Uncategorized

„Wybory teraz! Jesteś winny!”

„Wybory teraz! Jesteś winny!”. Tysiące mieszkańców Izraela na ulicach. Mają dość

W miarę przedłużania się wojny na Bliskim Wschodzie mieszkańcy Izraela są coraz bardziej sfrustrowani — nie tylko sytuacją w Strefie Gazy, ale i polityką swojego rządu. W miniony weekend przez kraj przetoczyła się fala protestów, a w niektórych miejscach zrobiło się niebezpiecznie. Izraelczycy oskarżają Binjamina Netanjahu o to, że dba wyłącznie o własne interesy — i stają się coraz bardziej bezkompromisowi.

Ena Stanciu

Protest w Tel Awiwie, 2 marca 2024 r.

Protest w Tel Awiwie, 2 marca 2024 r.

„Wybory teraz!”. „Rządzisz, jesteś winny!” — takie hasła rozbrzmiewały w minionych dniach w Tel Awiwie.

— Oskarżam cię, Bibi, o przekształcenie całego kraju w kraj pogrążony w żałobie — powiedziała jedna z demonstrantek. Sama przeżyła atak Hamasu z 7 października, ale straciła w nim brata.

W sobotę wieczorem Izraelczycy po raz kolejny wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko rządowi Binjamina Netanjahu. Do protestów doszło w kilku miastach w całym kraju. Jak donosi agencja prasowa DPA cytowana przez Agerpres, ludzie domagali się uwolnienia przetrzymywanych przez Hamas zakładników i skandowali antyrządowe hasła.

W ramach protestu jego uczestnicy próbowali zablokować w Tel Awiwie ruch na autostradzie Ajjalon. Jak podają izraelskie media, jeden z demonstrantów wspiął się na maskę samochodu. Między kierowcą a demonstrującym doszło do sprzeczki i kierujący nagle przyspieszył.

— Powtarzamy i podkreślamy, że wysiadanie na autostradzie międzymiastowej podczas nieskoordynowanej demonstracji zagraża życiu zarówno protestujących, jak i kierowców. Ponownie prosimy o niewybieranie tej metody protestu, ponieważ może to kosztować życie — oświadczyła policja, która zajmuje się badaniem incydentu.

Prawie pięć miesięcy walk

W sobotę zakończył się również marsz, który został zapoczątkowany w środę przez krewnych zakładników Hamasu w jednym z zaatakowanych przez Hamas kibuców. Protestujący maszerowali do oficjalnej rezydencji Binjamina Netanjahu w Jerozolimie.Protest w Tel Awiwie, 2 marca 2024 r.

Protest w Tel Awiwie, 2 marca 2024 r.

Protesty odbyły się również w miastach Hajfa i Beer Szewa, a także przed prywatną willą premiera w Cezarei. Po ataku Hamasu z 7 października Binjamin Netanjahu znalazł się w ogniu krytyki. Premier jest oskarżany o niewystarczającą ochronę granicy ze Strefą Gazy oraz skupianie się jedynie na swojej politycznej przyszłości.

Według oficjalnych izraelskich danych w wyniku ataku Hamasu jesienią ubiegłego roku zginęło ponad 1160 osób, kolejne 250 zostało rannych. Izrael natychmiast odpowiedział na działania palestyńskiej grupy i rozpoczął ostrzał i naziemną ofensywę w Strefie Gazy. Kierowane przez Hamas ministerstwo zdrowia podaje, że izraelskie działania doprowadziły do śmierci ponad 30 tys. Palestyńczyków.

Intensywne działania wojenne doprowadziły także do poważnego kryzysu w oblężonej enklawie. Warunki w Strefie Gazy są niezwykle trudne – dostarczana tam pomoc nie odpowiada ogromnym potrzebom humanitarnym ludności. – Nie ma wątpliwości, że to największa katastrofa humanitarna XXI w. – wyjaśnia Grzegorz Gruca, wiceprezes zarządu PAH.

Co z zawieszeniem broni?

W grudniu 2023 r. Republika Południowej Afryki oskarżyła Izrael o to, że jego działania podjęte w ramach odpowiedzi na atak Hamasu przerodziły się w ludobójstwo na Palestyńczykach w Strefie Gazy. Izrael musi podjąć wszelkie niezbędne środki, by je powstrzymać i poprawić sytuację humanitarną w enklawie — zdecydował w styczniu Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (MTS) w odpowiedzi na wniosek RPA w tej sprawie.

