PRACOWNIA TOLERANCJI: POKAZ FILMU „PERCEROWICZE”

 

Pokaz filmu Percerowicze. Prelekcję przed filmem poprowadzi Damian Graczyk (Fabryka Równości, Krytyka Polityczna)

29 listopada, czwartek, godz. 18.00, Świetlica KP w Łodzi, Piotrkowska 101 (lewa oficyna)

O FILMIE:
Wydarzenia marcowe 68 roku nadal są w Polsce mało znane. Znamy kulisy polityczne, widzieliśmy kroniki filmowe, czytaliśmy artykuły prasowe. Znamy nawet fragmenty opowieści o wyjazdach, o pożegnaniac. Mało jednak wiemy o tym, jak to było dorastać w Polsce lat 60. jako polski Żyd czy jako Polak z żydowskim pochodzeniem. Jak to było żyć jako dziecko w sercu kraju powstającego na nogi po najstraszniejszej wojnie, w rodzinie zdziesiątkowanej przez Holokaust, a następnie dojrzewać i przeżywać pierwsze miłości w przededniu marcowej zawieruchy. Doświadczenia uczniów Szkoły Pereca w Łodzi w pewnym sensie odzwierciedlają doświadczenie mniejszości żydowskiej w Polsce w latach 50. i 60. ubiegłego wieku, zachowując jednocześnie perspektywę ludzi młodyc, którzy bardziej interesowali się Beatlesami niż Gomułką. A jednak to ten ostatni właśnie przyczynił się do tego, że ogromna większość z nich rozpierzchła się po całym świecie, tworząc fenomen specyficznej polsko-żydowskiej diaspory wplecionej do dziś w tożsamości tylu krajów.

Doświadczenie Perecowiczów pokazuje nam, że pomimo tego, że wyjechali z Polski, nie rozstali się do końca ani z nią, ani z dawnymi przyjaźniami. I te emocje, które pokazują, to nie nostalgia, a rzeczywista cześć ich życia. Film ten nie jest kolejnym filmem o emigracji. Nie jest także filmem o nostalgii do szkoły. „Szkoła to było cale nasze życie” – mówi jedna z bohaterek filmu. „To nie była tylko szkoła. To był sposób życia” – dodaje kolejny bohater. Szkoła tworzyła pewien mikrokosmos, który dawał poczucie bezpieczeństwa, a przede wszystkim poczucie wspólnoty. Wspólnym doświadczeniem większości Perecowiczów było to, że wszyscy urodzili się w rodzinach dotkniętych przez Holokaust. U większości oznaczało to, że nie mieli dziadków, że często nie mieli cioć, ani wujków, rzadko też mieli rodzeństwo. Szkoła była więc w pewnym sensie rodziną zastępczą i oazą, gdzie czuli, że mogą być sobą, gdzie mogli czuć się jak inne polskie dzieciaki.

Ten film opowiada więc o niezwyklej rodzinie, którą stworzyli dla siebie Perecowicze w sercu powojennej Łodzi, i która stała się jeszcze silniejsza przez to, że historia próbowała ją rozbić. Perecowicze to pierwszy dokument, który opowiada o żydowskiej egzystencji w powojennej Polsce w czasach komunistycznego reżimu.
[opis twórców]

Scenariusz i reżyseria: Slawomir Grünberg, Katka Reszke


Projekt jest dofinansowany ze środków Urzędu Miasta Łodzi

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: