect people.” – The Truth About the Nordic Miracle. Jak nazwa wskazuje jest to ksiazka o wszystkich krajach nordyckich. Wiecej na stronie https://en.wikipedia.org/wiki/The_Almost_Nearly_Perfect_People

Inna ksiazka ktora na pewno warto przeczytac to ”Czarna ziemia : Holokaust jako ostrzeżenie”, autor Timothy Snyder, tytul orginalu Black Earth : The Holocaust as History and Warning.

Moja ciekawosc wzbudzila takze ksiazka Roberta Harrisa „An officer and a spy”, oparta o sprawe Alfreda Dreyfusa, falszywie oskarzonego i skazanego za szpiegostwo na rzecz Niemiec. Bohaterem ksiazki jest inny oficer, Georges Picquart, ktory na poczatku jest przekonany o winie Dreyfusa ale pozniej dochodzi do wniosku ze inny oficer jest szpiegiem i stara sie sprawe wyjasnic, Wiecej o tej ksiazce na przyklad na stronie

https://www.theguardian.com/books/2014/mar/02/officer-spy-review-dreyfus-affair-robert-harris

Na liscie Julka sa jeszcze:  Jana Sowy „Fantomowe cialo krola”; Ernsta Kantorowicza, Dwa ciała króla.. Jonathana Little „Laskawe”, Stephena Fry,  Making history . Robic Historie, Antonio Negri&Michael Hardt „Empire”, Ernesta Laclau ”On Populist Reason”

Przez kilka dni mielismy mozliwosc i przyjemnosc sluchac powaznej muzyki, przede wszystkim Chopina w wykonaniu swietnej pianistki, Olgi z Kopenhagi.  

Odbyly sie trzy zabawy, jedna z nich to tradycyjna maskarada, tym razem w temacie bohaterowie filmowi. Byl Tarzan ze swoja partnerka Jane, byla dziewczyna Bonda, rozbitek z Titanica i wielu innych. Mis wystapil jako Fred Flinta a Teresa jako Mary Poppins. Najbardziej mi sie podobal stroj Teresy. Moim zdaniem to jej sie nalezala pierwsza nagroda i jej to od razu powiedzialam.  

Mielismy przyjemnosc przezyc kilka koncertow siostr Rajfer, blizniaczek, Zofii i Czeslawy oraz ich brata Henryka. Henryk mial pecha bo jego akompaniatorka rozchorowala sie kilka dni przed planowanym wyjazdem do Mullsjö i Henryk byl zmuszony korzystac z muzycznego playbacku.  Henryk byl teraz w Mullsjö po raz trzeci i mam nadzieje ze nie ostatni. Zaspiewal m in ”Gdybym byl bogaty” i wyglosil swietny monolog Antoniego Slonimskiego ”Ja sie brzydze brydzem”.  Ten monolog znajduje sie na youtube w wykonaniu Janusza Gajosa,

https://www.youtube.com/watch?v=WNDmkVtJoDE  ,

dobre ale ja wole wykonanie Henryka w Mullsjö, na zywo.  Na youtube mozna posluchac Henryka na przyklad na stronie https://www.youtube.com/watch?v=00TQg_sM1vc  

Fragment recitalu z okazji Chanuki w TSKŻ we Wrocławiu dnia 28.12.2011 r.

Blizniaczki Zofia i Czeslawa Rajfer byly w Mullsjö po raz pierwszy, mam nadzieje ze powroca. Slyszalam je wczesniej w Izraelu i na festiwalu Warszawa Singera w Warszawie.  Byly solistkami zespolu Slask, solistkami cyganskiego zespolu Roma, mialy wlasny zespol, pracowaly w Teatrze Zydowskim. Objechaly prawie caly swiat ze swoimi koncertami. Spiewaja  popularne piosenki cygańskie, żydowskie, izraelskie, romanse rosyjskie w języku jidysz, hebrajskim, polskim i romskim Siostry Rajfer mozna obejrzec i wysluchac na przyklad na stronie

