
Teraz, Palestyńczycy ponownie zmuszeni do otwarcia oczu, powinni zdystansować się od Hamasu i innych grup terrorystycznych i połączyć siły z tymi Arabami i muzułmanami, którzy uważają, że dla stworzenia lepszej przyszłości dla swojego narodu, niezmiernie korzystne byłoby uznanie prawomocności istnienia Państwa Izrael. Na zdjęciu: terrorysta Hamasu trzyma dwoje z wielu izraelskich dzieci, które Hamas uprowadził i przywiózł jako zakładników do Strefy Gazy 7 października 2023 r. (Źródło zdjęcia: Hamas/X )
Wspierana przez Iran grupa terrorystyczna Hamas i jej zwolennicy są po raz kolejny rozczarowani, że kraje arabskie nie przybyły na ratunek Palestyńczykom w Strefie Gazy podczas obecnej wojny, która wybuchła po masakrze Izraelczyków 7 października dokonanej przez Hamas. W masakrze zamordowano co najmniej 1200 Izraelczyków, a ponad 4500 zostało rannych. Kolejnych 240 Izraelczyków, w tym małe dzieci, kobiety i osoby starsze, porwano do rządzonej przez Hamas Strefy Gazy.
To nie pierwszy raz, kiedy Palestyńczycy wyrażają rozczarowanie swoimi arabskimi braćmi. We wszystkich poprzednich rundach walk między Izraelem a Hamasem Palestyńczycy twierdzili, że państwa arabskie i islamskie nie robiły wystarczająco dużo, aby im pomóc. W rzeczywistości Palestyńczycy przez ostatnie kilka dziesięcioleci oskarżali Arabów o „zdradzenie” ich przez podpisywanie porozumień normalizacyjnych z Izraelem i odmowę udzielenia im pomocy finansowej. Palestyńczycy słyszą wiele pustych słów ze strony Arabów i muzułmanów, ale to wszystko.
To prawda, że niektóre kraje arabskie faktycznie wysłały pomoc humanitarną i medyczną do Strefy Gazy podczas obecnej wojny Izrael-Hamas. Kraje arabskie i islamskie odbyły także szczyt w Arabii Saudyjskiej, podczas którego wyraziły solidarność z Palestyńczykami i zdecydowanie potępiły Izrael. Jednak dla Hamasu i wielu Palestyńczyków takie wsparcie jest niewystarczające i pokazuje, że ich arabscy i muzułmańscy bracia po raz kolejny odwrócili się od nich.
Podczas gdy antyizraelscy protestujący wyszli na ulice amerykańskich, kanadyjskich i europejskich miast, żeby wyrazić poparcie dla Hamasu i Palestyńczyków w Strefie Gazy, większość arabskich i islamskich głów państw i rządów ograniczyła swoje reakcje do oświadczeń potępiających wojnę prowadzoną przez Izrael, która ma dwa cele: wyeliminowanie Hamasu i uwolnienie porwanych z Izraela ludzi przetrzymywanych w Strefie Gazy. Postawa Arabów i muzułmanów jest kolejną oznaką ich rozczarowania Palestyńczykami w ogóle, a pełnomocnikami Iranu – Hamasem, Hezbollahem i Huti – w szczególności.
Kraje takie jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Egipt i Jordania są w równym stopniu przeciwne Hamasowi, jak i Izraelowi. Hamas to kolejna gałąź organizacji Bractwa Muzułmańskiego, która od dawna stanowi zagrożenie dla ich bezpieczeństwa narodowego.
W 2017 roku Arabia Saudyjska, Egipt, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn zerwały stosunki z Katarem po oskarżeniu go o udzielanie wsparcia terrorystom islamistycznym, w tym Hamasowi i Talibom, a także Iranowi. Arabia Saudyjska stwierdziła, że decyzja o zerwaniu stosunków dyplomatycznych wynikała z „przyjęcia przez Katar różnych grup terrorystycznych i sekciarskich mających na celu destabilizację regionu”, w tym Bractwa Muzułmańskiego, Al-Kaidy, Państwa Islamskiego (ISIS) i bojówkarzy wspieranych przez Iran w Prowincji Wschodniej Arabii Saudyjskiej. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Egiptu stwierdziło, że „wszelkie próby powstrzymania go [Kataru] od wspierania grup terrorystycznych zawiodły”.
W 2021 roku saudyjski sąd skazał 69 członków Hamasu na kary więzienia od trzech do 21 lat. Członkowie Hamasu zostali oskarżeni o przynależność do organizacji terrorystycznej.