Palestyńska organizacja oświadczyła w niedzielę, że „rozejm w Strefie Gazy będzie możliwy w ciągu 24–48 godzin, jeśli Izrael zaakceptuje żądania Hamasu”. Obejmują one m.in. powrót wysiedlonych Palestyńczyków do północnej części Strefy Gazy i zwiększenie pomocy humanitarnej kierowanej do regionu.

Agencja Associated Press poinformowała w sobotę, że Izraelczycy „w mniejszym lub większym stopniu zaakceptowali propozycję”, która obejmuje sześciotygodniowe zawieszenie broni, a także uwolnienie przez Hamas zakładników uznawanych za bezbronnych, w tym chorych, rannych, osoby starsze i kobiety.

Warunkiem stawianym Hamasowi było dostarczenie listy nazwisk pozostających przy życiu zakładników organizacji. Hamas odmówił spełnienia żądania, a Izrael zrezygnował z wysłania w niedzielę na rozmowy pokojowe w Kairze swojego przedstawiciela.

Ena Stanciu

„Wybory teraz! Jesteś winny!”

Kategorie: Uncategorized

5 odpowiedzi »

  1. nastepna wszystko wiedzaca z mozgiem wypranym przez israelskie lewactwo i propagande 'palestynska’… slowa prawdy nie ma w tym 'artykule’…

  2. JAK WIADOMO ”NAJLEPSZĄ OBRONĄ JEST ATAK” – TO JEST KREDO LEWICY.

    DEMONSTRACJE PRZED 7.10.24 SPROWOKOWAŁY POCZĄTEK WOJNY,
    A SŁYNNA ”ZABAWA NOVA” W PARKU REEM, PRZY UCZESTNICTWIE 3500 MŁODYCH ROZHULANYCH IZRELCZYKÓW MIAŁA NA CELU ROWNIEŻ ZBIÓRKĘ FUNDUSZÓW DLA ”BIEDNYCH SĄSIADÓW” PRZEKLĘTYCH HAMASNIKÓW W ….GAZIE.

    A WIEC WSZYSTKO BYLO POMYLKA, PRAWIE JAK BAL MASKOWY!

    TZW SĄSIEDZI – TO MORDERCY
    TZW ”NAJPOTĘŻNIEJSZA ARMIA” – W OGÓLE NIE DZIAŁA
    TZW ”NAJLEPSZY WYWIAD NA ŚWECIE” – PRZYWÓDCY SĄ NA WAKACJACH W EILACIE

    OCZYWIŚCIE LISTA JEST DŁUGA/PRAWIE NIESKOŃCZONA.

    WIĘC TERAZ NOWY POMYSŁ,
    LEWICA NADAL W WALCE O OBALENIE RZADU I OSTATECZNE ROZWIĄZANIE ŻYDOWSKIEGO PAŃSTWA IZRAEL SZYBKO I SPRYTNIE ZNALAZŁA SWEGO ”KOZŁA OFIARNEGO” ….

  3. Ci ”sfrustrowani” włącznie z kibucnikami koło Gazy demonstrowali przed 7 pazdziernika na skrzyżowaniu Kaplan.

  4. ”Jak donosi agencja prasowa DPA cytowana przez Agerpres, ludzie domagali się uwolnienia przetrzymywanych przez Hamas zakładników i skandowali antyrządowe hasła.”

    Czegos nie kumam. Czy to ten wstretny Netanjahu przetrzymuje zakladnikow? Jesli tak, to rozumiem wysuwane pod jego adresem żądania: ”Uwolnić zakładników! Jesli jednak zakladnikow porwal i trzyma w niewoli ktos calkiem inny, to te żądania kierowane sa chyba do niewlasciwej osoby?

    Skomplikowane to wszystko. Domyslam sie jednak, ze gdyby Zydzi w Izra… sorki, w Nielegalnie Istniejacym Syjonistycznym Tworze (tak bedzie dobrze?) wycofali sie, wszyscy, zusammen do kupy, do.. hmm… do jakiegos duzego komina? ”do morza”? – to moze nawet Waleczni Bojownicy Hamasu zechcieliby serio rozwazyc uwolnienie niektorych przynajmniej zakladnikow.

    Wybodowac w krotkim czasie jakis ehmm…. osrodek wyposazony w duze kominy nie byloby latwo, ale nie brak takich panstw-czlonkow Unii Europejskiej (szkopy, szaulisy, bratanki, szkopy z Wiednia), ktore na mur beton dysponuja odpowiednia wiedza, ekspertyza i dowiadczeniem. Od razu bylaby okazja, zeby sie choc troche zrehabilitowac w oczach Unii.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.