
Siły powietrzne Stanów Zjednoczonych dokonały nalotów bombowych na irańskie ośrodki jądrowe Fordo, Natanz i Isfahan. Użyto w tym celu “niewidzialnych” bombowców strategicznych typu B-2 i wielkogabarytowych bomb lotniczych typu GBU-57. Szereg krajów zachodnich, w tym Wielka Brytania, Kanada i Francja, wzywa do podjęcia rokowań. Poważnie zaniepokojony jest sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, który określa amerykański atak jako “niebezpieczną eskalację w regionie, który i tak znajduje się na krawędzi”. “Niebezpieczna eskalacja’ to także opinia władz Kataru, Arabia Saudyjska wyraża “głęboki niepokój” i wzywa do “deeskalacji”. Do “umiaru” i “deeskalacji” wzywa także, ustami pani Kai Kallas, Unia Europejska.
Góra nad Fordo zniknęła po amerykańskich bombardowaniach. Zdjęcia satelitarne obrazują skalę zniszczeń amerykańskiego ataku na Iran, w tym co najmniej sześć kraterów w pobliżu podziemnego zakładu wzbogacania uranu w Fordo – przekazały w niedzielę amerykański dziennik „New York Post” oraz portal Times of Israel. Pierwsze zdjęcia satelitarne irańskiego ośrodka wzbogacania uranu pokazują, że część góry chroniącej obiekt została całkowicie zniszczona przez amerykańskie bomby, „pogromców bunkrów” – poinformował amerykański dziennik, publikując zdjęcia wykonane przez Maxar Technologies.
“Szczęśliwi Irańczycy ze zdziwieniem obserwują, jak samoloty F-16 przelatują nad Teheranem. Izraelskie samoloty F-16 przelatują nisko nad Teheranem, nie obawiając się zestrzelenia, podczas gdy ludność ze zdziwieniem obserwuje to ze swoich balkonów. Inni Irańczycy, którzy uciekli na północ w kierunku Morza Kaspijskiego, utknęli w gigantycznych korkach. „Ale ludzie są bardzo szczęśliwi, że coś się dzieje. To ostatnia szansa na wolność” — mówi Amir Hosseini.” Opis izraelskich samolotów, które latają nad stolicą Iranu nie natrafiając na żaden w ogóle opór, pochodzi ze szwedzkiej popołudniówki “Aftonbladet”, znanej ze swojej skrajnej niechęci wobec Żydów i Izraela. Właśnie ze względu na rzeczoną niechęć opis jest wiarygodny.
“Irańska obrona, która niegdyś wydawała się tak potężna, załamała się już w pierwszych minutach, gdy bomby zaczęły spadać wkrótce po 3:30 rano w piątek 13-go. Podobnie jak Palestyńczycy z Gazy, mieszkańcy Teheranu wiedzą teraz, co to znaczy spojrzeć w górę i zobaczyć izraelskie drony unoszące się nad nimi oraz otrzymać od Cahalu rozkazy ewakuacji w mediach społecznościowych, informujące, kiedy mają opuścić własne domy.” Ten opis z kolei pochodzi z brytyjskiego dziennika “Guardian”, także znanego ze swojej antypatii do Izraela i Żydów. Gazeta pisze (w tym przypadku) uczciwie: “W ciągu tygodnia drogi wyjazdowe z Teheranu zostały zablokowane przez rodziny, które próbowały uciec ze stolicy, wykorzystując 25-litrowy przydział paliwa”.
Polskie władze wespół z władzami szeregu krajów unijnych (Finlandia, Szwecja, Belgia, Hiszpania, Portugalia, Słowenia, Irlandia, Luksemburg) domagają się uniemożliwienia handlu między krajami Unii a “nielegalnymi osiedlami”, znajdującymi się na “nielegalnie okupowanych terytoriach palestyńskich”. Nie wszystkie kraje Unii zamierzają przestrzegać współczesnej wersji zasady “Nie kupuj u Żyda”. Wśród sygnatariuszy apelu brak m in Czech, Węgier i Niemiec. Wprowadzenie antyżydowskiego bojkotu na szerszą skalę utrudnia fakt, iż tego rodzaju decyzja musi być jednomyślna. W chwili obecnej nic na taką jednomyślność nie wskazuje.
Minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, książę Faisal bin Farhan, potępił „rażącą izraelską agresję przeciwko Islamskiej Republice Iranu, która podważa jej suwerenność i bezpieczeństwo”. Zdaniem ministra “agresja” stanowi wyraźne naruszenie międzynarodowych praw i norm oraz zagraża bezpieczeństwu i stabilności regionu”, jak donosi państwowa Saudyjska Agencja Prasowa. Przemawiając na spotkaniu Organizacji Współpracy Islamskiej w Stambule, wzywa do „natychmiastowego zaprzestania działań wojennych, uniknięcia eskalacji i powrotu na ścieżkę negocjacji między Iranem a społecznością międzynarodową”. Nie jest jasne, kto z kim miałby prowadzić “negocjacje” – ani Arabia Saudyjska, ani Iran nie uznają istnienia Izraela.
