Wiersz na dzisiejszy wieczór – odc. 47

 

Jarek

Wiersze, piosenki i opowiadania zbieram od czasów szkolnych. Wyszperane z najbardziej zapomnianych zakamarków opuszczonych strychów oraz zakurzonych bibliotecznych półek, znalezione przypadkowo w starych czasopismach i książkach… Wpisywane mozolnie do zeszytów aż do 1996 roku, kiedy to postanowiłem „wrzucić” je do Internetu. Tak powstała strona „Listów z krainy snów…” (www.wiersze.co). Niech ponownie ożyją i będą źródłem nadziei i siły dla innych…


 

Któregoś dnia turysta odwiedził słynnego rabina. Zadziwił go niesłychanie widok domu rabina: wszystkie pokoje wypełniały jedynie książki, zaś całe umeblowanie stanowiły… stół i krzesło.
– Rabbi, gdzie są twoje meble? – spytał turysta.
– A gdzie są twoje? – zareplikował rabin.
– Moje? Ależ ja jestem tutaj jedynie przejazdem!
– Ja także – odparł rabin.


Pieniądze…

Mogą kupić wspaniały dom
Ale nie kupią bliskich Ci osób

Mogą kupić łóżko
Ale nie sen

Mogą kupić zegarek
Ale nie czas

Mogą kupić książkę
Ale nie wiedzę

Mogą kupić pozycję
Ale nie szacunek

Mogą kupić krew
Ale nie życie

 

* * *

Jarek

Wszystkie wpisy Jarka

TUTAJ

„Listy z krainy snów” – www.wiersze.co

One Response to “Wiersz na dzisiejszy wieczór – odc. 47”

  1. Marysia K. 26/01/2018 at 16:19

    Poniewaz to dotyczy ksiazek, pozwole sobie skozystac z forum…

    Ogromna ilosc ksiazek w jezyku Hebrajskim wlasnosc
    pani ktora oznalam , pol zycia byla w Izraelu
    tu na Long island Nassau county byla nauczycielka
    jezyka, biblii,etc.
    Chce oddac ale obiecalam spytac o sugestie
    lub moze ktos chce te ksiazki.
    Jesli Misiu bedzie laskawy przejac wiadomosci do mnie
    Z gory dziekuje.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: