Uncategorized

To było centrum dowodzenia terrorystów, idioto!


Ruthie Blum

Precyzyjny atak na oficerów Hamasu i Islamskiego Dżihadu osadzonych w meczecie na terenie szkoły jest fałszywie przedstawiany jako incydent z masowymi ofiarami.

Informacja o terrorystach wyeliminowanych podczas ataku na kompleks szkolny Al-Taba’een w Daraj Tuffah w Strefie Gazy, 10 sierpnia 2024 r. Źródło: IDF.

Po sobotnim ataku w Strefie Gazy, który wyeliminował 19 terrorystów Hamasu i Islamskiego Dżihadu, międzynarodowe media natychmiast opublikowały kłamstwa mieszkańców Strefy na temat liczby i tożsamości ofiar. Nie ma w tym nic nowego.

Od początku wojny w dniu 7 października prasa cytowała dane Ministerstwa Zdrowia Strefy Gazy – i światowe organy, które z radością je kupowały – w celu wzmocnienia fałszywych oskarżeń o zbrodnie popełnione przez Siły Obronne Izraela na cywilach w enklawie rządzonej przez Hamas. Faktyczne dowody nie spowodowały również, że twierdzenia te zniknęły.

Jest to częściowo wina IDF, które często bardzo późno obalają plotki. Co gorsza, jednostka rzecznika rzadko wydaje się przygotowywać z wyprzedzeniem na antyizraelski atak propagandowy, który zawsze pojawia się po piętach ruchów wojskowych, które dostarczają zdjęć gruzów – niezależnie od tego, czy zdjęcia te w ogóle przedstawiają omawiane obszary. W rzeczywistości, czasami zdjęcia są robione z innych krajów i konfliktów.

To, co sprawia, że ten brak prewencji jest szczególnie niepokojący, to fakt, że rzecznik IDF Daniel Hagari zawsze szybko ogłasza wszczęcie dochodzeń dotyczących potencjalnie niewłaściwego zachowania żołnierzy na polu bitwy i poza nim. Zjawisko to jest częścią obsesji Izraela na punkcie posiadania „najbardziej moralnej”, a nie najbardziej zaciekłej armii na świecie.

Ponieważ etyka Izraela jest nienaruszona, nie powinno być konieczne udowadnianie tego na każdym kroku, zwłaszcza tym, którzy życzą mu źle lub nigdy nie dają mu korzyści z wątpliwości. Mimo to, nadrabianie zaległości sensacyjnymi doniesieniami jest zarówno męczące, jak i ostatecznie bezcelowe.

W końcu, gdy już pojawi się kawałek soczystego oszczerstwa, trudno jest odwrócić jego szkody. Obecne kłamstwo jest doskonałym przykładem.

Weźmy na przykład nagłówek CNNdotyczący tego incydentu, który brzmi: „Izraelski atak na meczet i szkołę w Gazie zabija dziesiątki osób, wywołując międzynarodowe oburzenie”.

Następnie jest post na X autorstwa szefa Unii Europejskiej, Izraela, Josepa Borrella, który pospiesznie napisał: „Przerażony zdjęciami ze szkoły w Gazie, w którą uderzył izraelski atak, w/ podobno dziesiątki palestyńskich ofiar. W ostatnich tygodniach celem ataków było co najmniej 10 szkół. Nie ma usprawiedliwienia dla tych masakr”.

Ta przewidywalna lista jest długa.

Ale oto, co tak naprawdę się wydarzyło. IDF i Izraelska Agencja Bezpieczeństwa przeprowadziły precyzyjny atak na centrum dowodzenia i kontroli Hamasu, które znajdowało się w meczecie na terenie szkoły. Jak wyjaśniło biuro Hagariego, aczkolwiek ze zwyczajową opieszałością, „atak został przeprowadzony przy użyciu trzech precyzyjnych pocisków, które (…) nie mogą spowodować takich szkód, o jakich donosi rządowe biuro informacyjne Hamasu w Gazie”.

Ponadto dodano, że „nie wyrządzono poważnych szkód w kompleksie, w którym znajdowali się terroryści. Przed uderzeniem podjęto liczne kroki w celu zmniejszenia ryzyka zranienia ludności cywilnej, w tym użycie małej głowicy bojowej, obserwację z powietrza i wywiad”.

To nie wszystko. Okazuje się, że mężczyźni, kobiety i dzieci znajdowali się na różnych piętrach wspomnianego budynku, a izraelskie siły bezpieczeństwa wycelowały i uderzyły tylko w poziom, na którym znajdowali się terroryści. Jest to rodzaj wyczynu, za który IDF nadal budzi podziw wśród ekspertów od walk miejskich.

Do tej pory każdy, kto zaprzecza, że Hamas celowo umieszcza swoich wojowników w szkołach, meczetach i szpitalach, wykorzystując ludzi, których kontroluje, jako ludzkie tarcze, albo sympatyzuje z celem terrorystów, jakim jest unicestwienie państwa żydowskiego, albo jest współtowarzyszem tej zgubnej podróży.

Wszystkie inne argumenty na temat tego, co dzieje się w Strefie Gazy, stanowią szkodliwy odgłos w tle, który należy zignorować.

To było centrum dowodzenia terrorystów, idioto!

Kategorie: Uncategorized

2 odpowiedzi »

  1. @Ewa Korulska

    ” Niestety świat woli wierzyć w palestyńskie oszczerstwa”

    Nie sądzę, że ktokolwiek na serio w to wierzy. Świat po prostu pochwala działania Arabów. Świat zachwycał się kolejnymi zamachami bombowymi, cały świat się cieszył, jak pourywane nogi, ramiona, głowy i inne elementy ”syjonistów” fruwały w powietrzu. Praktycznie cały świat albo aktywnie uczestniczył w ”ostatecznym rozwiązaniu”, albo się życzliwie przyglądał. Nawet podczas szalejącej wojny z hitlerowskimi Niemcami ani jedna bomba nie spadła na Oświęcim (chyba, że przez pomyłkę). Wszyscy uważali, że dobrze się dzieje i że nie należy przeszkadzać.

    Dlaczego teraz miałoby być inaczej? Dowcip o ”nowej konkurencji w Monachium”, znaczy ”strzelanie do żydków” w końcu sam słyszałem. Ludziom się to podobało. I nadal się podoba.

  2. IDF podał wczoraj liste następnych 12 terrorystów zlikwidowanych tym atakiem. Czyli razem 31 terrorystów jednym rzutem – wspaniały wynik. Niestety autorka ma całkowitą rację – izraelczycy są mistrzami w sztuce wojennej, a Palestyńczycy takimi samymi mistrzami w bezczelnie kłamliwej propagandzie.
    IDF liczy że uczciwość informacji przekona świat. Niestety świat woli wierzyć w palestyńskie oszczerstwa, nawet te najbardziej brudne i nieprawdopodobne. Pan Gebert, specjalista od Izraela, niestety nie podnosi tego tematu. Oczernianie Netanyahu jest dla niego ważniejsze.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.