Uncategorized

Prawdziwym kryzysem klimatycznym jest antysemityzm


Ruthie Blum

Dosłowna i przenośna eksplozja ataków na Żydów i Izraelczyków nie dzieje się w próżni. Jak wskazuje ambasador Huckabee, „dezinformacja mediów” odgrywa kluczową rolę w tej farsie.

Wykrzykując „Koniec z syjonistami” i „Wolna Palestyna”, Mohamed Sabry Soliman – 45-letni nielegalny imigrant z Egiptu w Stanach Zjednoczonych – podpalił Żydów w niedzielne popołudnie w centrum handlowym Pearl Street Mall w Boulder w stanie Kolorado. Dosłownie. Koktajlami Mołotowa.

Jedną z ośmiu osób, głównie seniorów, które trafiły do szpitala z poważnymi poparzeniami, była ocalała z Holokaustu. Jej zbrodnia? Udział w cotygodniowym pokojowym marszu „Run for Their Lives” (Biegnijcie o ich życie) na rzecz zakładników nadal przetrzymywanych przez Hamas.

Wcześniej tego samego dnia Fox News Digital wyemitowało wywiad z ambasadorem USA w Izraelu Mike’iem Huckabee. W trakcie rozmowy Huckabee skomentował szczyt zaplanowany na 17-20 czerwca w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, którego gospodarzami są Francja i Arabia Saudyjska. Celem tej międzynarodowej konferencji, w której Stany Zjednoczone nie wezmą udziału, jest promowanie uznania państwa palestyńskiego.

„W czasie wojny, z którą zmaga się Izrael, niezwykle niewłaściwe jest wychodzenie z czymś, czemu, jak sądzę, coraz bardziej sprzeciwiają się Izraelczycy” – stwierdził Huckabee, dodając: „7 października wiele się zmieniło”.

A potem dał upust swoim emocjom.

„Jeśli Francja naprawdę tak bardzo chce państwa palestyńskiego, mam dla was propozycję: odetnijcie kawałek Riwiery Francuskiej i stwórzcie państwo palestyńskie” – zażartował, tylko w połowie żartobliwie. „Możecie to zrobić, ale nie możecie wywierać takiej presji na suwerenne państwo. Uważam za oburzające, że uważacie, iż macie prawo do takich działań”.

„Obrzydliwe” to trafne słowo, zwłaszcza w świetle coraz bardziej wrogiego nastawienia prezydenta Emmanuela Macrona do Izraela w ogóle, a do izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu w szczególności. Nie wspominając już o jego rosnącej sympatii do Hamasu, którą wyraża poprzez wielokrotne powtarzanie propagandy tej terrorystycznej organizacji.

Fakt, że we Francji gwałtownie wzrosła liczba antysemickich incydentów, nie jest więc przypadkiem. Ostatnim przypomnieniem tej farsy była piątkowa noc, żydowski szabat, kiedy to wandale zniszczyli pięć żydowskich obiektów w Paryżu, malując je na zielono – kolor Hamasu.

Dzień wcześniej włosko-izraelska intelektualistka Fiamma Nirenstein zwróciła uwagę na zbliżającą się antysemicką manifestację nienawiści: protest w Rzymie, zaplanowany na 6-7 czerwca, mający na celu oczernienie Izraela oskarżeniami o „ludobójstwo”. Jak napisała Nirenstein, „Ci, którzy wezmą udział w wiecu, dołączą do grona sklepikarzy wyrzucających żydowskich klientów, hotelarzy wywieszających napisy ”Żydzi nie są mile widziani„, organizatorów festiwali umieszczających izraelskich artystów na czarnej liście, osób grożących w mediach społecznościowych i, całkiem prawdopodobnie, kolejnych strzelców”.

Aby przeciwdziałać tej i innym „nieodpowiedzialnym inicjatywom wobec Żydów na całym świecie”, wraz z siedmioma kolegami zainicjowała kampanię mającą na celu zebranie zdecydowanego poparcia dla manifestu deklarującego konieczność obrony bezpieczeństwa i wolności Izraela oraz ochrony praw Żydów na całym świecie. Jak dotąd dokument opublikowany w gazecie „Il Riformista” poparły setki włoskich polityków, liderów kultury, naukowców, przedsiębiorców, prawników, dziennikarzy i innych osób, a z każdą godziną przybywają nowi sygnatariusze.

Oburzenie Nirenstein z powodu zbliżającej się demonstracji – i natychmiastowe działania mające na celu jej powstrzymanie – pojawiło się tydzień po śmiertelnym zastrzeleniu pracowników ambasady Izraela, Yarona Lischinsky’ego i Sarah Milgrim, w Waszyngtonie przez 31-letniego Eliasa Rodrigueza.

W przeciwieństwie do Solimana, Rodriguez jest amerykańskim marksistą. Jednak on również krzyczał „Wolna Palestyna”, popełniając swój ohydny czyn na niewinnej parze, która wkrótce miała się zaręczyć w Jerozolimie.

Mówiąc o Izraelu, podczas gdy rakiety z Jemenu nadal przelatywały nad centrum kraju, a rakiety z Gazy zmusiły mieszkańców południa do schronienia się w schronach przeciwbombowych, w czwartek wieczorem odbył się pogrzeb dwutygodniowego Ravida Chaima Geza. Niemowlę zostało pochowane obok swojej matki, Tzeeli.

Tzeela, będąca w zaawansowanej ciąży, była w drodze do szpitala wraz z mężem, kiedy palestyński terrorysta ostrzelał ich samochód. Gdy umierała, lekarzom udało się wykonać cesarskie cięcie. Niemowlę, które doznało poważnego niedotlenienia, pozostawało w stanie krytycznym przez kolejne 14 dni, aż do przedwczesnej śmierci. Oboje spoczywają teraz obok siebie na cmentarzu Har Hamenuchot w Jerozolimie – stolicy państwa żydowskiego, gdzie Lischinsky, z pierścionkiem w kieszeni, planował oświadczyć się Milgrim.

W odpowiedzi na samospalenie w Boulder ambasador Huckabee wydał oficjalne oświadczenie ambasady USA na temat roli, jaką „dezinformacja mediów” odgrywa w tej dosłownej i przenośnej eksplozji ataków na Żydów i Izraelczyków.

„Lekkomyślne i nieodpowiedzialne doniesienia głównych amerykańskich mediów przyczyniają się do antysemickiej atmosfery, która doprowadziła do zabójstwa dwóch młodych ludzi podczas imprezy w ambasadzie Izraela w Waszyngtonie w zeszłym miesiącu oraz do próby zabójstwa i ataku terrorystycznego na grupę proizraelskich demonstrantów w Kolorado w niedzielę” – czytamy w oświadczeniu.

„Nie weryfikując żadnych źródeł poza Hamasem i jego współpracownikami, The New York Times, CNN i Associated Press poinformowały, że kilka osób starających się o humanitarne paczki żywnościowe z Funduszu Humanitarnego dla Strefy Gazy zostało postrzelonych lub zabitych przez izraelskie siły obronne” – czytamy dalej w oświadczeniu.

„Doniesienia te były FAŁSZYWE. Nagrania z dronów i relacje naocznych świadków jasno pokazują, że nie było żadnych ofiar, żadnych śmiertelnych wypadków, żadnej strzelaniny, żadnego chaosu. To Hamas nadal terroryzuje i zastrasza osoby ubiegające się o pomoc żywnościową. Jedynym źródłem tych wprowadzających w błąd, przesadzonych i całkowicie sfabrykowanych informacji są źródła Hamasu, które mają na celu podsycenie antysemickiej nienawiści, która prawdopodobnie przyczynia się do przemocy wobec Żydów w Stanach Zjednoczonych” – napisał.

W oświadczeniu czytamy dalej: „Media, które chętnie powtarzają te oszczercze zarzuty, powinny wycofać swoje fałszywe informacje, przeprosić i zobowiązać się do rzetelnego przekazywania faktów zamiast angażowania się w niebezpieczną propagandę, która pomaga grupie terrorystycznej Hamas, która od ponad 600 dni przetrzymuje niewinnych zakładników po tym, jak 7 października [2023 r.] zamordowała ponad 1200 osób.

Dzięki staraniom GHF ponad 5 milionów posiłków trafiło do cywilów bez żadnych incydentów. Udział The New York Times, AP i CNN w fałszywej narracji podsycanej przez Hamas jest godny potępienia. To coś więcej niż tylko niechlujne dziennikarstwo. To podżeganie do przemocy wobec niewinnych ludzi w Stanach Zjednoczonych”.

Na koniec oświadczenie kończy się słowami: „Domagamy się natychmiastowego wycofania kłamstw i apelujemy do wszystkich mediów o obiektywizm i profesjonalizm w relacjonowaniu rzeczywistych wydarzeń, zamiast ślepego podążania za komunikatami Hamasu i bycia partnerem terroryzmu”.

Brawa dla Huckabee za zwrócenie uwagi na zmowę między krajami i branżą komunikacyjną, która przyczynia się do globalnej toksyczności, jeśli nie jest jej współsprawcą. Rozumie on, że antysemityzm jest zarówno zwiastunem, jak i przejawem upadku społeczeństwa.

Prawdziwym kryzysem klimatycznym jest antysemityzm

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

  1. Ten artykuł we wszystkich językach powinien być jak najszerzej propagowany we wszystkich mediach. Nie rozsyłany w tylko naszym gronie ale na otwartych mediach. To do nas należy aby to zrobić.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.