
–Wiersze, piosenki i opowiadania zbieram od czasów szkolnych. Wyszperane z najbardziej zapomnianych zakamarków opuszczonych strychów oraz zakurzonych bibliotecznych półek, znalezione przypadkowo w starych czasopismach i książkach… Wpisywane mozolnie do zeszytów aż do 1996 roku, kiedy to postanowiłem „wrzucić” je do Internetu. Tak powstała strona „Listów z krainy snów…” (www.wiersze.co). Niech ponownie ożyją i będą źródłem nadziei i siły dla innych
Jeszcze o Igrzyskach

Yusuf Dikeç, 51-letni mechanik samochodowy, strzelec z Turcji, zdobył srebro bez specjalistycznego sprzętu, a jego zdjęcie z zawodów na Olimpiadzie w Paryżu stało się viralem. Cudze chwalicie, swego nie znacie. Dwa lata temu odszedł od nas Józef Zapędzki – polski mistrz i strzelec sportowy, zdobywca złotego medalu w pistolecie szybkostrzelnym na Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku w 1968 roku i w Monachium w 1972 roku. Józef Zapędzki słynął ze swojej nonszalanckiej i wyjątkowej pozycji strzeleckiej, ponieważ… strzelał zawsze trzymając lewą rękę w kieszeni.
Piosenka
Która piosenka najbardziej kojarzy się Wam z wakacyjnymi podróżami po świecie?
Ponad starymi wulkanami
Sunąc skrzydłami na dywanach wiatru
Podróżuj, podróżuj, wiecznie
Od chmur do bagien
Od wiatru Hiszpanii
do równikowego deszczu
Podróżuj, podróżuj
Leć w wysokościach
Ponad stolicami
Ponad zgubnymi myślami
Oglądaj ocean
Podróżuj, podróżuj
Dalej niż noc i dzień
Podróżuj
W niepojętą przestrzeń miłości
Podróżuj, podróżuj
Świętymi wodami indiańskiej rzeki
Podróżuj, podróżuj
I nigdy nie wracaj
Gangesem czy Amazonką
Do Czarnych czy Sikhów, do Żółtych
Podróżuj, podróżuj
Do każdego królestwa
Na wydmy Sahary
Od wysp Fidżi po górę Fuji
Podróżuj, podróżuj, nie zatrzymuj się.
Ponad zasiekami z drutu kolczastego
Ponad zbombardowanymi sercami
Oglądaj ocean
Ponad stolicami
Ponad zgubnymi myślami
Oglądaj ocean
Podróżuj, podróżuj
Dalej niż noc i dzień
Podróżuj
W niepojętą przestrzeń miłości
Podróżuj, podróżuj
Świętymi wodami indiańskiej rzeki
Podróżuj
Podróżuj, podróżuj
I nigdy nie wracaj
„Voyage, Voyage” to francuska piosenka nagrana przez Desireless (właściwie Claudie Fritsch-Mentrop) w 1986 roku. Był to też pierwszy singiel z jej albumu „François”. Autorem słów był Jean-Michel Rivat. Desireless przyszła na świat 25 grudnia 1952 roku w Paryżu, wychowywała się w le Tréport. Jest nie tylko piosenkarką, ale i projektantką mody.
Dawnych fotografii czar
Ten siedemnastoletni młodzieniec, przyszły absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, będzie w niedalekiej przyszłości uważany – obok Arystotelesa, Fregego i Godla – za jednego z czterech najwybitniejszych logików wszech czasów.
Alfred Tarski urodził się 14 stycznia 1901 roku jako Alfred Tajtelbaum w Warszawie. Był starszym synem z dwojga dzieci Róży i Ignacego Tajtelbaumów. Zajmował się teorią mnogości, algebrą, logiką oraz filozofią. Jego najważniejszym osiągnięciem było zdefiniowanie prawdy. Zbudował ogólną teorię systemów dedukcyjnych, stworzył definicje takich pojęć metamatematycznych, jak: dowód, niesprzeczność, zupełność, konsekwencja czy wynikanie oraz ideę semantyki – nauki badającej relację między językiem a rzeczywistością.
Był wykładowcą na Harvardzie i na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, a także profesorem wizytującym na uczelniach w Meksyku, Los Angeles, Chile, Londynie i na Sorbonie.
Alfred Tarski przez całe życie czuł się Polakiem, zawsze podkreślał swoje pochodzenie, a w jego domu mówiono przede wszystkim po polsku. Wszędzie popierał polskich logików, a jego dom w Berkeley był zawsze otwarty dla Polaków.
W 2000 roku Komisja Nazewnictwa Międzynarodowej Unii Astronomicznej nadała imię Alfreda Tarskiego odkrytej w 1997 roku planetoidzie.
Chwila z poezją
Na zakończenie piękny wiersz Władysława Broniewskiego.
Nie wiedziałem, że radość jest tuż –
ręką sięgnąć,
nie wiedziałem, że teraz, że już
przyjdzie do mnie piękno,
że to może tak nagle się stać,
jak błyskawica,
i że chciałoby się żyć – ach! – trwać,
jak najwięcej życia,
i że można kochać tak bardzo
pod koniec życia,
i że może to wszystko zgasnąć,
jak błyskawica.
Spokojnej nocy i dobrych snów.
Jarosław Kosiaty
Listy z krainy snów
www.wiersze.co
Wszystkie wpisy Jarka TUTAJ
Kategorie: Uncategorized


”Na zakończenie piękny wiersz Władysława Broniewskiego.”
Przyjemnie zauważyć, że Władysław Broniewski nadal jest pamiętany. Broniewski był nie tylko znakomitym poetą, ale odważnym człowiekiem, weteranem Legionów, uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej, oczywiście także Drugiej Wojny Światowej.
Warto przypomnieć, że władze przedwojennej Polski uhonorowały poetę w ten sposób, że go wsadziły do pierdla. Znaczy za kraty. Za karę, że pisał nie takie, jak trzeba, wiersze. Działo się to w roku 1931-szym. Żeby się nikt nie czepiał, że zmyślam – link poniżej.
”W 1931 roku Broniewski został wraz z innymi redaktorami „Miesięcznika Literackiego” (nieoficjalnego organu Komunistycznej Partii Polski) aresztowany. W więzieniu spędził kilka miesięcy”
https://ksiaznicaplocka.pl/wydarzenia/broniewski-w-anegdocie/
”Dom Broniewskich często nawiedzała policja, a w 1931 roku Broniewski wraz z Janem Hemplem i z pełnym składem redakcyjnym „Miesięcznika Literackiego” pierwszy raz trafił na dwa miesiące do więzienia na tzw. Centralniak.”
https://teologiapolityczna.pl/eliza-czapska-glowne-idee-wladyslawa-broniewskiego-w-konfrontacji-z-historia-1
Obecnie zdania na temat poety są, jak to często w Polsce bywa, podzielone. Ulica Broniewskiego nadal w Warszawie istnieje (na Żoliborzu), ale już taka na przykład Wikipedia usiłuje oblać poetę pomyjami:
”W 1934 wyjechał do Związku Radzieckiego skąd pisał dla Wiadomości Literackich reportaż z podróży, w którym pozytywnie oceniał rozwój kraju, a winą za głód na Ukrainie obarczał kułaków oraz ”licznie rozgałęzione agentury obce”[14][15].”
”Alfred Tarski urodził się 14 stycznia 1901 roku jako Alfred Tajtelbaum w Warszawie. Był starszym synem z dwojga dzieci Róży i Ignacego Tajtelbaumów. Zajmował się teorią mnogości, algebrą, logiką oraz filozofią. Jego najważniejszym osiągnięciem było zdefiniowanie prawdy. Zbudował ogólną teorię systemów dedukcyjnych, stworzył definicje takich pojęć metamatematycznych, jak: dowód, niesprzeczność, zupełność, konsekwencja czy wynikanie oraz ideę semantyki – nauki badającej relację między językiem a rzeczywistością. ”
Jest takie mądre powiedzenie – pół prawdy to całe kłamstwo.
Bloger ”Jarosław Kosiaty” nie wspomina, zapewne przez przeoczenie, że ten Tajtelbaum/Tarski zgłosił się na ochotnika do polskiego wojska. Został za to przez Polaków uhonorowany w taki sposób, że go wsadzono do obozu koncentr.. sorki, wróć, chciałem powiedzieć do _sanatorium_ w Jabłonnej. To oczywiście nie był żaden ”obóz”, bo nigdy nie było ”polskich obozów”. Umówmy się, że to było sanatorium, takie z drutem kolczastym, ze strażą oboz… sorki, ze strażą sanatoryjną i z karą śmierci za próbę ucieczki.
