
Kiedy myślimy o Izraelu, zwykle przychodzą nam na myśl jego duchowe i historyczne znaczenie. Ale to, co często pozostaje ukryte przed światem, to kulinarne bogactwo tego kraju. Izrael nie tylko fascynuje różnorodnością smaków, ale także dostarcza wielu unikalnych owoców i warzyw, które zdobywają serca smakoszy na całym świecie. W poniższym artykule odkryjemy niezwykłe skarby owoców Ziemi Izraelskiej, które zaskoczą Twoje kubki smakowe a wzrok napełnią kolorami.
Jagody Goji: Uprawiane głównie w Dolinie Jordanu, te jagody są bogate w antyoksydanty i cenione ze względu na ich niesamowite właściwości zdrowotne.
Pomarańcze Jaffa: Pomarańcze z regionu Jaffa są znane na całym świecie, a w tym także w Polsce z powodu z ich smaku i jakości. Klimat Izraela sprzyja uprawie soczystych i słodkich owoców cytrusowych.
Sabra (Opuncja): To rodzaj kaktusa figowego, a jego owoc nazywa się potocznie awiwką lub sabrą. Ma charakterystyczny smak i jest używany do produkcji lokalnych produktów, takich jak soki i przetwory. * Anatomię owocu opuncji często porównuje się do charakteru izraelskich Żydów. Słodkie i delikatne owoce, które otacza twarda i kolczasta skórka mają symbolizować charakter prawdziwego „sabry”, czyli osoby, urodzonej w Izraelu (rdzenny Izraelczyk).
Awokado Hass: Izrael jest jednym z głównych producentów awokado Hass na świecie. Warunki klimatyczne umożliwiają uprawę awokado przez większą część roku.
Granat: Granaty są tradycyjnym owocem w Izraelu i mają znaczące miejsce w kulturze i symbolice. Ich kwaskowy smak oraz walory zdrowotne są bardzo cenione w lokalnej kuchni.
Figi: Figi są popularne w Izraelu zarówno ze względu na ich smak, jak i wartości odżywcze. Figi uprawiane są w różnych regionach Izraela.
Oliwki: Uprawa oliwek jest tradycyjną częścią rolnictwa kraju, i są ważnym składnikiem lokalnej kuchni i kultury.
Papryka chili (Harif): Chili Harif jest charakterystycznym rodzajem ostrej papryki uprawianej w Izraelu. Jest ona wykorzystywana do przyprawiania potraw i tworzenia lokalnych przetworów.
Ananas: W regionie Emek Hefer w Izraelu uprawiane są ananasy. Ich uprawa wymaga specyficznych warunków, które można znaleźć w tym regionie.
Carob. Drzewo carobu, dostarcza strąków z nasionami, które są używane w produkcji słodkiego proszku lub pasty. Używany jest jako pasza dla zwierząt ale również jako zdrowy produkt dla człowieka.
Te rośliny są przykładem unikalnych owoców i warzyw uprawianych w Izraelu, które odzwierciedlają warunki klimatyczne i glebowe tego regionu. Uprawa tych roślin ma duże znaczenie gospodarcze i kulturowe, a wiele z nich jest ściśle związanych z historią i tożsamością Izraela.
Autor szkola jezyka hebrajskiego BEPOLIN
Kategorie: Uncategorized


@ml
“EU energicznie zwalcza eksport izraelskich owocow i warzyw-przeciez ta zasr Hiszpania zyje z eksportu swoich mass produced owcow”
To chyba nie tylko dlatego?
W Szwecji pyszne izraelskie pomarancze zniknely calkowicie juz w roku 1998-ym. Chyba nie dlatego, zeby chronic wlasna produkcje? Tak w ogole – chyba ani Hiszpania, ani zaden inny kraj unijny nie utrudnia importu pomaranczy z dajmy na to Maroka.
SIly Pokoju i Postepu wspominaja co jakis czas o tym, ze powinno sie bojkotowac Intela (faby Intela postawiono ponoc “na gruzach palestynskiej wioski”). Z tym jest jednak bardziej pod gorke, procesor to jeszcze trzeba umiec zrobic.
EU energicznie zwalcza eksport izraelskich owocow i warzyw-przeciez ta zasr Hiszpania zyje z eksportu swoich mass produced owcow, i nieprzypadkowo zwalcza tez Izrael politycznie tez jak moze.
Import i rolnicza produkcja na własne potrzeby nie wykluczają się. Eksportuje się niektóre produkty jak daktyle lub paprykę albo kwiaty. Pozatym woda na potrzeby rolnictwa jest recycelt i jest dostarczana rolnikom przez niebieski system rurociągów.
@MArek Pelc
”Izrael produkuje na własne potrzeby.”
Nic podobnego.
”Israel is not self-sufficient in agriculture and is dependent on imports. This situation will not change in the coming years due to the lack of arable land and of fresh water suitable for agriculture. In 2021 (last official Israeli figures), imports of agricultural products (HS codes 1-24) reached $8.79 billion. ”
https://www.trade.gov/country-commercial-guides/israel-agriculture#:~:text=Israel%20is%20not%20self%2Dsufficient,%2D24)%20reached%20%248.79%20billion.
Izrael produkuje na własne potrzeby.
@Ewa Korulska
“Widać bojkot zwycięża ekologię. Głupota ludzka nie zna granic.”
To nie glupota. Sklepikarz tez czlowiek, tez chce zyc. Jak nie bedzie przestrzegal “bojkotu”, to mu sie sklep zacznie palic. Jak nie zrozumie subtelnej aluzji, to zacznie sie palic willa. Albo samochod “przypadkiem” mu dziecko przejedzie.
@Marek Pelc
”nieopłacalne” .. ”high technology…”
Zaczynajac od konca: Hi tech to dopiero zuzywa duzo wody! Nie da sie wytwarzac ukladow scalonych (tzw ”czipow”) bez ogromnych ilosci wody. Kazdy ”fab” to dopiero zuzywa wody!
Czy zas produkowanie zywnosci jest ”oplacalne”, to wiadomo najlepiej, kiedy tej zywnosci brakuje. Jak sie nie wytwarza zywnosci na miejscu i o wlasnych silach, to wystarczy blokada, zeby kraj po prostu zaglodzic. Warto przypomniec, ze nie tak dawno (w latach 60-tych), sympatyczni sasiedzi usilowali pozbawic Izrael wody pitnej, Dzis juz sie raczej nie da, bo istniej odsalarnie.
Warto przypomniec blokade Leningradu. Albo Biafre. Albo jeszcze blizej – blokade Jerozolimy (1948).
Uprawianie owoców i warzyw wymagających dużo drogiej wody jest nieopłacalne. Dlatego Izrael zamiast pomarańczy Jaffa eksportuje high technology…
Dodajmy do tej listy mango izraelskie. Najlepsze na świecie !
Niestety też zniknęły ze szwajcarskich sklepów, importują niedojrzałe mango z dalekich Peru i Brazylii, a tego najlepszego i bliskiego z Izraela nie. Widać bojkot zwycięża ekologię. Głupota ludzka nie zna granic.
“Pomarańcze Jaffa: Pomarańcze z regionu Jaffa są znane na całym świecie,”
W Szwecji wspaniale, pyszne pomaracznie Jaffa jadlem ostatnio w roki 1998. Potem zniknely calkiem, Trudno sie dziwic, wlasciciel sklepu tez chce zyc. I na dodatek chce, zeby jego dzieci byly cale i zdrowe, z pelnymi zestawami raczek i nozek.
Dodajmy Daktyle, „Majul”. Kiedys byly tez Pomelo, ale Izrael zdaje sie sprzedal prawo do sprzedazy tego Chinom ( nie wiem jak to mozliwe) wiec teraz nie ma izraelskich Pomelo