Uncategorized

Irański pierścień ognia kurczy sie.


Yaakov Lappin

Irański pierścień ognia wokół Izraela kurczy się, a oś Islamskiej Republiki nie jest tym, czym była kilka miesięcy temu, stwierdził były wysoki rangą izraelski urzędnik obrony, po głośnych zabójstwach szefa Biura Politycznego Hamasu Ismaila Haniyeha w Teheranie i szefa sztabu Hezbollahu Fu’ad Shukra w Bejrucie.

W rozmowie z dziennikarzami zorganizowanej przez Jerusalem Press Club, gen. dyw. (rez.) Yaakov Amidror, były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego premiera Benjamina Netanjahu, podkreślił, że ostatnie osiągnięcia Sił Obronnych Izraela w Strefie Gazy stanowią znaczący cios dla osi irańskiej.

Amidror podkreślił szersze implikacje operacji Izraela, wykraczające poza celowe zabójstwa. Zauważył, że udana eliminacja kluczowych postaci w Hezbollahu i Hamasie jest częścią szerszego obrazu.

„Jeśli chcemy zrozumieć sytuację, musimy spojrzeć nie tylko na sukcesy w zabójstwach ważnych ludzi, jednego w Hezbollahu, jednego szefa Hamasu, ale także na sytuację w Strefie Gazy” – stwierdził Amidror, który jest starszym pracownikiem naukowym zarówno w Jerozolimskim Instytucie Strategii i Bezpieczeństwa, jak i w waszyngtońskim Żydowskim Instytucie Bezpieczeństwa Narodowego Ameryki.

Wskazał, że Hamas w Strefie Gazy stale traci swoje zdolności operacyjne. Niegdyś potężna organizacja wojskowo-terrorystyczna, Hamas w Strefie Gazy działa obecnie na ułamku swojej poprzedniej siły ze względu na ciągłe operacje IDF.

„Jeśli Hamas rozpoczął 7 października ze 100% potencjałem, to dziś ma 30%. Siedemdziesiąt procent zostało zniszczonych przez Izrael” – stwierdził Amidror.

Udana wojna z Hamasem oznacza, że pozostała część irańskiej osi musi poradzić sobie z nową rzeczywistością.

„Obraz przed decydentami w Teheranie, Bejrucie i innych miejscach jest inny niż kilka miesięcy temu, kiedy wydawało się, że Izrael traci swoją pozycję” – stwierdził Amidror.

Pierścień ognia, który oni [Irańczycy] budują wokół Izraela, w którym najsilniejszym elementem jest Hezbollah, a nie Hamas – teraz, po 7 października, musimy zakończyć pracę w Gazie, a następnie zastanowić się, kiedy, jak i gdzie przeprowadzić niezbędne działania przeciwko Hezbollahowi.

„Może to nastąpić w ciągu kilku dni, jeśli sytuacja się pogorszy. Ale trzeba to odłożyć na kilka miesięcy, żeby Izrael był w lepszej pozycji do zrobienia tego w przyszłości, po odbudowaniu naszych magazynów [amunicji] i tak dalej, i tak dalej” – ocenił.

Zabójstwo Haniyeha w Teheranie i sukces Izraela w wyeliminowaniu nr 2 Hezbollahu w Bejrucie pokazują „determinację Izraela, by wyeliminować organizacyjną stronę Hamasu, a nie tylko jego zdolności wojskowe” – dodał Amidror.

Hamas znajdzie kogoś, kto będzie reprezentował Hamas w Katarze i Teheranie w przyszłości, stwierdził Amidror. Szef terrorystów Hamasu w Gazie, Yahya Sinwar, jest bardziej zaniepokojony swoją pozycją w Gazie, dodał.

„Połącz wywiad z właściwą bronią

Generał dywizji (rez.) Amos Yadlin, były szef izraelskiego wywiadu wojskowego i obecny prezes MIND Israel, firmy konsultingowej doradzającej izraelskim przywódcom i agencjom bezpieczeństwa, powiedział, że dwie wysokiej jakości operacje Sił Obronnych Izraela przeciwko dwóm czołowym terrorystom, jednej w Bejrucie i jednej w Teheranie, „pokazują zdolność łączenia danych wywiadowczych z właściwą bronią”.

Yadlin kontynuował: „Izrael w zasadzie wdraża tutaj [program] zemsty za olimpiadę w Monachium, która zajęła około dekady, aby zabić wszystkich, którzy byli zaangażowani w masakrę w Monachium ’72. Izrael zdecydował się więc zrobić to samo ze wszystkimi, którzy byli zaangażowani w atak z 7 października oraz zabijanie, palenie, ścinanie głów i gwałcenie naszych obywateli na zachodnim Negewie”.

Yadlin stwierdził, że spodziewa się, iż Hezbollah i Iran dokładnie ocenią swoje kolejne kroki przed odpowiedzią. „Obie strony próbują znaleźć sposób działania, który będzie wystarczająco silny, aby złożyć oświadczenie, ale nie doprowadzi do eskalacji wojny na pełną skalę”.

Pozostaje pytanie, jak te wydarzenia wpłyną na przyszłe negocjacje i ewentualne zawieszenie broni. Amidror spekulował, że na sytuację zakładników w Strefie Gazy większy wpływ może mieć sytuacja w terenie niż zabójstwo przywódców. „Dla Sinwara sytuacja w Gazie jest znacznie ważniejsza niż zabójstwo Haniyeha” – ocenił.

Jako wyeliminowanych wymienił Haniyeha, zastępcę szefa Biura Politycznego Hamasu Saleha al-Arouriego, który został zamordowany w styczniu w Bejrucie, oraz szefa wojskowo-terrorystycznego Hamasu w Strefie Gazy Mohammeda Deifa, a także szefa Hamasu nr 3 w Strefie Gazy Marwana Issę. „Tak więc mamy teraz czterech z sześciu najwyższych przywódców, którzy zostali już ukarani za to, co zrobili 7 października”.

Przy życiu pozostali Sinwar i jego brat Muhammad, który najwyraźniej zastąpił Deifa na stanowisku szefa Brygad Al-Kassam Hamasu w Gazie.

„Fakt, że zostało to zrobione w Bejrucie i Teheranie ma na celu stwierdzenie, że uczymy się, że Gaza nie jest już sednem sprawy” – powiedział Yadlin. „Izrael prowadzi teraz wojnę na siedmiu frontach, a głównymi siłami na tym froncie są Iran i Hezbollah”.

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.