W 2014 r. egipski sąd zakazał wszelkiej działalności Hamasu w Egipcie. Reuters podał wówczas:
„Władze egipskie postrzegają Hamas jako główne zagrożenie dla bezpieczeństwa, oskarżając go o wspieranie bojówkarzy inspirowanych przez Al-Kaidę na Półwyspie Synaj”. Sąd nakazał także zamknięcie wszystkich biur Hamasu w Egipcie.
W 2012 r. przywódcy Hamasu zostali zmuszeni do opuszczenia Syrii po oskarżeniu ich o brak wsparcia reżimu syryjskiego przeciwko jego przeciwnikom podczas wojny domowej. Syryjska telewizja państwowa przeprowadziła zjadliwy atak na przywódcę Hamasu Chaleda Maszaala, który przeniósł się do Syrii po wydaleniu z Jordanii. „Pamiętacie, kiedy byliście uchodźcami na pokładach samolotów. Damaszek okazał wam miłosierdzie” – podała stacja telewizyjna. „Nikt nie chciał uścisnąć waszej dłoni, jakbyście mieli wściekliznę”.
W 1999 r. władze jordańskie wydaliły Maszala i innych przywódców Hamasu oraz zamknęły ich biura w Królestwie. Posunięcie to nastąpiło po tym, jak władze oskarżyły przywódców Hamasu o wtrącanie się w wrażliwe stosunki Jordanii z jej ludnością palestyńską.
Doktor Fajez Abu Szammala, palestyński naukowiec ze Strefy Gazy związany z Hamasem, napisał 22 listopada:
„Śpiewaliśmy: Kraje arabskie to moja ojczyzna. Kiedy zawiodły Strefę Gazy, zaczęliśmy śpiewać: Kraje arabskie zawiodły nas”.
Hamas i inne palestyńskie grupy terrorystyczne krytykowały Arabów i muzułmanów za odmowę większej wrogości wobec Izraela od początku wojny w Strefie Gazy. „Stanowisko Arabów i Islamu jest słabe, a wysiłki dyplomatyczne [Arabów i muzułmanów] są niepewne w obliczu działań Ameryki i Zachodu” – stwierdził PIJ w oświadczeniu z 23 października.
W wywiadach dla arabskich mediów, Arabi 21, Palestyńczycy w Strefie Gazy ponadto narzekali, że Arabowie i muzułmanie nie przybyli im na ratunek. Umm Mohammed, 64-letnia kobieta z miasta Chan Junis w południowej Gazie, potępiła stanowisko arabskich władców, prezydentów i królów, „którzy nie zdołali chronić narodu palestyńskiego”. Dodała : „Oni [przywódcy arabscy i muzułmańscy] patrzą, jak nasze dzieci umierają i nic nie robią” .
Nael, palestyński ojciec z miasta Gaza, również potępił „słabość i zdradę arabskich władców w zakresie wspierania sprawy palestyńskiej i obrony ludności Gazy. Nie spodziewaliśmy się, że arabscy władcy nas zawiodą. Nie możemy polegać na władcach arabskich, ale naszą nadzieję pokładamy najpierw w Bogu, a potem w wolnych narodach arabskich, że pójdą i staną z nami”.
Rada Szura Bractwa Muzułmańskiego w Jordanii wyraziła „głębokie niezadowolenie z oficjalnego stanowiska Arabów i skrajnej słabości w podejmowaniu poważnych kroków w celu powstrzymania dzikiej, szalejącej [izraelskiej] machiny śmierci i wsparcia naszego narodu w Strefie Gazy”.
Jemeński politolog Mutee al-Mekhlafi powiedział:
„To wstyd, że Stany Zjednoczone przemieszczają lotniskowce na Bliski Wschód, żeby wesprzeć [Izrael] i że kraje zachodnie i sojusznicy jednostki syjonistycznej wspierają ciągłe ataki i zbrodnie syjonistycznych sił okupacyjnych przeciwko narodowi palestyńskiemu w czasie, kiedy rządy arabskie i islamskie porzuciły swój religijny, narodowy i moralny obowiązek wspierania i pomocy uciskanemu narodowi palestyńskiemu… Historia uwieczni wszystkie obłudne i tchórzliwe stanowiska przywódców arabskich i islamskich atramentem hańby, upokorzenia i służalczości. „
Po raz kolejny Hamas i jego zwolennicy zobaczyli, że ich arabscy i muzułmańscy bracia mają ich dość. Po raz kolejny Palestyńczycy zobaczyli, że Iran i jego pełnomocnicy są wrogami nie tylko Izraela, ale rosnącej liczby Arabów i muzułmanów. Bez wątpienia Hamas i inni Palestyńczycy mieli nadzieję, że armie arabskie i islamskie pomaszerują na Izrael i zniszczą go po rzezi z 7 października.
Teraz, kiedy Palestyńczyków ponownie zmuszono do otwarcia oczu, powinni zdystansować się od Hamasu i innych grup terrorystycznych i połączyć siły z tymi Arabami i muzułmanami, którzy uważają, że dla stworzenia lepszej przyszłości dla swojego narodu, niezmiernie korzystne byłoby uznanie prawomocności istnienia Państwa Izrael.
Link do oryginału: https://www.gatestoneinstitute.org/20178/arabs-betrayed-palestinians
Gatestone Institute, 27 listopada 2023
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska
Khaled Abu Toameh – urodzony w 1963 r. w Tulkarem na Zachodnim Brzegu, arabski dziennikarz, któremu wielokrotnie grożono śmiercią. Publikował między innymi w „The Jerusalem Post”, „Wall Street Journal”, „Sunday Times”, „U.S. News”, „World Report”, „World Tribune”, „Daily Express” i palestyńskim dzienniku „Al-Fajr”. Od 1989 roku jest współpracownikiem i konsultantem NBC News.
Dlaczego Arabowie “zdradzili” Palestyńczyków
Kategorie: Uncategorized


LU:
Nawet niewielu z nich jest etnicznymi Arabami a ci co są pochodzą od beduinów. W 19 wieku na terenie Palestyny żyła zbieranina narodów mówiąca językami etnicznymi i po turecku. Arabowie etniczni stanowili wtedy mniejszość w miastach, a w Jerozolimie muzułmanie stanowili mniejszość wobec żydów i chrześcijan. Po powstaniu Izraela chrześcijanie zostali wyparci z Judei i Samarii okupowanej przez Jordanię. Ten proces islamizacji został skompletowany pod władzą gangów Abbasa i militantów islamistycznych. Dzisiaj z potężnych skupisk chrześcijan w Betlejem i Ramalli zostały patetyczne resztki.
Dlaczegoś tylko jeden z komentarzy używa poprawne określenie Palestynscy Arabowie a wszyscy inni używają słowa Palestynczycy. Nie ma i nigdy nie było państwa Palestyna, nigdy nie było palestynskiegio języka, palestynskiej waluty. palestysnkiej kultury, historii, etnictwa. Sowieci stworzyli palestynczyków w zeszłym stuleciu. Przedtem wszyscy byli Arabami. Obecnie Palestynczycy vs Arabowie to tak jak Al Kajda vs Arabowie. Tylko w tym sensie można uważać Palestynskch Arabów. Oczywiście, że nie wszyscy palestynscy arabowie są aktywnymi terrorystami, ale ich przytłaczająca większość popiera Hamas, Dzihad i wszystkie inne.
ml , takie przepychanki mnie nie interesują, po prostu nie lubię nieprawdy.
No coz, biedak z kazdego grosika sie cieszy, wiec Wlodek S. cieszy sie E. Macron napisal cos bez wspominania, Bog zabroni, Hamasu. Ani przy wspomnieniu o zamordowanych, ani o uwolnionych. Jak ch..j Vardakar z Irlandii.
Za to Izrael wspomina,wielokrotnie, przy okazji ” potepiania zabijania cywili”. To dzieki temu ” zabijaniu” ci porwani sa uwolnieni, wiec rozdwojenie psychiki. A moze tertiary lues.Nie mozna tego wykluczac.
Raduj sie Wlodusio, to twoj Prezydent, hurra !!!!!!!
ml , znów rzeczywistości ci umyka, Macron o uwolnieniu francuskich dzieci :
“@Emmanuel Macron
Eitan, 12 lat.
Erez, 12 lat.
Sahara, 16 lat.
Trzej nasi młodzi rodacy należą do grupy dzisiaj uwolnionych zakładników. Bardzo się cieszę z tego ogłoszenia.
Pozostajemy w pełni zmobilizowani, aby doprowadzić do uwolnienia wszystkich zakładników.
“@EmmanuelMacron
Eitan, 12 ans.
Erez, 12 ans.
Sahar, 16 ans.
Trois de nos jeunes compatriotes font partie du groupe d’otages libérés aujourd’hui. Extrêmement heureux de cette annonce.
Nous restons pleinement mobilisés pour obtenir la libération de tous les otages.”
Macron w Tel Avivie , 24/10, jedna z wielu wypowiedzi :
“E Macron
Jesteśmy związani z Izraelem poprzez żałobę.
7 października zamordowano 30 naszych rodaków. Dziewięciu innych osób nadal jest zaginionych lub jest przetrzymywanych jako zakładnicy.
W Tel Awiwie wraz z ich rodzinami wyraziłem solidarność Narodu — do Izraela”
JH
Arabowie palestyńscy nigdy nie porzucą nadziei że zniszczą państwo żydowskie. Czy Hamas istnieje czy nie i czy radykalizm islamski ma nazwę taką czy inną. Arabowie palestyńscy także nie ”otworzyli uczu” w śladach maskary Żydów czy masakry Gazan. Ta masakra nic im nie zrobiła. Takich było w historii Islamu setki może i tysiące. Ze wszystkimi elementami okrucieństwa i nienawiści jak w masakrze 7/10. Przeciw innym muzułmanom i przeciw ”niewiernym”, co znaczy przeciw prawie każdemu narodowi na Bałkanach, w Azji i Afryce. Mieli 14 wieków przyzwyczaić się do tego.
Razem z tym współżycie Żydów z Arabami jest możliwe. Modelem tego współżycia są poprawne stosunki między Arabami sunnickimi obywatelami izraelskimi i Żydami obywatelami izraelskimi. A warunkiem takiego współżycia jest przytłaczająca większość żydowska.
Proste, prawda?
”Teraz, kiedy Palestyńczyków ponownie zmuszono do otwarcia oczu, powinni zdystansować się od Hamasu i innych grup terrorystycznych i połączyć siły z tymi Arabami i muzułmanami, którzy uważają, że dla stworzenia lepszej przyszłości dla swojego narodu, niezmiernie korzystne byłoby uznanie prawomocności istnienia Państwa Izrael.”
Świetna recepta!!! Brakuje jeszcze tylko podpowiedzieć Palestyńczykom, jeżeli nawet po wieloletnim praniu mózgów są w stanie to zrozumieć, jak mają pozbyć się organizacji terrorystycznych, które na nich pasożytują.
Owszem Palestyńczycy zostali zdradzeni przez swoich arabskich braci, a nawet częściowo przez Izrael, ale zdrada polegała na wydaniu bezbronnych ludzi pod absolutną i nieludzką władzę organizacji terrorystycznych.
Jerzy Holcman
Macron nic nie powiedzial o uwolnieniu tej dziewczyny, obywatelki francuskiej. Nawet jak ten ch..j z Irlandii, Vardakar, ze ” zgubiona ale odnaleziona” o dziewczynce z Irlandii,nie wazyl sie pisnac, wiec wplyw arabow jeszcze wiekszy we Francji. Tym bardziej nic nie pisnie o tym co ona i inne kobiety przeszly.
Niedouczeni i mlodziez na Zachodzie, ta nic nie wiedzaca o niczym, nagle moze kwieciscie sie wypowiadac o ” prawch czlowieka” , ” zbrodniach wojennych”, ku aprobacie Oswieconych-nareszcie sa w fazie z nimi.
Nie mowiac juz o tchorzliwosci, po co zadzierac ze norderczymi arabami w swoich krajach.
Policja angielska jest przykladem, sa video policjantki i policjanta w Londynie serdecznie obejmujacych i pozujacych do fotografii z dzieckiem z lbem zakrytym jak Hamas.
Tam nic nie pomoze, zmienili juz kilku szefow( z powodu nieudolnosci czy poblaznia dla przestepcow wsrod Policji), ale jak Suella Braverman odwazyla sie skrytykowac Met Police za uleglosc dla islamistow, zwolniono ze stanowiska Minister of Interior, a obowiazkowy ” byly szef Met” zaraz wyskoczyl ze nieprawda, bla, bla.
Burmistz Londynu, Sidiq Khan, ” postepowiec” , pozwolil kilka lat temu by autobusy londynskie mialy wielki slogany po arabsku ” Allah jest Wielki!!”, wiec nixc dziwnego ze nie uczestniczyl w demonstracji przeciwko antysemityzmowi ( Boris Johnson uczestniczyl) i potepia Izrael.
Trzeba przyznac ze dotychczas PM Britanii nie byl nudnikiem z ciaglymi potepieniami i zadaniami, jak np. State Department.
W jego Partii jest troche szyszek wystepujacych jak reserwowy Hamas, jeden z nich tez dlugo i kwieciscie mowil w BBC ( zadnej niespodzianki) o ” lamaniu praw czlowieka przez Izrael” , kilka dni pozniej byl juz w wiezieniu.
Nie, nie za obswinianie Izraela, a za gwalt.
Zreszta moze niektorzy w Anglii nie chca zabierac Victoria Cross czy zmieniac opowiadania o RAF tzw. ” Dam Busters”, zniszczeniu tam w Ruhr . Rezultatem bylo utopienie tysiecy, nawt nie Niemcow, a Rosjan, zmuszonych do pracy w fabrykach tam.
Warto pamietac takie rzeczy gdy ktos wyje o ” cywilach w Gazie”
Mozna dodać parę detali, UAE i Bahrajn potępily masakrę Hamasu 7/10. Reszta milczy na ten temat a cicho przyklaskuje zniszczeniu Hamasu.