Tocząca się wojna nie wpływa w widoczny sposób ani na kurs szekla względem dolara, ani na kurs giełdy w Tel-Awiwie. Szekel nawet się nieco umocnił, indeks giełdy wzrósł o jeden procent. Informacje prasowe o grożących problemach z dostawą benzyny i oleju napędowego zostały zdementowane przez ministra energetyki Eliasza Cohena. Pogłoski bazują na zniszczeniach, które spowodowała irańska rakieta balistyczna, uderzając w rafinerię w Hajfie. W chwili obecnej rafineria jest nieczynna. Nieczynna jest także platforma wiertnicza Lewiatan, która dostarcza do Izraela gaz ziemny z podmorskiego złoża.
Agresywny szpital? Rakieta trafiła szpital Soroka w Beer Szewie. Władze Iranu wydały oświadczenie. Iran stanowczo zaprzecza oskarżeniom o ostrzał szpitala. Misja Iranu przy ONZ zapewnia, że Teheran obiera za cel wyłącznie obiekty, które „aktywnie uczestniczyły w nielegalnej agresji Izraela na Iran lub ją wspierały”. W wyniku ostrzału uszkodzony został budynek szpitala. Szpital, który obsługuje milion Izraelczyków, obecnie przyjmuje tylko przypadki bezpośredniego zagrożenia życia. Dyrektor placówki Szlomi Kodesz poinformował o rozległych zniszczeniach innych budynków. Jednocześnie z zapewnieniami o tym, że szpital Soroka w ogóle nie był atakowany, można było przeczytać informacje o tym, że wzmiankowany szpital stanowił obiekt wojskowy, ponieważ większość pacjentów to jakoby personel Cahalu.
Czy w Izraelu kończą się antyrakiety? Czy wkrótce zabraknie pocisków typu Arrow-2 / Arrow-3 i Proca Dawida? Takie pogłoski krążą od pewnego czasu w sieci i w prasie drukowanej , tak twierdzi m in dziennik “Wall Street Journal”. Wojsko zaprzecza tym pogłoskom i twierdzi, że operacja w Iranie była planowana z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, a planowanie uwzględniało zapasy pocisków balistycznych i dronów Iranu, które mogłyby zostać wystrzelone w kierunku Izraela.
Zaskakujący powód Putina, dla którego nie udzielił pomocy wojennej Iranowi: „Izrael jest niemal krajem rosyjskojęzycznym” Prezydent Rosji został zapytany na konferencji prasowej, dlaczego Moskwa nie pomaga Teheranowi w większym stopniu i odpowiedział, że „w Izraelu mieszka prawie dwa miliony ludzi rosyjskojęzycznych”. Prezydent Ukrainy twierdzi tymczasem, że 20 ciał przekazanych przez Rosjan to w rzeczywistości ciała ich żołnierzy – w tym anonimowego obywatela Izraela.
Izraelskie wojsko i irańskie media poinformowały, że izraelski dron typu Hermes 900 został zestrzelony nad obszarem Isfahan w środkowym Iranie. Materiał filmowy wyemitowany w środę rano przez irańską stację nadawczą IRIB pokazał coś, co wyglądało na rozbity bezpilotowiec Hermes 900. „Podczas działań operacyjnych wystrzelono rakietę przeciwlotniczą w kierunku bezpilotowca” – poinformowało później wojsko, potwierdzając, że dron rozbił się w Iranie. Wojsko twierdzi, że „nie ma obaw o wyciek informacji”. Siły Powietrzne Izraela operują nad Iranem, w odległości ponad 1500 kilometrów od Izraela, od wczesnego piątku.
Pani minister transportu Miri Regev twierdzi, że w jutrzejszy poniedziałek ponad 1000 pasażerów ma wylecieć specjalnymi lotami wychodzącymi z lotniska Ben Guriona w Tel Awiwie, po tym jak odloty były skutecznie zablokowane przez ostatnie 10 dni z powodu trwającego konfliktu z Iranem. „Oczekujemy, że lokalne linie lotnicze wykonają 24 przychodzące loty repatriacyjne z globalnych destynacji, przewożąc Izraelczyków do domów w poniedziałek, a na każdym z tych startujących lotów będzie obowiązywał limit 50 pasażerów wylatujących samolotami wychodzącymi” — mówi Regev. „Musimy ograniczyć liczbę pasażerów w samolotach, które znajdują się na płycie lotniska w tym trudnym okresie, kiedy lotnisko może być celem”.
Kategorie: Uncategorized

