Prawidla zycia

Nadeslalo

Koło Naukowe „Warsztaty Korczakowskie”

 

Fragment książki „Prawidła życia”

„Pierwszy wyraz małego dziecka: mama. (…) Już maleńkie dziecko zna swoją matkę. Jeszcze mówić ani chodzić nie umie, a ręce do matki wyciąga. Pozna nawet w ogrodzie, gdy się zbliży – i śmieje się z daleka. Nawet w nocy pozna po głosie, po oddechu. Nawet dzieci niewidome i ociemniałe, gdy dotkną ręką twarzy, widzą i mówią:
– Mama – mamusia – mateczka.
Raz chłopiec powiedział tak:
– Ja i dawniej myślałem, ale teraz mam trudniejsze myśli. Kiedy byłem mały, miałem łatwe myśli.
Jakie są łatwe myśli o matce?
Że mama jest dobra, że jest wesoła albo że się gniewa, albo smutna, zdrowa czy chora.
Że mama pozwala, daje albo zabrania, że chce albo nie chce.
Dopiero później spotyka się różne inne matki, nie tylko własną.
Więc są matki młode, wesołe i uśmiechnięte, są skłopotane, zmęczone, zapracowane, są wykształcone bardzo lub mnie, bogate i biedne (…).
Nieprzyjemnie, jeżeli mama wyszła i długo nie wraca. Bywa, że mama co dzień wychodzi do pracy albo wyjechała na długo. Ciężko myśleć, że są sieroty.
A jeszcze później usłyszy się albo przeczyta w gazecie, że matka podrzuciła dziecko na ulicy. Dziecko nie pamięta nawet, nie ma fotografii ani żadnej pamiątki po matce. Właśnie ta mama, która powinna być najbliższa, jeszcze bliższa niż ojciec.
-Tatuś – ojczulek.
I znów:
Łatwe myśli, że ojciec pracuje i zarabia, i daje mamie pieniądze. Ale nie zawsze tak bywa: ojciec chory albo nie może znaleźć zajęcia> czasem ojciec w domu pracuje, czasem gdzieś na mieście albo wyjeżdża często do innego miasta, albo wyjechał daleko i tylko listy przysyła.

 

kolo
Łatwe myśli są wtedy, gdy rodzice zdrowi, gdy jest w domu wszystko, czego potrzeba, gdy wszyscy żyją w zgodzie i nie ma zmartwień. (…)
Każdy chce, żeby wszyscy w domu byli spokojni i uśmiechnięci, żeby nie było zmartwień. Ale trzeba się pogodzić, że nie wszystko i nie zawsze może być najlepiej. Jeden dzień wesoły, drugi smutny, jedno się uda, drugie nie. Raz słońce świeci, raz deszcz pada.
-Trudno, już takie jest życie – powiedział chłopiec”.

Janusz Korczak, Prawidła życia, Warszawa 1988 r. s. 7-8

,

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: