Uncategorized

ROSH HASHANAH

Rosz ha-Szana (hebr. ראש השנה – Głowa Roku), biblijnie nazwane Jom Trua (hebr. יום תרועה – Dzień Trąbienia), pierwszy dzień roku żydowskiego. Upamiętnia zakończenie boskiego aktu stworzenia, a szczególnie szóstego dnia, gdy Bóg stworzył człowieka. Święto to trwa dwa dni w Izraelu i w diasporze. Jest to wydarzenie w kalendarzu żydowskim, które otwiera okres pokuty trwający do Jom Kipur.

W tym dniu naród żydowski staje ze skruchą przed Bogiem, oczekując przebaczenia i miłosierdzia. Charakterystyczne dla święta Rosz ha-Szana jest składanie życzeń np.: “Abyśmy byli zapisani na dobry rok”. Odmawiane są dodatkowe modlitwy Musaf, dmie się wielokrotnie w szofar (róg) – stąd nazwa Święto Trąbienia. W świąteczne popołudnie Żydzi udają się nad brzeg rzeki lub innego naturalnego zbiornika wody, aby uczestniczyć w ceremonii Taszlichu, symbolicznego pozbywania się grzechów.

Kuchnia świąteczna obfituje w wiele symbolicznych potraw, wyrażających życzenia dobrego życia, obfitości i powodzenia w nowym roku. Tradycyjnymi pokarmami świątecznymi są m.in.: jabłko zanurzone w miodzie, marchewka, buraki, daktyle, (głowa) ryby czy owoc granatu

Prezydent Isaac Herzog wygłosił tradycyjne przemówienie z okazji święta Rosz HaSzana. “Obywatele Izraela, moje siostry i bracia, już niedługo nadejdzie ten wyjątkowy, cenny, jednorazowy moment, kiedy zakończy się jeden rok, a zacznie nowy. Dźwięk szofaru przetnie powietrze i świeży jesienny wiatr kończącego się miesiąca Elul, miesiąca miłosierdzia i przebaczenia, niosąc ze sobą nadzieję i oczekiwania na nadchodzące dni.

To dni autorefleksji, podczas których zadajemy sobie pytanie, co chcemy po sobie zostawić i z czym chcemy dalej kroczyć swoją drogą. W całej naszej historii jako naród stawialiśmy czoła wyzwaniom, które wystawiały nas na próbę, a czasami wydawały się nie do pokonania. Niejednokrotnie przeciwstawiali się nam i używali przeciwko nam ogromnych sił, aby nas podporządkować i zniszczyć. Niejednokrotnie głębokość kryzysu, rozłamu i zagrożenia wydawały się po prostu zbyt wielkie i nie do pokonania. Zwłaszcza w tym roku, kiedy obchodzimy rocznicę wojny Jom Kippur – musimy pamiętać, że tym, co zawsze nas motywowało do działania, była prosta, zdecydowana świadomość, że bez względu na wszystko pozostaniemy razem. Bo nie mamy innego kraju i nie mamy innego narodu. W jednej z moich ulubionych pieśni, być może jednej z najbardziej izraelskich, jakie kiedykolwiek napisano – Jonatan Gefen zapisał błogosławione wspomnienie:

Wyglądam przez okno, żeby zobaczyć, czy to wszystko dzieje się naprawdę, wyglądam przez okno i szepczę modlitwę, że wilk będzie spał z barankiem, a tygrys z kozą, ale tymczasem nie puszczaj ręki mojej. Obywatele Izraela, jestem przekonany, że będzie jeszcze lepiej. Będzie dobrze, bo nasz naród jest obdarzony wieloma dobrymi ludźmi, którzy walczą o naszą wspólnotę. A teraz, w tym momencie poszukiwania nowego, czystego początku, zdecydujmy się wszyscy dołączyć do tych sił, które walczą o tę wspólnotę. Wybierzmy siebie nawzajem. Wybierzmy ze szczerą wiarą, że pomimo wszystkich kłótni i nieporozumień, będziemy dalej działać razem – aż będzie dobrze. Niech rok, który już czeka za rogiem, będzie rokiem ciszy, radości, zdrowia, stabilności, bezpieczeństwa, pokoju i spokoju, oraz poznania drugich, wzajemnego szacunku i wspólnoty. Szczęśliwego Nowego Roku, Izraelu!”

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.