Uncategorized

Kacik poezji – Joanna Fligiel cz.6

Joanna Fligiel – ur. 1968 roku w Katowicach. Mieszka w Bielsku – Białej i w Neuss w Germanach. Autorka dwóch tomików wierszy: „Autoportret” i „Geny”.

Na Śląskiej Strefie Gender zawiaduje strefą 21, twórczości i wywiadu. Prawnuczka więźniarki Auschwitz i Ravensbrück o numerze 37 628.

o wujaszku Józiu

proszę, niech mama opowie jak było,
gdy się piechotą do szkoły chodziło:
w granatowym mundurku
z białym kołnierzykiem,
ze schowanym głęboko
na sercu krzyżykiem.
lub o krawcu, proszę,
niech mama opowie,
tym, co go te dolary
przeżyły w komodzie.

lub o Feli,
co razem w szkole i po szkole,
która wyjechała z niedużym tobołkiem
do ziemi świętej, do swoich musiała,
choć to rzecz była ostatnia, której Fela chciała.

lub o wujaszku Józiu
na wszystkich portretach.
o zwalonych pomnikach, o radzieckich grzechach,
tak mi mamo zwyczajnie o tym wszystkim powiedz,
żeby człowiek wiedział – kim był zwykły człowiek.


Wujek Chlebny w Czeladzi, po tym jak zobaczył
swój guzik w księgarni – memoriał

Nad Brynicą niewiele się zmieniło.
Bieda na Piaskach ta sama
i Kościół stoi, niczym kamienny
Bóg, neoromańskim murem.

Ostatnie wspomnienie miasta jak
przez smoleńską mgłę; Żyd z cegłą.
Sami rozbierali Synagogę. Honor
jest jak huk, odbity od ściany lasu,
zanika wraz z pogłosem.

Był tu już raz, szukał żony. Zastał
kurz spod gestapowskich kół. Ona
tam. On tam. Za długo szedł. Lecz
spróbuj iść z dziurą z tyłu głowy.

Wszystkie czesci

KLIKNIJ TUTAJ

 

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.