Zakonczenie 70.rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim

Byl , widzial i fotografowal

misiu wnuk

Misiu

Koncert monograficzny Jerzego Maksymiuka kończy obchody 70. rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim. Jest muzycznym hołdem złożonym wszystkim zamordowanym Żydom oraz upamiętnia zburzenie Wielkiej Synagogi w Warszawie.

Zebralo sie nas okolo 10 osob z Reunion68 na koncercie w MHZP.

_5166239

Sala byla pelna a  muzyka byla wzruszajaca. Na zdjeciu Ewa,Teresa Renata ,Flora, Piotr

_5166246

Jerzy Maksymiuk pisząc muzykę, jak sam mówi, wyraził swój żal i absolutne zjednanie się z ludźmi nękanymi. Impulsem i bezpośrednią inspiracją do napisania utworów stanowiących program koncertu „Lament serca”, były informacje o zniszczeniach pomników żydowskich w kraju. Opowiada historię, w części śpiewaną po polsku i w jidysz.

Program koncertu:

  1. Liście gdzieniegdzie spadające
  2. W zamyśleniu
  3. Trzy preludia na fortepian
  4. Lament serca – Passacaglia, Ewokacja, Marsz żałobny, Tren, Muzyka wyciszenia, Modlitwa, Finał

Orkiestra: Warszawscy Soliści Concerto Avenna
Dyrygent: Jerzy Maksymiuk

Soliści: Anna Karasińska (sopran), Jerzy Maksymiuk (fortepian)

Z wypowiedzi autora:
– Z tolerancją wciąż mamy trochę kłopot, dlatego napisałem ten utwór. Impulsem były informacje o zniszczeniach pomników żydowskich w kraju. Musimy zmagać się z antysemityzmem, sprzeciwiać się temu. To nasza konieczność. Pisząc ten utwór chciałem wyrazić swoje absolutne zjednanie się z ludźmi nękanymi. To, co się zdarza, budzi mój wielki niepokój. Nigdy do czegoś takiego nie powinno dojść.

O utworze „Lament serca” :
– To nie jest ilustracja wydarzeń, lecz mój głos, reakcja na to, co się dzieje. Składa się z dziewięciu części. Częścią główną jest modlitwa. Jej zarys miałem w głowie od dawna. Tu wkracza sopranistka, która śpiewa kilka zdań po polsku i w języku jidysz. Na koniec miała być kołysanka, która wszystko rozładuje. Ale zmieniłem to na hymn, w którym wyrażam swój żal, że mogło dojść do tych różnych wydarzeń. Hymn dochodzi do granic dynamiki, a po nim jest siedem uderzeń będących przestrogą – „nigdy więcej”. Są w tym utworze i ciepłe momenty, refleksje i nadzieje, że może być inaczej.

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: