Uncategorized

Gdansk 46 . cz 1

Natan Gurfinkiel

Inpiracją do opisania mego  bytowania  wśród Niemców w powojennym Gdańsku była dyskusja na temat zbrodni nazistowskich, Miała ona miejsce podczas towarzyskiego spędu z okazji urodzin mego kopenhaskiego przyjaciela. Nie pomnę już co doprowdziło do sporu, którego gwałtowność w żaden spoób nie przystawała do nastroju spotkania.

Pamiętam tylko swoją uwagę, że jedna zbrodnia nie może usprawiedliwiać drugiej, jeżeli chcemy, nie zapominając o przeszłości, otrząsnąć się z niej i wieść normalne życie. Powiedziałem, że  dywanowy nalot na pozbawione instalacji wojskowych Drezno. który niemal doszczętnie zniszczył miasto i uśmiercił (wg  najostrożniejszcych dzisiejszych ustaleń) od 25 d0 40 tysiȩcy  osób spośród cywilnej ludności nie powinien był stać siȩ odpowiedzią na obozy zagłady.

zostałem zbesztany przez jednego z gości, którego znałem dotąd jako pełnego uroku człowieka. Powiedział, że biorę stronę tych, którzy nas mordowali. o ofiarach mówił tak, jakby rzecz dotyczyła odszczurzania, a nie zabijania ludzi…

Moje gdańskie wspomnienia zostały opublikowane na portalu „Studio Opinii”w styczniu ub.r.

Niektóre imiona i nazwiska osób, wsystȩpujących w opisie, zostały zmienione.

(N.G.)

 

motto:

„Musimy powiedzieć sobie wszystko, pod warunkiem że każdy będzie mówił o winach własnych. Bez tego ciężar przeszłości nie pozwoli wyjść nam we wspólną przyszłość”.

(jan józef lipski)

 

Niemcy z mego gdańskiego podwórka

Nie  mogę, na podobieństwo moich młodszych kolegów,   skorzystać   – jak to celnie określił Helmut Kohl – z przywileju późnego urodzenia. Z tego powodu, to o czym oni wiedzą  z nauki historii, nawet  pilnie i dociekliwie wchłanianej, rozgrywało się na moich oczach. Wypędzeni Niemcy nie są dla mnie bezkształtną masą.  Obserwowałem ich na co dzień  – żyłem wśród nich pół roku, może nawet nieco dłużej, nim zorganizowano kolejny transport, który zakończył nasze bliskie sąsiedztwo.

 

Kiedy po wojnie, spędzonej nie całkiem dobrowolnie w ZSRR, wróciłem do Polski, pojechałem do Gdańska, gdzie mieszkał już mój ojciec. Odbył kampanię wojenną, był ranny – niezbyt ciężko na szczęście i gdy zdjął mundur, nie bardzo wiedział co ma z sobą począć. Nasze warszawskie mieszkanie na Chłodnej przestało istnieć razem z kamienicą, po której została kupa gruzu. Ktoś doradził  ojcu, by pojechał do Łodzi, gdzie mieścił się nowopowstały  Centralny Zarząd Przemysłu Odzieżowego – czy jak to się wówczas nazywało. Tata przyuczył się do zawodu swego pjca, a mojego dziadka, który był właścicielem dużego  warsztatu, czy też niewielkiej fabryczki w branży dziewiarskiej.Po tych wyjaśńieniach  ojcu memmu zaproponowano z miejsca stanowisko majstra w dopiero co upaństwowionej fabryce trykotaży w Gdańsku i  trzypokojowe przyfabryczne  mieszkanie.

Mieściło się ono na Biskupiej Górze w dawnych koszarach z czasów wojen napoleońskich. Budynek  miał kształt lekko zdeformowanej  podkowy. W jednym skrzydle mieściła się niewielka fabryka, zatrudniająca kilkadziesiąt osób – już wówczas przeważnie kobiet. W pozostałych skrzydłach były mieszkania pracowników. Mieszkanie taty i jego powojennej narzeczonej, starszej ode mnie o kilka zaledwie  lat, (mama, podobnie jak reszta rodziny z wyjątkiem jednego tylko z jej czterech braci, nie przeżyła wojny), mieściło się na parterze. W całym  budynku. mieszkały tylko cztery polskie rodziny – łącznie z naszą. Znalazłem się więc w niemieckim otoczeniu i większość czasu, spędzanego w okolicy domu upływała mi na rozmowach po niemiecku. Język znałem było w dzieciństwie, bo w domu babci, pochodzącej z  rodziny węgierskich i austriackich .Żydów, często mówiło się po niemiecku.  Później  język zardzewiał we mnie na jakieś dziesięć lat, a w Gdańsku rdza dośćszybko zeszła. Po raz drugi zostałem dotknięty lingwistyczną amnezją, kiedy zacząłem przyswajać  sobie duński i znów niemiecki zaczął we mnie odżywać, gdy w latach dziewięćdziesiątych spėdziłem kilka tygodni w  zaprzyjaźnionym polsko-niemieckim domu w  Berlinie.

CDN.

Natan Gurfinkiel o Natanie  Gurfinkiel KLIKNIJ TUTAJ

 

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.