Uncategorized

Irańscy ajatollahowie są już na amerykańskim terenie

Yoram Ettinger

Zawieszenie sankcji nałożonych na Iran umożliwiłoby mu znaczne wzmocnienie poparcia dla antyamerykańskich rządów i grup terrorystycznych w Ameryce Łacińskiej.

Podczas gdy niektóre zachodnie demokracje próbowały izolować Iran, ten ostatni okopał się na własnym podwórku Ameryki. Przedsięwzięcia te są realizowane przez irańską Gwardię Rewolucji Islamskiej, siły Quds (współpracujące z antyamerykańskimi międzynarodowymi organizacjami terrorystycznymi) i Hezbollah.

Od czasu obalenia szacha Iranu w 1979 roku irańscy ajatollahowie uważają Amerykę Łacińską, aż do granicy amerykańsko-meksykańskiej, za miękkie podbrzusze „Wielkiego Szatana”, Ameryki. Stąd ich intensywna współpraca – wraz z ich pełnomocnikami, Hezbollahem i Hamasem – z wiodącymi kartelami narkotykowymi Meksyku, Kolumbii i Boliwii, organizacjami terrorystycznymi z Ameryki Łacińskiej i antyamerykańskimi rządami w Ameryce Południowej i Środkowej: Wenezueli, Kubie, Nikaragui, Ekwadorze, Boliwia i Chile.

W rzeczywistości irańscy ajatollahowie przyczynili się do lepszej koordynacji między antyamerykańskimi rządami Ameryki Łacińskiej. Współprzewodniczyli wysiłkom na rzecz ustanowienia wspólnych antyamerykańskich obiektów wywiadowczych w Ameryce Łacińskiej. Ponadto zwerbowali terrorystów z Ameryki Łacińskiej, szkoląc ich w Iranie.

Ajatollahowie postrzegają Amerykę Łacińską (zwłaszcza Wenezuelę) jako platformę do prania pieniędzy, omijania sankcji finansowych i ułatwiania dostępu do zakazanych materiałów (np. wydobywanie tantalu w Boliwii, torianitu w Gujanie i Surinamie oraz uranu w Wenezueli, Boliwii i Ekwadorze). Za najwyższy priorytet uznają również destabilizację Ameryki Łacińskiej i erozję tam pozycji USA. Wykorzystali rozległe obszary bezprawia (np. trójstronne obszary przygraniczne w Ameryce Południowej i dżungle Wenezueli) oraz szeroko rozpowszechnione nastroje antyamerykańskie w regionie, aby jeszcze bardziej umocnić się na progu kontynentu amerykańskiego.

Bliskie dwustronne strategiczne relacje między irańskimi ajatollahami a antyamerykańskimi rządami Ameryki Południowej i Środkowej pokazały, że skuteczny antyamerykański blok może powstać między rewolucyjnym islamem (np. radykalnym szyickim, teokratycznym i represyjnym Iranem) a komunizmem radykalny socjalizm (np. represyjna, świecka Wenezuela i Kuba).

Od czasu dojścia do władzy w 1979 r. irańscy ajatollahowie uważają „Wielkiego Szatana” za główną przeszkodę na drodze do ich megalomańskiego celu , który wykracza poza Zatokę Perską i Bliski Wschód. Ich celem – co odzwierciedla systematyczny antyamerykański terroryzm, działalność wywrotowa, rozprzestrzenianie technologii balistycznych, szkolny program nauczania, kazania w meczecie i masowe procesje publiczne – polega na zdominowaniu świata islamskiego i wprowadzeniu Zachodu, a zwłaszcza Stanów Zjednoczonych, do przedłożona praca.

Wenezuela

Wenezuela była jednym z pierwszych krajów, które uznały przejęcie Iranu przez ajatollahów. Ajatollahowie i Wenezuela współpracowali przy opracowywaniu technologii nuklearnych i balistycznych, finansowali swoje działania poprzez handel narkotykami i pranie pieniędzy oraz prowadzili wspólne szkolenia terrorystyczne. Oba kraje mają silne powiązania z terrorystami Hezbollahu i Hamasu.

Istnieje również możliwość, że Wenezuela jest źródłem uranu dla Iranu.

Jak napisał w 2009 roku prokurator okręgowy hrabstwa Nowy Jork, Robert M. Morgenthau : „Według raportu opublikowanego w grudniu 2008 roku przez Carnegie Endowment for International Peace, Wenezuela ma około 50 000 ton niewydobytego uranu. W obszarze poszukiwań minerałów spekuluje się, że Wenezuela może wydobywać uran dla Iranu…. w odległych i nierozwiniętych częściach Wenezueli powstało wiele fabryk będących własnością i pod kontrolą Iranu…

„Brak infrastruktury jest równoważony przez to, co eksperci uważają za idealne lokalizacje geograficzne do nielegalnej produkcji broni… w grudniu 2008 roku władze tureckie zatrzymały irański statek płynący do Wenezueli po odkryciu sprzętu laboratoryjnego zdolnego do produkcji materiałów wybuchowych zapakowanych w 22 kontenerach oznaczonych ’ części do ciągników …”

„Nie ma powodu, by wątpić w poparcie Wenezueli dla najważniejszego programu Ahmadineżada, rozwoju programu nuklearnego i rakiet dalekiego zasięgu oraz destabilizacji regionu. Dla Iranu siłą napędową [jego] programów nuklearnych i broni jest możliwość korzystania z międzynarodowego systemu bankowego do dokonywania płatności za zakazane rakiety i materiały nuklearne. Otwarcie banków Wenezueli dla Irańczyków gwarantuje dalszy rozwój technologii nuklearnej i rakiet dalekiego zasięgu”.

Kuba

Związek Kuba-Iran rozpoczął się po rewolucji islamskiej w 1979 r., kiedy Fidel Castro był jednym z pierwszych głów państw, który uznał antyamerykański reżim irańskich ajatollahów.

Co więcej, ustanowiono antyamerykański sojusz Rosja-Kuba-Iran, aby nadszarpnąć pozycję USA w Ameryce Łacińskiej i osłabić presję USA na Kubę.

Marzia Giambertoni 0f Brown University napisała w artykule z 2021 r. dla Middle East Institute, że „Iran wypłacił Kubie bezpośrednią rekompensatę za umożliwienie jej angażowania się w ataki elektroniczne na USA z wyspy. … Iran nigdy nie zawiódł we wspieraniu Kuby na froncie międzynarodowym w zamian za jej służby wywiadowcze. … Pod koniec lat 90. przeszła poza zwykły eksport do transferu biotechnologii medycznej i, wraz z technicznym know-how, zdolności do opracowywania i wytwarzania przemysłowych ilości broni biologicznej.

Według profesora Jaime Suchlickiego, dyrektora Instytutu Studiów Kubańskich i Kubańsko-Amerykańskich Uniwersytetu w Miami, Uniwersytet Miami, Teheran i Hawana mają wspólne zainteresowanie Wenezuelą, co może budzić obawy Stanów Zjednoczonych.

„Strategiczna pozycja Wenezueli i znaczne zasoby sprawiają, że jest ona potencjalnie większym zagrożeniem dla interesów USA w regionie niż to, jakie stwarzał w latach 60. reżim Castro” – napisał Suchlicki w artykule poświęconym polityce zagranicznej z 2015 roku .

„Sojusze Wenezueli z Iranem, Syrią i innymi antyamerykańskimi krajami oraz jej wsparcie dla grup terrorystycznych… są równie potężnym wyzwaniem, jak sojusz Kuba-Sowiecki. … Personel irański i kubański doradza, chroni i szkoli aparat bezpieczeństwa Wenezueli. … Pod względem geograficznym strategiczne położenie Kuby przynajmniej raz umożliwiło Republice Islamskiej potajemne zaangażowanie się w elektroniczne ataki na amerykańską telekomunikację, które stanowiły zagrożenie dla aparatu cenzury islamskiego reżimu. … Zagłuszanie zostało przypisane do kompleksu na przedmieściach Hawany”.

Suchlicki stwierdził następnie, że „natchnienie islamskiego kapitału” z Iranu „wzmocniło stabilność reżimu kubańskiego i zmniejszyło ryzyko załamania gospodarczego”.

Kuba współpracowała również z Iranem, aby pomóc w budowie architektury bezpieczeństwa w celu ochrony Wenezueli. Skrzydło ekspedycyjne irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, Siły Quds, współpracowało z kubańskim wywiadem w Wenezueli, by umocnić władzę reżimu. Od 2005 roku Iran udzielił Kubie pożyczek w wysokości 1 miliarda euro i jest mocno zaangażowany w kilka tamtejszych projektów, w tym wspólną stację wywiadowczą do blokowania audycji radiowych w USA.

Zawieszenie sankcji nałożonych na irańskich ajatollahów umożliwiłoby tym ostatnim znaczne wzmocnienie poparcia dla antyamerykańskich rządów latynoamerykańskich i grup terrorystycznych, potęgując wyraźne i aktualne zagrożenie dla ojczyzny i bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych.

Yoram Ettinger jest byłym ambasadorem i szefem Second Thought: A amerykańsko-izraelska inicjatywa.

Irańscy ajatollahowie są już na amerykańskim terenie

Przetlumaczyl Sir Google Translate

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.