 https://www.youtube.com/playlist?list=PL9qnjriUawAzwjseGUJFDy3FxKkjogbO2

Bardzo bylo milo kiedy corka Misia, Ida z mezem przybyli na kolonie z wlasnorecznie uprawianymi ekologicznymi warzywami. Maz Idy, pochodzacy z Mullsjö otrzymal od swoich rodzicow poletko gdzie uprawia marchewke, buraki, czerwone i zolte, cebule, wiele gatunkow salaty, zucchini i inne. Ekologiczne swiezutkie, prosto z ziemi wykopane, na szczescie dokladnie jednak umyte, warzywa, cieszyly sie duzym powodzeniem. Byc moze uda sie w przyszlym roku zorganizowac wyprawe do Ogrodu Edelmana zeby sobie samemu troche jarzyn pozbierac.   

Na poczatku napisalam ze brakuje mi  jednego sloneczka do calkowitej satysfakcji.  Powodem sa wydarzenia ostatniego wieczoru kolonii. Jak co roku Mis z Alikiem rozdawali przerozne nagrody za zwyciestwo w turniejach, za udzial w turniejach, za przebrania w czasie maskarady itp. Ja tez dostalam nagrode jako nalezaca do grona pan ktore zadnej nagrody nie dostaly, bo po prostu nie zasluzyly. Bylo mi milo, inne nie zasluzone uczestniczki tez sie cieszyly. Dziekuje za pyszne krowki. Pozniej jak co roku kolonisci rozdawali prezenty organizatorom i innym, ktorzy przyczynili sie do przeprowadzenia udanego turnusu aktywnych wakacji. Zabraklo tu trzech osob, Nie otrzymali zadnego upominku ani Henryk Rajfer, ani jego siostry. Bylo mi naprawde przykro. Podeszlam do nich w czasie pozegnalnej zabawy i podarowalam butelke wina oraz troche czekoladowych cukierkow kupionych wczesniej w fabryce slodyczy. ..  

Nastepne niezbyt sympatyczne wydarzenie a raczej niezbyt mile, moim zdaniem zachowanie, to scenka na zabawie pozegnalnej. Jestem dosc niska, zeby dobrze widziec przychodze zawsze wczesniej na wydarzenia gdzie nie ma miejsc numerowanych, rowniez na zabawy, siadam blisko. Na ostatniej zabawie kilka osob, ktore przyszly dosc pozno, dosiadlo sie do stolu przede mna, z boku tak ze mi kompletnie zaslonily wszystko co sie dzialo. Zdarzylo sie to po raz pierwszy, mam nadzieje ze ostatni…

Trzecia rzecz to niedosyt wystepow rodzenstwa Rajfer. Bardzo zaluje ze nie udalo im sie zaspiewac jescze kilku piosenek i wypowiedziec kolejnego monologu. Wiem ze byli przygotowani. Zdaje sie technika zawiodla.

W trakcie zabawy pozegnalnej tradycjnie odspiewalismy piosenke ”Zegnaj kolonio kochana” ze slowami Alika Gorskiego, tym razem przy akompaniamencie Olgi z Kopenhagi.

Czesc 1 KLIKNIJ TUTAJ

Mam nadzieje spotkac sie zarowno z Misiem i Tereska, z Alikiem i Zosia oraz z roznymi kolonistami za rok. Znowu nam bedzie tak milo.  Pozdrawiam, Katarzyna

 

kasia warman1

 

 

 

 

 

Informacje  o aktualnych spotkaniach

znajdziesz jak KLIKNIESZ TUTAJ

 

Jedna odpowiedź to “23. aktywne wakacje w Mullsjo cz.2”

  1. Włodek Kofman 14/08/2016 @ 16:13

    JOINT działał w Polsce także przed wojna. Moja ciotka Klara pracowała dla JOINTu od 1925 roku, potem w getcie w szopach. Zostala zamordowana w Treblince.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: