Uncategorized

Postanowienie noworoczne? Znieść Radę Praw Człowieka ONZ


MELANIE PHILLIPS

Nowa komisja śledcza kierowana przez byłego Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka Navi Pillaya ma zamiar oskarżyć Izrael o rzekomą zbrodnię, której istnienie sięga samego powstania w 1948 r., a także zniesławić go fałszywym zarzutem „apartheidu”. ”.

Na przełomie nowego roku ludzie tradycyjnie podejmują postanowienia, aby się poprawić. Co więc ONZ zamierza zrobić lepiej w 2022 roku?

Odpowiedź: Rozpoczęcie ataku na Izrael, jeszcze bardziej złośliwego i dalekosiężnego niż poprzednie próby delegitymizacji i zniszczenia Izraela przez ONZ.

W zeszłym tygodniu Zgromadzenie Ogólne ONZ zatwierdziło roczny budżet w wysokości 5 milionów dolarów na komisję śledczą pod przewodnictwem byłego Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka Navi Pillaya, która ma bezprecedensowy zakres demonizowania Izraela.

Rzekomym kontekstem dla tego śledztwa, które zostało wszczęte w rezolucji przyjętej przez Radę Praw Człowieka ONZ (UNHRC) w maju, był konflikt w tym miesiącu, kiedy pod atakiem tysięcy rakiet wystrzelonych przez Hamas z Gazy w celu zabicia izraelskich cywilów, Izrael rozpoczął operację Strażnik murów, aby się bronić.Subskrybuj The JNS Daily Syndicate przez e-mail i nigdy nie przegap naszych najważniejszych artykułów

Spośród 236 Gazańczyków, którzy zginęli podczas tego konfliktu, co najmniej 114 było członkami organizacji terrorystycznych, a 21 zostało zabitych przez innych Gazańczyków w wyniku niewypału rakietowego.

Jednak śledztwo zostało założone jako sąd . Nie chodzi tylko o to, że rezolucja UNHRC nie wspomniała o ataku rakietowym Hamasu na izraelskich cywilów ani o wykorzystaniu przez niego cywilów z Gazy jako żywych tarcz.

Dochodzenie najwyraźniej zostało wszczęte w celu uznania Izraela winnym przestępstw w zakresie praw człowieka, których jest zarówno niewinny, jak i ofiarą – a ponadto, aby uznać go winnym takich zbrodni nie tylko w Gazie i „Zachodnim Brzegu”, ale w samym Izraelu .

Ponadto jego kompetencje obejmują „wszystkie podstawowe przyczyny nawracających napięć, niestabilności i przedłużania się konfliktów, w tym systematyczną dyskryminację i represje ze względu na tożsamość narodową, etniczną, rasową lub religijną”.

Tak więc jest gotowy oskarżyć Izrael o rzekomą zbrodnię samego istnienia sięgającą jego powstania w 1948 roku, a także zniesławić go fałszywym zarzutem „apartheidu”, który stał się definitywną oszczerstwem kręgów napadających na Izrael.

Co gorsza, jego zasięg i zasięg są zdumiewające i bezprecedensowe. Jak wskazuje Anne Bayefsky w druzgocącym artykule dla Jerusalem Center for Public Affairs, komisja będzie miała 24 stałych pracowników. W porównaniu do 20 stałych pracowników oddziału rady obejmującego całą Azję, Pacyfik i Bliski Wschód, czyli ponad 60 procent światowej populacji.

A jego celem jest wytypowanie Izraelczyków do oskarżeń karnych.

W tym celu będzie mieć czterech pełnoetatowych prawników, plus „eksperta sądowego” do „raportowania w kwestiach medyczno-prawnych” oraz „doradcy wojskowego”, który będzie wypowiadał się w sprawie „  odpowiedzialności nakazowej de iure ” i będzie kontaktował się z funkcjonariuszami organów ścigania .

Ma to na celu osłabienie zdolności Izraela do obrony przed morderczym i egzystencjalnym atakiem. „W efekcie budżet tej inkwizycji ONZ finansuje utworzenie wewnątrz ONZ kancelarii prawnej zajmującej się produkcją zarzutów i globalnym pościgiem za aresztowaniem i uwięzieniem izraelskich Żydów” – pisze Bayefsky.

Głosowanie UNHRC odbyło się w ciągu kilku tygodni od raportu organizacji pozarządowej Human Rights Watch, która oskarżyła Izrael o „apartheid”.

To oskarżenie jest oczywiście śmieszne. Arabowie izraelscy wyraźnie cieszą się równymi prawami obywatelskimi i religijnymi, podczas gdy Arabowie mieszkający na spornych terytoriach wcale nie są obywatelami Izraela. Ci, którzy oskarżają Izrael o apartheid, nie tylko zniesławiają Izrael, ale także umniejszają prawdziwe zło apartheidu w Afryce Południowej.

Jednak ponieważ trzej członkowie komisji mają historię skrajnej wrogości wobec Izraela, istnieją wiarygodne obawy, że śledztwo jest akcją mającą na celu sporządzenie pewnego rodzaju raportu Human Rights Watch na temat sterydów – i z imprimatur ONZ

Ponadto komisja nie ma terminu wygaśnięcia, ale ma wydawać raporty bezterminowo. Innymi słowy, jest to zinstytucjonalizowany silnik demonizacji i delegitymizacji Izraela.