W sumie do tego sanatorium Polacy wsadzili jakieś siedemnaście tysięcy żołnierzy i oficerów-Żydów. Żeby nikt mi nie próbował do oczu skakać, że zmyślam, to wklejam poniżej cytaty z polskich źródeł, sprawdzalne, z linkami.
”Wedle opowieści Żydów było to miejsce bardzo brutalne, co było zasługą „Poznańczyków”. Zbiorowy list protestacyjny przeciwko obozowi ukazał się w „Robotniku”, sygnowany przez m.in. Andrzeja Struga, Stefana Żeromskiego, Baudouina de Courtenay oraz kilku liderów PPS. W końcu 9 września obóz został zawieszony. Drugi transport z obozu padł ofiarą „tajemniczego wypadku kolejowego nieopodal Lublina”. [ 37 ] Zginęło w nim 20 osób a wiele zostało rannych.
…
Jednym z więźniów Jabłonny był Józef Lejtes, artylerzysta z 16 pułku konnej artylerii, który do armii zgłosił się z patriotycznej potrzeby na ochotnika. Obecnie uznany za jednego z najwybitniejszych twórców polskiego kina przedwojennego. Jak wspominał jeszcze w latach 80., „Jabłonna, pierwszy obóz koncentracyjny dla polskich żołnierzy ‘wyznania mojżeszowego’” była dlań ”bolesnym rozczarowaniem” [ 39 ].
Innym obozowiczem był Alfred Tejtelbaum [ 40 ], który później został Alfredem Tarskim, co dało mu tyle, że określano go „żydowską przechrztą”. Jego kariera była blokowana do końca II RP. Choć był już wówczas logikiem światowej sławy, nie otrzymał własnej katedry. Poznań posunął się do tego, że gdy w 1937 zwolniła się katedra logiki, pospiesznie ją zlikwidowano wobec realnej groźby, że przypadłaby Tarskiemu. Przed II wojną wyjechał do USA, gdzie wyrobił sobie opinię jednego z największych logików wszechczasów. Wbrew jednak wszystkiemu, do końca życia czuł się Polakiem”.
https://www.racjonalista.pl/kk.php/s,8625/k,4
”Panie Profesorze, dość często gen. Kazimierzowi Sosnkowskiemu przypisuje się antysemityzm, a za koronny tego dowód podaje się założenie obozu internowania w Jabłonnie. Zacytuję fragment hasła „Obóz dla internowanych w Jabłonnie”, które można znaleźć w internecie: „Obóz założony na podstawie poufnego rozkazu ministra spraw wojskowych, generała Kazimierza Sosnkowskiego, wydanego w czasie tzw. bitwy warszawskiej (16 VIII 1920). W o.d.i. w J. przebywało około 17 tysięcy Żydów – internowanych poborowych i ochotników, a także żołnierzy i oficerów, wycofanych z frontu”. Czy zgadza się Pan z tym cytatem i czy rzeczywiście gen. Sosnkowski był jedynym inicjatorem stworzenia tego obozu?
Nie zgadzam się z tym cytatem … . Nakaz internowania dotyczył około 17000 ochotników żydowskich walczących na froncie. Przyczyną był brak zaufania do nich, wynikający z pogłosek o współpracy Żydów z bolszewikami”. Cytuję dokładnie ze zrobionej w grudniu 2018 r. fotografii, którą załączam z prośbą o edycję. … Odpowiadając na drugą część pytania, powiem, że formalne utworzenie obozu w Jabłonnie jako stacji zbornej dla żołnierzy Żydów nastąpiło na skutek uchwały Rady Obrony Państwa..@
https://www.polska-zbrojna.pl/Mobile/ArticleShow/31833
Ponieważ w swoim czasie sam robiłem za ”piątą kolumnę”, to doskonale rozumiem, że z powodu ”braku zaufania” trzeba było Tejtelbauma i innych Żydów wpakować za drut kolczasty.
Serdecznie –