Obmapywać dzieciństwo

Obmapywać dzieciństwo

W berka graliśmy na Berka Joselewicza
Na Katedralnej bawiliśmy się w chowanego
A potem mała Marylka chowała się tam
w piwnicy między workami ziemniaków i węgla
gdzie ją na końcu zastrzelił starszawy Niemiec
Do Ziemiańskiej zabrali mnie raz rodzice na five o`clock
i w aksamitnej sukience bordo tańczyłam solo
Widziałam motyla jak bujał wśród wzgórz
Potem nie było już ani motyli ani wzgórz
Zimą w ośnieżonej 3 Alei zjeżdżaliśmy z górki na pazurki
W kinie Luna na rogu Alei Wolności a 3-Alei
oglądaliśmy boską Shirley Temple
Na kompletach na Krótkiej czytaliśmy Mówią Wieki
ale nam nic nie powiedziały i bardzo krótko trwały
Na Strażackiej bawiliśmy się w łuny pożarów
W bunkrze na Garncarskiej wisiała na ścianie kartka
Stary niedźwiedź mocno śpi
My go nie zbudzimy
bo się go boimy
Jak się zbudzi to nas zje
No więc zbudził się i zjadł
Na podwórku Stary Rynek 24 w przeddzień akcji
tańczyliśmy kółeczko się kręci i wciąż się obraca
wesoło wokoło Lucek się obraca
A nazajutrz ulicą Prostą Lucek razem
ze wszystkimi poszedł prosto do wagonów
I koniec Kropka

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: