Uncategorized

Podwójna fikcja – podwójny fałsz

Henryk Grynberg

„Po klęsce wrześniowej 1939 roku młodzież żydowska z dzielnicy północnej w Warszawie i z gett w małych miasteczkach polskich zajętych przez Niemców ruszyła jak chmura wygnanego ptactwa nad Bug, zostawiwszy starszych na pastwę krematoriów i komór gazowych, a szukając dla siebie ocalenia i lepszego losu w <<ojczyźnie proletariatu>> […] Białystok, Grodno, Lwów, Kowel, Łuck i Baranowicze zaludniły się komunistyczną młodzieżą żydowską…” Tak pisał Herling-Grudziński w swoim słynnym „Innym świecie”, który jest obecnie lekturą szkolną.

Zwróciłem na ten ustęp uwagę już w moim pierwszym „Pamiętniku”, a teraz przytacza go Tadeusz Sucharski w „Syberiadzie Żydów Polskich. Losy uchodźców z Zagłady” (Warszawa 2020). Jest tu oczywisty anachronizm: nawet gdyby młodzież żydowska była tak egoistyczna, jak maluje ją tendencyjny autor „Innego świata”, to nie zostawiła ona w 1939 roku „starszych na pastwę krematoriów i komór gazowych”, które uruchomiono w roku 1942, a o których dowiedziała się dopiero w 1944. Owszem, przygraniczne miasta po sowieckiej stronie, jak Białystok, Grodno, Lwów zaludniły się i przeludniły dziesiątkami tysięcy żydowskich uchodźców, ale nie „komunistyczną młodzieżą żydowską”, bo wszystkich komunistów w przedwojennej Polsce szacowano na kilkanaście tysięcy.

Owszem „o przedostaniu się do sowietów marzyły we wrześniu 1939 r. tysiące Żydów, szczególnie młodzież. Przyspieszano nawet plany małżeńskie, aby razem wyruszyć w drogę”. I prawda, że „tłumy szturmowały każdy pociąg jadący na wschód…” – jak cytuje profesor Sucharski za Andrzejem Żbikowskim z innych źródeł, lecz wielu, jeśli nie większość, młodych ludzi uciekało „nie tylko z błogosławieństwem rodziców, ale wręcz na ich polecenie”—podkreśla w tejże „Syberiadzie” Eliyana Adler. W czasie każdej wojny młodzi mężczyźni uciekają, żeby nie wpaść w ręce wroga.

Gdyby tamci młodzi Żydzi nie uciekali, autorzy antysemickiego pokroju jak Herling-Grudziński zarzuciliby im, że „biernie” czekali „jak barany na rzeź”. W 1939 roku w Rosji młody Herling-Grudziński mógł mało wiedzieć i rozumieć, ale on opublikował te głupstwa po wojnie w Londynie. W dodatku sam był młodym Żydem – przechrzcił się w 1944 roku we Włoszech – który uciekł, zostawiwszy swoich najbliższych. Podwójna fikcja literacka. Podwójne dno. Podwójny fałsz. Czy nauczyciele zwracają na to uwagę na lekcjach?

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.