Istnieją szczególne obawy, że karta oskarżenia w dochodzeniu może spowodować, że Izraelczycy zostaną wciągnięci przed Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK), który wcześniej wykazywał uprzedzenia wobec Izraela. Jednak nowy prokurator MTK, brytyjski prawnik Karim Khan QC, może nie być popychadłem, którego można by przypuszczać na podstawie poprzedniego aktu sądowego.

Na swojej pierwszej konferencji prasowej w Hadze na początku tego miesiąca powiedział, że przyjrzy się swojemu przeciążeniu sprawami – które obecnie obejmuje głęboko kontrowersyjne śledztwo w sprawie oskarżeń przeciwko Izraelowi wysuwanych przez „Państwo Palestyna”.

Co ważniejsze, dodał, że będzie postępował tylko w sprawach, które mają „realistyczną perspektywę skazania”. Innymi słowy, w przeciwieństwie do swoich poprzedników, dla których nie było to kluczowe, wszcząłby dochodzenie tylko na podstawie dowodów, które wytrzymały analizę.

Więc nawet jeśli toksyczna kula komisji Pillay wyląduje u stóp Khana, nie wynika z tego, że koniecznie podniesie ją i pobiegnie z nią.

Niemniej jednak, prawdziwe zagrożenie tego śledztwa polega na jego możliwości demonizowania Izraela w oczach świata, niezależnie od jakiegokolwiek postępowania sądowego. Taka delegitymizacja nie tylko sprawia, że ​​ludzie stają się obojętni na próby wszczęcia przeciwko niemu wojny przez wrogów Izraela, ale także powoduje, że wiodące narody starają się udaremnić jego próby samoobrony.

W związku z tym śledztwo Pillay stanowi egzystencjalny atak na Izrael – najnowszy produkt obscenicznej i eksterminacyjnej obsesji UNHRC.

Rada i jej poprzednik, Komisja Praw Człowieka – w skład której wchodzili tacy łamacze praw człowieka, jak Arabia Saudyjska, Chiny, Kuba, Pakistan i Rosja – przyjęli  więcej  rezolucji potępiających Izrael niż wszystkie inne kraje na świecie razem wzięte,  nie przyjmując jednocześnie  rezolucje w sprawie naruszeń praw człowieka popełnianych w Chinach, na Kubie iw Rosji.

Ponadto, Izrael jest jedynym krajem, któremu rada poświęca stały punkt porządku obrad, tak jakby Izrael —  jedyny  kraj na Bliskim Wschodzie, który gwarantuje równą ochronę praw człowieka wszystkim swoim obywatelom — był największym na świecie naruszającym prawa człowieka.

Ta surrealistyczna sytuacja jest wynikiem głęboko zakorzenionego w świecie zachodniego błędu. Prawa człowieka i organizacje ponadnarodowe, takie jak ONZ i MTK, powstały po Holokauście ze szlachetnego, ale błędnego przekonania.

Chodziło o to, że państwo narodowe nie mogło już dłużej polegać na ochronie pokoju i sprawiedliwości, że z definicji było niezdolne do zajmowania się zbrodniami przeciwko ludzkości, i dlatego trzeba było stworzyć ponadnarodowe organy i prawa w celu zaspokojenia tych potrzeb.

Ci wizjonerzy nie zrozumieli, że skoro świat był zdominowany przez państwa i reżimy, które były zarówno represyjne, jak i głęboko przesiąknięte nienawiścią do Żydów i wrogością wobec Izraela, każdy światowy organ lub ponadnarodowy system prawa sam stałby się wspólnikiem tyranii i antysemityzm.

To dlatego „lawfare”, czyli uzbrojenie prawa międzynarodowego w celu prowadzenia wojny z lepszym PR, stało się główną bronią przeciwko Izraelowi, wyróżniając naród żydowski jako jedyny na taki bezstronny atak.

I dlatego ONZ, światowy organ powołany, aby nigdy więcej nie powtórzyły się zbrodnie przeciwko ludzkości – globalny cel, którego wyraźnie nie udało się osiągnąć – sama zamieniła się w broń, za pomocą której można je raz popełnić przeciwko narodowi żydowskiemu. Ponownie.

Innymi słowy, UNHRC stała się motorem zła. W styczniu Stany Zjednoczone powracają do Rady jako członek. Administracja Bidena twierdzi, że dzięki temu będzie w stanie powstrzymać nadużycia. Jest to mało prawdopodobne.

ONZ jest podobno światową policją. Ale jeśli policja znajduje się w kieszeni morderczej i tyrańskiej sekty, zamienia się ona w rakietę ochronną, w której niewinni zostają zastrzeleni, a winni mogą dokonywać jeszcze większej rzezi.

To nie tylko problem Izraela. Dopóki Zachód ignoruje głęboką korupcję UNHRC, psuje się sam.

Jak uczynić świat lepszym miejscem w 2022 roku? Zamknac UNHRC.

Melanie Phillips, brytyjska dziennikarka, prezenterka i pisarka, publikuje cotygodniowe felietony dla JNS. Obecnie felietonistka „The Times of London”, jej osobistych i politycznych pamiętników „Anioł Stróż”, została opublikowana przez firmę Bombardier, która opublikowała również jej pierwszą powieść „Dziedzictwo”.

Przetlumaczyl Sir Google Translate

Postanowienie noworoczne? Znieść Radę Praw Człowieka ONZ

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.