Wiersz na dzisiejszy wieczór – odc. 157

.

Jaroslaw

-Wiersze, piosenki i opowiadania zbieram od czasów szkolnych. Wyszperane z najbardziej zapomnianych zakamarków opuszczonych strychów oraz zakurzonych bibliotecznych półek, znalezione przypadkowo w starych czasopismach i książkach… Wpisywane mozolnie do zeszytów aż do 1996 roku, kiedy to postanowiłem „wrzucić” je do Internetu. Tak powstała strona „Listów z krainy snów…” (www.wiersze.co). Niech ponownie ożyją i będą źródłem nadziei i siły dla innych…


Witam. Dziś pragnę podzielić się z Wami pewnym anonimowym cytatem, znalezionym przypadkowo w internecie:

Syn zapytał swojego Ojca:
„Jak żyłeś wcześniej bez kablówki, komputera, dostępu do internetu, bez telefonu komórkowego?
Ojciec odpowiedział:
„Tak, jak żyje dzisiaj Twoje pokolenie:
bez współczucia,
bez honoru,
bez szacunku,
bez wstydu,
bez skromności,
bez czytania książek…
My, którzy urodziliśmy się jeszcze w poprzednim wieku, jesteśmy wyjątkowi. Nasze życie jest tego żywym dowodem. Nie mieliśmy nic, ale mieliśmy wszystko, co nam było potrzebne.
Podawaliśmy sobie ręce, nie podcinaliśmy nóg.
Podczas zabawy i jazdy na rowerach nie nosiliśmy kasków.
Po szkole graliśmy razem w piłkę do zachodu słońca.
Rzadko oglądaliśmy telewizję.
Mieliśmy prawdziwych przyjaciół, a nie wirtualnych z internetu.
Jeśli byliśmy spragnieni, piliśmy wodę z kranu, a nie z plastikowej butelki. Owoce jedliśmy prosto z drzewa, a nie ze sztucznego pudełka.
Nie chorowaliśmy często, chociaż dzieliliśmy tę samą szklankę soku z czterema przyjaciółmi.
Jesteśmy przyzwyczajeni do wymyślania i tworzenia naszych zabawek, a nie kupowania gotowych, promowanych gadżetów.
Naprawiliśmy zepsute rzeczy, a nie wyrzucaliśmy je od razu na śmietnik idąc po kolejne nowe do sklepu czy zamawiając w internecie.
Pożyczaliśmy sobie różne rzeczy, gdyż nie każdego było stać na ich kupienie.
Nasi rodzice i dziadkowie nie byli bogaci, ale mieli wszystko.
Dali nam miłość, nauczyli nas doceniać duchowe, a nie materialne potrzeby, pokazali prawdziwe, ludzkie wartości: szczerość, lojalność, szacunek, pracowitość.
Nigdy nie mieliśmy telefonów komórkowych, komputerów, fejsa, ale mieliśmy prawdziwych przyjaciół i wspaniałą, codzienną komunikację na żywo.
Nasze wspomnienia były na czarno-białych zdjęciach, ale były jasne i kolorowe, z przyjemnością oglądaliśmy rodzinne albumy i portrety naszych przodków.
Nie wyrzucaliśmy książek do śmieci, staliśmy aby je zdobyć w kolejkach, a potem czytaliśmy dzień i noc.
Nie żyliśmy dla czyjejś recenzji i nie rozmawialiśmy z takim entuzjazmem o czyimś życiu, jak ty – pokazując swoje życie na Instagramie.

Jesteśmy szczególnym pokoleniem, ponieważ jesteśmy ostatnim, które słuchało swoich rodziców i dziadków. Dodatkowo, jesteśmy pierwszym pokoleniem, które uważnie słucha i obserwuje swoje dzieci i nadal możemy pomagać Wam, jak mądrze korzystać z technologii, których wtedy jeszcze nie było.

Dziś macie wszystko, ale nie macie tego czego naprawdę potrzebujcie…
Uczcie się od nas. Szanujcie i doceniajcie naszą wiedzę i doświadczenie.
Zanim świat zmieni się całkowicie.

* * *

Pozdrawiam serdecznie, miłych snów…

Jarosław Kosiaty
„Listy z krainy snów” – www.wiersze.co


Wszystkie wpisy Jarka

TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: